poniedziałek, 18 września 2023

puk, puk...

Trochę (bardzo!) zaniedbałam bloga. Nie pisałam przez  7 lat (sic!!!). Postanowiłam wrócić do pisania. Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać w postanowieniu. Jako zwiastun zmian zamieszczę zdjęcie kwitnącego rododendrona ruderyjnego (zdjęcie wykonane pod koniec maja). Może rododendron przyciągnie czytelników sprzed lat:)



8 komentarzy:

  1. No, nie mogę! Oczy przecierałam ze zdumienia, jak zobaczyłam na swoim pasku, ze jest tu nowy post! Życzę wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
  2. Również się zdziwiłam. I pomyślałam, że odkładanie działań na potem ma swoje zalety - nie wywaliłam Twojego bloga z paska blogów do czytania, choć wielokrotnie myślałam o zrobieniu porządków.
    Miło, że wróciłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że wytrwam:))Fajnie,że jesteście:))

      Usuń
  3. Hehe, ja też... Chciałam coś sprawdzić na moim blogu, bo już nie wszystko dokładnie pamiętamy... i jakoś zachciało mi się znowu pisać ;)
    No i dlatego spojrzałam na pasek, kto tam co napisał. Niektórych osób już nie kojarzę. Ale są i znajomi :)
    Piszmy! Może będziemy się nawzajem motywować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! motywujmy się! widzę,że sporo blogów zamarło...reaktywujmy się:))

      Usuń
    2. To się nazywa dobry pomysł!

      Usuń
  4. OMG! Fatamorgana czy co? Super! Dopiero dziś przypadkiem odkryłam, że się znalazłaś po latach. Wytrwaj a imy z Tobą!

    OdpowiedzUsuń