<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124</id><updated>2012-03-06T16:26:43.146+01:00</updated><category term='Lausitz'/><category term='Szklarska Poręba'/><category term='Przecznica'/><category term='dom'/><category term='Scheibenberg'/><category term='Isergebirge'/><category term='zamki'/><category term='Świeradów - Zdrój'/><category term='Gross Iser'/><category term='święta góra'/><category term='okolica'/><category term='historia domu'/><category term='dach'/><category term='pan Oswald'/><category term='Hirschsteine'/><category term='Rabishau'/><category term='Stóg Izerski'/><category term='Iserwiese'/><category term='Stawy Rębiszowskie'/><category term='Łużyce'/><category term='blogowo'/><category term='muzycznie'/><category term='Greiffenstein'/><category term='Hochstein'/><category term='Heufuder'/><category term='Bolczów'/><category term='Riesengebirge'/><category term='Las Rębiszowski'/><category term='Radunia'/><category term='Śnieżne Kotły'/><category term='gadzi park'/><category term='ekomuzeum'/><category term='Kopaniec'/><category term='Kłopotnica'/><category term='Wysoki Kamień'/><category term='przyroda'/><category term='Wielki Staw'/><category term='Smrk'/><category term='kopalnia'/><category term='Jelenie Skały'/><category term='lajf'/><category term='Góry Izerskie'/><category term='Czocha'/><category term='Grudza'/><category term='Łąka Izerska'/><category term='Tłoczyna'/><category term='remont'/><category term='Gryf'/><category term='Świerzawa'/><category term='Rudawy Janowickie'/><category term='Querbach'/><category term='Bad Flinsberg'/><category term='izerskie zjawiska pogodowe'/><category term='kuchnia'/><category term='Świny'/><category term='wizerunki domu'/><category term='Rębiszów'/><category term='dynie'/><category term='wnętrze'/><category term='Ślęża'/><category term='Ostrzyca Proboszczowicka'/><category term='Mlądz'/><category term='Chojnik'/><category term='Karkonosze'/><category term='Góry Kaczawskie'/><category term='Isle Of Wight'/><category term='Carisbrooke'/><category term='dawne obyczaje izerskie'/><category term='Dobków'/><category term='Lasek'/><title type='text'>kroniki domowe</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>93</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-891678258687617265</id><published>2012-03-03T22:21:00.005+01:00</published><updated>2012-03-06T15:15:58.973+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pan Oswald'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wizerunki domu'/><title type='text'>krótka historyja  domostwa naszego</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Początki są nam nieznane. Nie wiemy, kiedy dom został wybudowany, ani jak wyglądał. Wiemy, że w 1878 roku w&amp;nbsp; w&amp;nbsp; Querbach w domu o numerze 54&amp;nbsp; zmarła osoba&amp;nbsp; tam zameldowana o nazwisku Weichelt * (syn pana Oswalda nie zna tego nazwiska). Kolejna wzmianka to list polowy, znaleziony w czeluściach strychowych, datowany na 19.03.1916 r. Z niego dowiadujemy się, że w domu mieszkała matka (adresatka listu, imienia nie znamy) wraz (?) z nadawcą listu czyli synem&amp;nbsp; - Oswaldem, który był na wojnie. Następny ślad domu to pocztówka z roku 1917 r. - najstarszy znany nam wizerunek domu. Na zdjęciu (znajduje się poniżej) widać bryłę budynku -wygląda właściwie tak, jak teraz obecnie. Budynek jest podzielony, co jest powszechne w dawnym budownictwie w regionie, na część mieszkalną i część gospodarczą, oddzielone od siebie sienią. Część mieszkalna zbudowana jest z głównie z cegieł (kamień pojawia się w części przyziemnej ścian, drewniany sufit - strop), natomiast część gospodarcza ma masywne kamienne ściany, porządne sklepienia ze stropami Kleina. Całość pokryta dwuspadowym dachem, posiada drewniane ściany szczytowe&amp;nbsp; i ryzalit. