Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Heufuder. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Heufuder. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 lipca 2012

Kolejna przedwojenna pocztówka z okolicy

Bad Flinsberg /Isergebirge, bez obiegu, widok  chyba z Sępiej Góry, w tle Stóg Izerski (jeśli dobrze interpretuję miejsce zrobienia zdjęcia)
[spontaniczny zakup we wspominanym już kiedyś przeze mnie antykwariacie, widokówka kosztowała całe 3 zł]
[czasami mnie kusi, aby takie dawne pocztówki bez obiegu wypuścić dalej w świat, odmładzając je nieco stemplem pocztowym...;)]

środa, 9 maja 2012

...i po majówce!

W tym roku pierwszy majowy weekend był wyjątkowo długi. Spędziliśmy go stadnie, trochę nad Jeziorem Sławskim (festiwal, festiwal...) i pod koniec zabawiliśmy parę chwil w Przecznicy. Przyjechaliśmy, bo zarośnięte włości domagały się pielęgnacji i nasiona różnych warzyw paliły w kieszeni. Krótki raporcik: trawsko skoszone, warzywniak założony, poziomki i jabłonki posadzone, różne plany poczynione...
A naprzeciwko nas już niedługo "otworzy się" zaprzyjaźniona agroturystyka :) W przerwie od prac ogrodowych Uczestnik poczynił kilka ujęć przecznickiej okolicy - zdjęcia zostały zrobione w  sąsiednim Rębiszowie, mniej więcej, na wysokości ośrodka zdrowia:
górna część Przecznicy, powyżej widoczna jest pionowa wycinka - ponoć przed wojną były plany pociągnięcia wodociągów ze Świeradowa -  Zdroju do Przecznicy...Nadal mamy studnię:)
widok na Gierczyn
tu szerszy widok na Gierczyn i trasę gondolową w Świeradowie - Zdroju
Stóg Izerski
obrót w prawo i najbardziej "wystająca" część krajobrazu, czyli zamek Gryf oraz zabudowania Proszówki
Na koniec wrzucę zdjęcia szklanego kubka, który kupiliśmy wraz z domem. Wstępnie przeczesałam sieć w poszukiwaniu analogii...i nic. Może ktoś z czytających może coś więcej powiedzieć na temat tego dość topornego kubka/szklanki? Mam w domu podobnie zdobiony kieliszek do wina, też z grubego szkła, na stopce, dla odmiany barwa niebieska. I też nie wiem kiedy mógłby być zrobiony (pochodzi albo z Lubomierza, albo ze Świerzawy).


a może to... musztardówka:)?

wtorek, 3 stycznia 2012

Ucieczka w Mgliste Góry

Nie mogę się powstrzymać - spójrzcie, jak mogą wyglądać Góry Izerskie po polskiej stronie:
tam gdzieś powinien być Stóg Izerski - zdjęcie zrobione na trasie Mirsk - Rębiszów, w okolicach zapory mirskiej
tu nieznaczne zbliżenie: mgła układa się jak gigantyczne fale morskie
Zdjęcia zrobiłam ja i do tego prastarym, prostym aparatem (Canon Power Shot A460), stąd jakość taka, jaka jest :) 
A widok ten zaparł mi dech 29 grudnia 2011 r.  o godzinie 16:05 :)

środa, 6 kwietnia 2011

Góry Izerskie dla całej rodziny, czyli wycieczka ze Stogu na Smrk

A to było tak. Pewnego upalnego lipcowego i niedzielnego do tego, dnia 2010 r. stwierdziliśmy, tzn. Uczestnik i ja, że podjedziemy kolejką gondolową ze Świeradowa na Stóg w celu spożycia tam lodów i napicia się schłodzonego napoju.Tak trochę burżujsko to brzmi, zważywszy na  ceny biletów gondolowych (zwykłe lody byłyby najdroższe na świecie!), ale miała to być, przede wszystkim, atrakcja dla 6 - letniego młodego. Oczywiście była z nami też 4 - miesięczna młoda, która miała w głębokim poważaniu wszelkie wycieczki, atrakcje i te pe. i te de. No więc dobrze, podjechaliśmy naszym "rodzinnym" autem pod stację gondolową - przytomnie miałam ze sobą nosidełko dla młodej - i  wpakowaliśmy się do wagonu. Byliśmy w nim sami, co pozwoliło mi na nakarmienie młodej podczas wjazdu na górę. Tak wygląda trasa gondolowa na Stóg Izerski:
Wjechaliśmy na górę i pierwsza rzecz jaka rzuciła nam się tym razem w oczy, to tablica z ostrzeżeniem, o takim:
Potem zaliczyliśmy w schronisku lody i zimne napoje i tam zapadła decyzja, że jak już tu jesteśmy, to przejdziemy się kawałek w nieznane...
schronisko chyba niezmienione od dziesiątków lat:) w środku było sporo turystów
I tak padło na Smrk lub Smrek - jak kto woli :) No to ruszyliśmy!
to droga tuż za schroniskiem, ja w szmacianych balerinkach się wybrałam, a co!
Zaraz po zejściu ze ścisłego szczytu Stogu, z drogi zrobiła się ścieżka, wybrukowana kamieniami:

