Tłoczyna złażona wiele razy przez Uczestnika, a dopiero dzisiaj zobaczył po raz pierwszy na niej to:
napis dość nieczytelny:inicjały i daty, ale jakie? trzeba iść tam z wodą
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scheibenberg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scheibenberg. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 sierpnia 2016
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
bielik przy Jelenich Skałach
Uczestnikowi opłacało się wyruszyć na poranną wycieczkę na Jelenie Skały (zdjęcia nieostre - z emocji:)):
niedziela, 22 czerwca 2014
Najdłuższe dni w Przecznicy
Ostatnie dni spędziliśmy stadnie w Przecznicy. Podczas pobytu posnuliśmy się u stóp Izerskich Garbów - jakoś kryształów górskich nie znaleźliśmy (ale to jeszcze nie sezon - sezon zaczyna się wraz z jagodami...).
W piątek zrobiliśmy spacer na Jelenie Skały. Jagoda część drogi pokonała samodzielnie, a część spędziła na baranie (tj. na tacie:)), na nosidełko jest już za duża. Podczas wycieczki odkryliśmy, że jest kilka grup Jelenich Skał (3 grupy), odkryliśmy też istnienie ścieżki, ułożonej z kamieni, między dwiema grupkami skał, okalającą Tłoczynę poniżej 710 m n.p.m. między dwiema niższymi grupkami skał, na pewno od strony zachodniej i pn-zach. (na tyle ją poznaliśmy). Nie jest zaznaczona na polskich mapach (przynajmniej na mapach, jakimi dysponujemy), ale na mapce publikowanej na stronie Archiwum Map Zachodniej Polski (mapa z 1939 r.), chyba ją zlokalizowałam.Wygląda na to, że Tłoczyna nie jest zbyt dobrze rozpoznana turystycznie od zakończenia wojny...
Jedna z grup skalnych Jelenich Skał jest odwiedzania przez fanów wspinaczek po skałkach:
Co jeszcze robiliśmy? tradycyjnie koszenie (by Uczestnik), chłopaki zbili szeroką i wygodną ławę do siedzenia - Michał szlifował i malował:
Szukałam na murku szałwii, którą wkopaliśmy rok temu - początkowo nie mogłam jej znaleźć, bo...zakwitła (nastawiłam się na szukanie charakterystycznych liści:)):Zakwitła też dynia, cudem nie zeżarta przez pomrowy:
No i udało się w końcu wyhodować szarotkę alpejską:
A na koniec będę ja - Uczestnik "złapał" mnie za dzwonkami:
poniedziałek, 10 września 2012
Udane grzybobranie, czyli chrobotki na Tłoczynie
Poniżej zamieszczam zdjęcia chrobotków zrobione wczoraj przez Uczestnika:
| Chrobotek koralkowy, rośnie na gołoborzu, na Tłoczynie |
| las chrobotkowy - Chrobotek kieliszkowaty |
Chciałabym podziękować za wyróżnienia, jakie blog otrzymał od Kamy, Tupai i Fallara Bardzo Wam dziękuję! Nie będę nominować blogów - wszystkie, które obserwuję cenię. A siedem rzeczy o sobie? Opisałam już w zeszłym roku w sierpniu, a wiele innych, nieznanych faktów o sobie, stopniowo chyba odkrywam (to chyba nieuniknione... :)). Jeszcze raz dziękuję!
niedziela, 11 marca 2012
Marcowe widoki z Tłoczyny i dzicy lokatorzy
Uczestnik pojechał samotnie do naszej ruderii. Odkrył, że w naszym domu mieszkają (chyba okresowo) małe ssaki. Ale po kolei. Zaczniemy od Tłoczyny. Niby zima odpuszcza, niby przebiśniegi i krokusy kwitną, a przyroda jeszcze w smutnych odcieniach brązu i rudości...Poniżej kilka widoków na Przecznicę z Tłoczyny i Jelenich Skał, poczynionych 10 marca w lekko mglisty dzień :
| ten ciemny budynek, mniej więcej pośrodku, to odnowiony budynek dawnej szkoły, obecnie świetlica |
| widok na Mlądz |
| widok na Rębiszów |
| "zalizane" przez śnieg trawy na Jelenich Skałach |
A tu ślad jakiegoś zwierzątka:
Nie mogłam się powstrzymać przed umieszczeniem zdjęcia strumyka :)
Wracając z Tłoczyny skrótami, można natknąć się na niebieski przysłupowy domek, usytuowany przy bocznej dróżce, powyżej naszego domu. Niestety, widok takich domów staje się rzadkością...
Dobra, pora przejść do lokatorów w naszym domostwie - oto pozostałości uczty :
wtorek, 19 lipca 2011
Uwielbiamy naszą chałupę!