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolejny trop: deseczka wsunięta pod drewnianą podłogę&amp;nbsp; w małym pokoiku na parterze z datą i danymi stolarza, który ją wykonał: 03.03.1921 r.Od wnuka pana Oswalda wiemy, że stodoła została zbudowana w latach dwudziestych XX w. (co potwierdzało nasze spostrzeżenia), a na jednej z belek w stodole znajduje się data: 22.09.1935 r. . Wiemy, że w okresie&amp;nbsp; od międzywojnia do 24.06.1946 r. mieszkała w nim rodzina Eckartów: Oswald wraz z żoną Pauline (której strzępy nekrologu znaleźliśmy, zmarła przed II wojną) i z&amp;nbsp; dwoma&amp;nbsp; synami. Jeden z nich miał uczyć się na kowala w kuźni za płotem (po której&amp;nbsp; śladu nie ma...). Od syna pana Oswalda (urodzonego w naszym domu w 1927 r.) wiemy, że zimą chłopcy spali na piecu w kuchni (po którym zastaliśmy&amp;nbsp; na strychu zaledwie kilka kafli z korony - zdjęcie jednego z nich poniżej).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CmwGCJruk58/T1UO1-UvOcI/AAAAAAAAA8E/fe3bCEZbwCY/s1600/fr+kafla.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-CmwGCJruk58/T1UO1-UvOcI/AAAAAAAAA8E/fe3bCEZbwCY/s320/fr+kafla.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Po wojnie przez krótki czas mieszkał tu mężczyzna - Polak, a potem przez wiele lat kobieta, dwukrotna wdowa, przybyła gdzieś z północno - wschodnich rubieży dzisiejszej Polski (spoczywa w Rębiszowie, bo Przecznica to wieś bez cmentarza). W październiku 2008 r. dom stał się nasz.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie skończyliśmy remontu i pewnie jeszcze odkryjemy kolejne szczegóły, tworzące historię naszej ruderii :) , na co bardzo liczymy!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Poniżej: dawne wizerunki naszego domu.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr align="justify"&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nn5cfz0gMH4/T1KIubUGYwI/AAAAAAAAA7s/Ngg_pn2tpq0/s1600/dom1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-nn5cfz0gMH4/T1KIubUGYwI/AAAAAAAAA7s/Ngg_pn2tpq0/s1600/dom1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;zdjęcie z pocztówki: 1917 r., nasz dom pośrodku.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--kdWkCAdsCU/T1KJBMGtEZI/AAAAAAAAA70/R8NLG8mHNS4/s1600/dom2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="248" src="http://2.bp.blogspot.com/--kdWkCAdsCU/T1KJBMGtEZI/AAAAAAAAA70/R8NLG8mHNS4/s320/dom2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;lata 30.-40. XX w.: podwórko, zdjęcie zrobione z podwórka domu naprzeciwko&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-vjOKs-kYHqw/T1KJebE8wwI/AAAAAAAAA78/ke_gTxhODsw/s1600/dom3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="217" src="http://1.bp.blogspot.com/-vjOKs-kYHqw/T1KJebE8wwI/AAAAAAAAA78/ke_gTxhODsw/s320/dom3.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;zdjęcie nieco późniejsze - być może zrobione u schyłku wojny&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* pewna informacja od sąsiada z rozległą wiedzą o Przecznicy&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-891678258687617265?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/891678258687617265/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/03/krotka-historia-naszego-domostwa.html#comment-form' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/891678258687617265'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/891678258687617265'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/03/krotka-historia-naszego-domostwa.html' title='krótka historyja  domostwa naszego'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-CmwGCJruk58/T1UO1-UvOcI/AAAAAAAAA8E/fe3bCEZbwCY/s72-c/fr+kafla.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-2224341474962312404</id><published>2012-02-20T11:09:00.002+01:00</published><updated>2012-02-22T10:08:38.479+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>powoli się rozmrażamy, czyli nieśmiałe plany remontowe na kolejny sezon</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dni coraz dłuższe, mrozu nie ma, śnieg topnieje w oczach i można powoli zacząć snuć plany na kolejny remontowy sezon. Chcielibyśmy rozwiązać kwestię podłogi w dobudówce. Wymyśliliśmy tam podłogę ze starych cegieł w ramie z belek naszego starego strychu. Snuliśmy plany, że uda się to wykonać jeszcze jesienią, ale nie wyszło. Kolejna rzecz do wykonania własnym sumptem to ocieplenie sufitu w głównej izbie i przymierzenie się do podłogi na strychu nad nią. Nie są to duże koszty: cegły rozbiórkowe lub nowe, podsypka, wełna mineralna do ocieplenia i "coś" na podłogę plus czas i minimum dwie pary rąk do pracy. Młodsze dziecko wnet skończy 2 lata i liczę na to,że podrzucę córkę babci, i będę mogła intensywnie działać&amp;nbsp; w naszej ruderii :) Martwi nas wilgoć na dwóch ścianach w głównej izbie - w lipcu miną 3 lata od zrobienia odwodnienia, rok minął od skucia starych tynków...Chyba trzeba zrobić jeszcze jeden wykop odwadniający. Z drugiej strony - dom zbudowany został na zboczu, wiadomo izolacji poziomej też nie ma...No i nie mieszkamy na stałe (kwestia ogrzewania domu), więc też cudów nie możemy oczekiwać.