Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stawy Rębiszowskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stawy Rębiszowskie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 maja 2014

Po pierwszej majówce

W pierwszy weekend majowy ruszyliśmy w świat daleki. Było jezioro Sławskie przez chwilę, potem nasze ruderyjne okolice, podczas których okazało się, że:
- w Rębiszowie można znaleźć"szczotki"ametystowe ;
- firma energetyczna zabrała kabel z naszej działki (z 2-dniowym opóźnieniem);
- niektóre, posiane w kwietniu warzywa, zaczęły nieśmiało wschodzić;
- nasz dom ma bliźniaka w Chromcu;
- kopalnie w Krobicy zrobiły na naszym starszym dziecku kolosalne wrażenie (jest rocznikowym 10-latkiem, więc kopalnie mógł zwiedzić; przewodnik podczas zwiedzania powiedział,że po II Wojnie Rosjanie wydobywali uran w kopalni bazaltu w Rębiszowie oraz w kopalni "Stanisław" na Izerskich Garbach - tych ciekawostek nie znałam...).

A poniżej parę fot (robione i komórczakiem i normalnym aparatem fotograficznym):
wejście do sztolni  św. Leopolda w Krobicy
a tu wejście do sztolni św. Jana

tu tablice informacyjne ze szczegółami



Chromiec-brat bliźniak naszego domu
A na koniec ptaszory nad Stawami Rębiszowskimi:
jaskółki coś knują...

bociany czarne

wtorek, 1 marca 2011

Fauna i flora - tym razem bez mumii!

W pobliskim Rębiszowie znajdują się stawy - jest ich kilka, miejscowi panowie często uskuteczniają tam połowy. Znajdują się na tzw. dole wsi, zwanym Jeziorany :) Byliśmy tam latem - oczarowało nas to miejsce. Jest siedliskiem wielu gatunków ptaków, mi.in. bielika i czarnych bocianów. Między stawami znajduje się polna droga, która prowadzi do lasu, zaraz za lasem droga obsadzona jest kasztanowcami i wychodzi wprost na zamek Gryf.
stawy z widokiem na Izery
A teraz kilka fotek naprawdę drobnej fauny z przecznickiego domu i okolic. Koty - jak na blog przystało - też będą. Żywe i współczesne:) Zacznę od najmniejszych zwierzątek:)
wygląda jak pajęczyna Charlotty :)
zapomniał włożyć cylinder:)
młoda traszka
żywe koty sąsiadów przybyły na wyżerkę :)
Nasz dom wizytowała też kuna i na podwórko wdepnęła żmija zygzakowata :) W związku z tym mamy trochę cykora z dziećmi. Czasami w domu pojawia się duch:) o taki :