Uwielbiamy nasz stary domek! gdy jesteśmy w mieście, ciągle o nim myślimy, gdy jesteśmy w domku, ciągle znajdujemy coś do roboty. I tak cały czas :) Ostatnio postanowiliśmy, że będziemy bardziej się cieszyć pobytem w chałupie i w Przecznicy. Zaczęliśmy od wzniesienia toastu z kieliszków...pana Oswalda! Tak, tak, jakimś cudem dwa przedwojenne kieliszki do wina uchowały się w naszym obejściu. Ale znalezienie ich nie było oczywiste, tzw. nie znajdowały się we wnętrzu domu, np. w jakiejś szafce czy na strychu. Rzecz działa się ze dwa lata temu, gdy porządkowaliśmy teren na tyłach domu. Pod jednym z drzewek na naszej działce odkryłam śmietnik - kupa butelek po occie, a wśród nich leżał sobie jeden przedwojenny kieliszek do wina. Pokazałam z triumfem znalezisko Uczestnikowi - a on mi na to żartobliwie: "Tylko jeden?". Znowu pochyliłam się nad się kupą starych butelek i z niedowierzaniem wyjęłam kolejne naczynie na porcję wina:) Więcej nie znalazłam, poniżej kieliszki w pełnej krasie:
a tu z daleka, na naszym " stoliczku":
Niesamowite uczucie, że przedmioty te znowu pełnią swoją funkcję! I świadomość, że pił z nich pan Oswald! Swoją drogą, zastanawiam się co skłoniło powojennych właścicieli do wyrzucenia kieliszków - może nie podobały się, bo mają grube ścianki i są, w porównaniu do kieliszków powojennych, toporne w wyglądzie? Nieważne. Ważne, że się znalazły i znowu służą :)
Przed samym wyjazdem z chałupy zrobiliśmy sobie krótki spacer pod Tłoczynę:
| Uczestnik niesie z przodu Jagodową Panienkę, młody bieży obok:) |
poniedziałek, 18 kwietnia 2011
Skrzyneczka znaleziona w stodole
Przy okazji poszukiwań całkiem innych zdjęć, znalazłam fotki skrzynki, którą odkryliśmy już dawno temu w stodole. Właśnie uświadomiłam sobie, że jednak parę przedmiotów pozostało po przedwojennych właścicielach. Oto ona - skrzyneczka z reklamą sklepu :
I na koniec nie mogę sobie odmówić wrzucenia paru zdjęć Tłoczyny (znowu!) i widoku z Jelenich Skał w dwóch wersjach :
![]() |
| widok z Jelenich Skał-tu w technice HDR |
sobota, 9 kwietnia 2011
Nasza góra, nasza wieś
Nie chce mi się pisać dzisiaj. Niektórzy piszą dużo, inni za dużo, więc dla równowagi ja nic. Prawie nic :)
Poniżej Tłoczyna (Scheibenberg), która góruje nad Przecznicą, o górze nie będę pisać, bo nie znam jej osobiście zbyt dobrze - JESZCZE :) a inni zapewne zrobili to już lepiej. Po co trzaskać kalki? Lepiej odesłać do źródełka i oto one , niestety w pierwszym tomie SGTS* jest bardzo skąpo o naszej Tłoczynie.
a tu ulotny widoczek na niemal, że się tak wyrażę "wisawisie" naszej chałupy:
Żeby ta zieleń nikogo nie zmyliła - zdjęcia zrobione w połowie września 2009 r. Góra nadal stoi, konie się zdarzają...I jeszcze jedno: na tej pięknej górze znajdują się Jelenie Skały (pokazywałam je i widok z nich tu )
*SGTS to Słownik Geografii Turystycznej Sudetów, cykl wydawniczy pod red. M.Staffy, każdy tom poświęcony jest jednej "jednostce górskiej" Sudetów plus okoliczne pogórza,
p.s. dzieci śpią, jest 22:08 a ja grasuję tu i tam po sieci i słucham jednego z utworów mojej ulubionej grupy "Dinosaur" z płyty "Thrak" King Crimson-linka tym razem nie podam
p.s. dzieci śpią, jest 22:08 a ja grasuję tu i tam po sieci i słucham jednego z utworów mojej ulubionej grupy "Dinosaur" z płyty "Thrak" King Crimson-linka tym razem nie podam
sobota, 12 lutego 2011
Trochę o samej Przecznicy
Mąż uświadomił mi, że jak na razie, prezentuję zdjęcia przedstawiające obraz nędzy i rozpaczy :) Chcę chronologicznie opisać remontowe zmagania, więc chwilę potrwa oczekiwanie na teraźniejszość i np. fotkę nowego dachu. A tymczasem napiszę parę słów o Przecznicy. Przecznica powstała w XVI wieku (niektórzy podają, że już w XV w.) w związku z odkryciem i eksploatacją złóż kobaltu. Właścicielami był ród Schaffgotschów, w XVII w. uruchomiono w Przecznicy pierwszą kopalnię "Annę Marię". W okolicy, tzn. między Przecznicą a Gierczynem znanych jest ponoć kilka, jeśli nie kilkanaście, starych kopalń kobaltu i cyny. Z tego, co obiło nam się o uszy, planowane jest zagospodarowanie turystyczne tych obiektów (zabezpieczenie i przygotowanie dawnych kopalń dla zwiedzających oraz wytyczenie szlaków turystycznych). Nie spodziewam się tu drugiego Złotego Stoku, ale cieszę się bardzo z tego, że nie będą niszczały i wzbogacą historię tej okolicy. Nazwa "Przecznic" to niemal kalka z dawnej nazwy niemieckiej - Querbach, czyli Poprzeczny Potok. Jest to nazwa potoku, wzdłuż którego ciągnie się wieś. Na wsią góruje Tłoczyna - majestatyczna góra, na której pn-zach zboczu stoją Jelenie Skały - urokliwy, przedwojenny punkt widokowy na część Gór Izerskich oraz na Pogórze Izerskie.
| Tłoczyna |
| Jelenie Skały, widok na Izery |
| Jelenie Skały |
| Widok na Pogórze Izerskie z Jelenich Skał, wyraźnie odznacza się w krajobrazie zamek Gryf |
A tymczasem, w naszej chałupie powstawał dach (ciąg dalszy opisu nastąpi), nad powodzeniem przedsięwzięcia czuwała błękitna Madonna (jeden ze świętych przedmiotów po poprzedniej mieszkance naszego domu):
Subskrybuj:
Posty (Atom)