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio poszaleliśmy przy zakupie nasion do warzywniaka :) I udało się nam trafić na nasiona okry (Hibiscus esculentus)! O ile w żadnym sklepie czy hali nie natrafiliśmy na&amp;nbsp; to warzywo (Uczestnik zakochał się w smaku okry podczas wojaży do kraju faraonów), to&amp;nbsp; w hipermarkecie nasion okry do wypęku ! Najpierw wysiejemy nasiona w doniczkach, na balkonie i gdzieś w czerwcu do gruntu. Przecznickiego. Zobaczymy czy coś wyjdzie z tej uprawy. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie nakupowali nasion cukinii i dyni - w tym roku też chcę mieć lampę dyniową na urodziny :)) I tym samym kolejny plan - powiększyć areał warzywniaka !&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak, plany remontowe nie są zbyt wygórowane, skromne bardzo, ale póki co - na razie tyle możemy zaplanować. Zawsze można rozbudować plany :) Czas pokaże. Ach, zapomniałabym! czy ktoś z czytających, z okolicy dysponuje może zbędną cegłą rozbiórkową w liczbie ok 300 sztuk?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A poniżej - nasza ruderia w skromnej scenerii zimowej (zdjęcie zrobiłam ja, kilka tygodni temu)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-z145sFOaYMY/T0IbcfM4x0I/AAAAAAAAA7c/Tq2pvkO3NYI/s1600/Zdj%C4%99cie0038.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-z145sFOaYMY/T0IbcfM4x0I/AAAAAAAAA7c/Tq2pvkO3NYI/s320/Zdj%C4%99cie0038.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-2224341474962312404?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/2224341474962312404/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/02/powoli-sie-rozmrazamy-czyli-niesmiae.html#comment-form' title='Komentarze (38)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2224341474962312404'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2224341474962312404'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/02/powoli-sie-rozmrazamy-czyli-niesmiae.html' title='powoli się rozmrażamy, czyli nieśmiałe plany remontowe na kolejny sezon'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-z145sFOaYMY/T0IbcfM4x0I/AAAAAAAAA7c/Tq2pvkO3NYI/s72-c/Zdj%C4%99cie0038.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>38</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-5889410571147879953</id><published>2012-02-02T20:43:00.004+01:00</published><updated>2012-02-19T20:36:22.946+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wizerunki domu'/><title type='text'>pocztówkowe odkrycie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podczas szczegółowego przeglądania&amp;nbsp; niesamowitych pocztówkowych zasobów na &lt;a href="http://www.przecznica.pl/"&gt;tej stronie&lt;/a&gt; Uczestnik zauważył, że nasz dom został uwieczniony&amp;nbsp; na jednej ze starszych przecznickich pocztówek. Dzięki uprzejmości właściciela kolekcji zamieszczam poniżej wspomnianą pocztówkę:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Pao046eW3oU/TyrjgoS1S8I/AAAAAAAAA64/p0uYYTJekH0/s1600/4OGGSL+A.bmp" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="211" src="http://4.bp.blogspot.com/-Pao046eW3oU/TyrjgoS1S8I/AAAAAAAAA64/p0uYYTJekH0/s320/4OGGSL+A.bmp" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Lewy, dolny róg:&lt;/b&gt; zdjęcie zrobione na wysokości dawnej piekarni i sklepu kolonialnego (idąc z góry wsi), domy po lewej i prawej stronie nadal istnieją, dom na wprost&amp;nbsp; - w głębi -&amp;nbsp; to nasz. Pocztówka została wysłana w 1917 roku i tym samym jest to najstarszy znany nam wizerunek naszego domu! Poniżej zamieszczam zbliżenie interesującego nas fragmentu kartki:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-cypUdowt3yA/TyrkpG-8HpI/AAAAAAAAA7A/5Ej599UbnW4/s1600/Querbach+17.tif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="202" src="http://4.bp.blogspot.com/-cypUdowt3yA/TyrkpG-8HpI/AAAAAAAAA7A/5Ej599UbnW4/s320/Querbach+17.tif" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pocztówka znajduje się w zbiorach opublikowanych na stronie poświęconej Przecznicy (&lt;a href="http://www.przecznica.pl/"&gt;http://www.przecznica.pl/&lt;/a&gt; ),w dziale Stare pocztówki/Wieloobrazkowe, pierwsza od lewej, tam też znajduje się więcej informacji o kartce - zachęcam gorąco do zapoznania się z imponującym zbiorem!