było upalnie i widoki nieszczególnie pięknie wyszły na zdjęciach-tu widok na Pogórze Izerskie ze zbocza Stogu

I tak wyglądała mniej więcej ścieżka ze Stogu na Smrek. Była pełnia sezonu turystycznego, wolny dzień do tego, piękna pogoda, a może z 5 - 6 osób widzieliśmy na szlaku. Izery ewidentnie są jeszcze 'dziewicze' turystycznie,  na  Stogu jest chyba zawsze stado ludzi, ale za rogiem już na szczęście nie:)
A teraz panorama rozciągająca się ze Smrka:

Na Smrku znajduje się wieża widokowa - nowoczesna, zbudowana kilka lat temu, na dole jest pomieszczenie z ławkami i stołami, gdzie można odpocząć i przekąsić własny prowiant, więcej szczegółów dot. Smreka i wieży widokowej tu
wejście na wieżę tylko dla osób bez lęku przestrzeni:) tu młody i stopy Uczestnika:)
Na Smreku był onegdaj pewien niemiecki poeta:

więcej info o nim tu
No i cóż - przybyli, zobaczyli, zdobyli i pora wracać:)
młody rączo bieży:), widać już maszt na Stogu
Wycieczka ze Stogu na Smrk i z powrotem trwała zdaje się  2, no góra  2,5 h, a ja nabawiłam się otarć na stopach - no bo kto wybiera się w góry w balerinkach ;)?

czwartek, 3 marca 2011

Góry Izerskie na dawnych pocztówkach

Z rok temu, gdy byłam w antykwariacie, w ręce wpadło mi pudło z przedwojennymi pocztówkami. Kupiłam kilkanaście sztuk z Izerami  i Karkonoszami, kilka kupiliśmy na portalu aukcyjnym. Nie jest to kolekcja imponująca, są ludzie, którzy mają ich naprawdę mnóstwo. My zaledwie "liznęliśmy" temat :) W sieci na hydralu jest chyba każda miejscowość  Dolnego Śląska na przedwojennych pocztówkach, z samą Przecznicą też znaleźliśmy stronkę: http://www.przecznica.pl/ A teraz szybki rzut okiem na nasz skromny zbiór, najpierw Świeradów - Zdrój (Bad Flinsberg), który krótko po wojnie miał inną nazwę: Wieniec - Zdrój, potem nazwa została zmieniona na obecną (ponoć od świerków i źródeł radoczynnych):
uu, trochę krzywo zeskanowałam :(
Stóg Izerski, jedyne schronisko w Izerach, które pozostało, teraz można do niego dotrzeć kolejką gondolową ze Świeradowa-Zdroju
widok na Wysoki Kamień
droga na Wysoki Kamień
tak wyglądało schronisko na Wysokim Kamieniu
tego budynku też już nie ma :(
Budynek Iserkammbaude (fotka powyżej) ponoć się mijało po drodze do Gross Iser, która przetrwała wojnę, ale zniknęła w latach pięćdziesiątych XX w. Najprawdopodobniej budynki tej wsi zostały wysadzone podczas ćwiczeń wojskowych saperów. Ostał się jedynie budynek szkoły, w którym teraz jest Chatka Górzystów. Podobno naleśniki z jagodami latem są tam rewelacyjne!
zimowa idylla w Izerach :)
A na koniec Przecznica, górna część wsi:
i tu współczesna fotka, widać, że zieleń wybujała i domów ubyło :(