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-5889410571147879953?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/5889410571147879953/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/02/pocztowkowe-odkrycie.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5889410571147879953'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5889410571147879953'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/02/pocztowkowe-odkrycie.html' title='pocztówkowe odkrycie'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Pao046eW3oU/TyrjgoS1S8I/AAAAAAAAA64/p0uYYTJekH0/s72-c/4OGGSL+A.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-4738678054493056076</id><published>2012-01-23T09:38:00.002+01:00</published><updated>2012-01-23T17:28:59.188+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Las Rębiszowski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rabishau'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rębiszów'/><title type='text'>znaleźliśmy zimę!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miniony tydzień spędziłam z dziećmi w Rębiszowie (starsze dziecko ma ferie zimowe). Na wszelki wypadek spakowałam dzieciom ocieplacze, bo wiem, że&amp;nbsp; w tym roku zima bywa w Górach Izerskich i ich okolicach. Dobrze zrobiłam! bo zima przyszła w połowie tygodnia! Gdy przyjechaliśmy śniegu było niewiele, zapakowałam młodsze dziecko do wózka i zrobiłam sobie spokojny spacer po wsi, skupiając się na miejscach, które najbardziej lubię. Najbardziej lubię las, ale wiosną lub latem (zimą wózkiem trochę trudno się przemieszczać), kolejne miejsce to cmentarz (mam słabość do cmentarzy - lubię je oglądać), lubię też Stawy Rębiszowskie, ale nie udało mi się tam tym razem dotrzeć. Gdybyście w okolicy rębiszowsko - przecznickiej widzieli idącą poboczem niewielką postać w ciemnej kurtce,w szarej czapce z pomponem pchającą wózek z dzieckiem, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ta postać to właśnie ja... ;) Podczas spaceru zajrzałam na cmentarz, pozostało kilka starych nagrobków:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NwvviiD-iRA/Tx0WpDjtp1I/AAAAAAAAA6A/bSTF1NbtN-E/s1600/cmentarz1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-NwvviiD-iRA/Tx0WpDjtp1I/AAAAAAAAA6A/bSTF1NbtN-E/s320/cmentarz1.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3uHZ3eomTRI/Tx0WuBMLZCI/AAAAAAAAA6I/JkQb1NSrnqs/s1600/cmentarz2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="208" src="http://3.bp.blogspot.com/-3uHZ3eomTRI/Tx0WuBMLZCI/AAAAAAAAA6I/JkQb1NSrnqs/s320/cmentarz2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zrobiłam też zdjęcie (wiem, że jakość fotki&amp;nbsp; nie powala) niewielkiemu przysłupowemu (i pustemu) domkowi stojącemu przy ulicy:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-DIIvfsQNL8s/Tx0X-zOIOII/AAAAAAAAA6Q/CuzUxMu0S7E/s1600/przys%25C5%2582up.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-DIIvfsQNL8s/Tx0X-zOIOII/AAAAAAAAA6Q/CuzUxMu0S7E/s320/przys%25C5%2582up.jpg" width="286" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;ściana przysłupowa pokryta jest łupkiem - nie widziałam innego domu z takim rodzajem zdobienia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;W innym miejscu wsi zauważyłam napis związany z górnictwem, na szczycie jednego z budynków:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NREvxtis8DI/Tx0Yxml7JMI/AAAAAAAAA6Y/eNgw_Qdaops/s1600/napis.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-NREvxtis8DI/Tx0Yxml7JMI/AAAAAAAAA6Y/eNgw_Qdaops/s320/napis.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A co było potem? Potem przyszła zima...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-N177v7iWTSc/Tx0aum0TQ7I/AAAAAAAAA6w/PF8tpS2t_wY/s1600/%25C5%259Bnieg.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="274" src="http://3.bp.blogspot.com/-N177v7iWTSc/Tx0aum0TQ7I/AAAAAAAAA6w/PF8tpS2t_wY/s320/%25C5%259Bnieg.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Spadło duużo śniegu, dzieci miały duuużą frajdę. Wybraliśmy się do Lasu Rębiszowskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Rs_zKatxJjI/Tx0ZnXAEIuI/AAAAAAAAA6g/sS-ziVmmNXo/s1600/dzieci+las.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="253" src="http://1.bp.blogspot.com/-Rs_zKatxJjI/Tx0ZnXAEIuI/AAAAAAAAA6g/sS-ziVmmNXo/s320/dzieci+las.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;jak się potem okazało, dzieci lubią jeździć na sankach w pojedynkę :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CuNnAogACEI/Tx0aCG5faLI/AAAAAAAAA6o/A-l7wKZpPSY/s1600/las.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-CuNnAogACEI/Tx0aCG5faLI/AAAAAAAAA6o/A-l7wKZpPSY/s320/las.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;gdzieś&amp;nbsp; hen, daleko za horyzontem odbywał się spektakl pt. zachód Słońca&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;I koniec :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. zdjęcia robiłam niestety aparatem wkomponowanym w aparat telefoniczny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;p.s. 2. niniejszym publicznie chciałabym przeprosić za brak odzewu znajomych sąsiadów: nie byłam zmotoryzowana (mogłam liczyć li i jedynie na siłę własnych mięśni), w drugiej połowie tygodnia mnie i młodą dopadło przeziębienie (dysponuję teraz głosem idealnym do horrorów :)).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-4738678054493056076?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/4738678054493056076/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/01/znalezlismy-zime.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4738678054493056076'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4738678054493056076'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/01/znalezlismy-zime.html' title='znaleźliśmy zimę!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-NwvviiD-iRA/Tx0WpDjtp1I/AAAAAAAAA6A/bSTF1NbtN-E/s72-c/cmentarz1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-8632173129439188971</id><published>2012-01-12T22:27:00.000+01:00</published><updated>2012-01-12T22:27:07.328+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Karkonosze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Riesengebirge'/><title type='text'>wspomnienie Gór Olbrzymich</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Znalazłam zdjęcia Karkonoszy, które mnie zauroczyły. Zrobił je Uczestnik, podczas samotnej wyprawy 26 sierpnia 2005 roku. Od tamtego czasu przybyło nam&amp;nbsp; zmarszczek, siwych włosów, dzieci (pojawiła się córka), każde z nas weszło w kolejną&amp;nbsp; dekadę życia. Syn nam urósł, a&amp;nbsp; góry? Nic, bez zmian, stoją sobie niewzruszone i niezmienne :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; Poniżej wybór karkonoskich zdjęć.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Rx4csK9p9gw/Tw9Nhl9dToI/AAAAAAAAA4c/GiI5ALhMG6k/s1600/karki1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://4.bp.blogspot.com/-Rx4csK9p9gw/Tw9Nhl9dToI/AAAAAAAAA4c/GiI5ALhMG6k/s320/karki1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-H2__lSkNHIE/Tw9OHXzvHDI/AAAAAAAAA4k/A81XkZYbnWI/s1600/karki2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://2.bp.blogspot.com/-H2__lSkNHIE/Tw9OHXzvHDI/AAAAAAAAA4k/A81XkZYbnWI/s320/karki2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kp14ynoMn-o/Tw9OQRbyGKI/AAAAAAAAA4s/kTOUvcOYTLI/s1600/karki3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://4.bp.blogspot.com/-kp14ynoMn-o/Tw9OQRbyGKI/AAAAAAAAA4s/kTOUvcOYTLI/s320/karki3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NBfzKjbn2Tw/Tw9OY7xjiPI/AAAAAAAAA40/DDNX-zn2J9Q/s1600/karki4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://1.bp.blogspot.com/-NBfzKjbn2Tw/Tw9OY7xjiPI/AAAAAAAAA40/DDNX-zn2J9Q/s320/karki4.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ShQ7CjhtTj0/Tw9Oic8j38I/AAAAAAAAA48/5IQ9arvo1kk/s1600/karki5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://4.bp.blogspot.com/-ShQ7CjhtTj0/Tw9Oic8j38I/AAAAAAAAA48/5IQ9arvo1kk/s320/karki5.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fCo1O-5DaAM/Tw9Oqx_nyPI/AAAAAAAAA5E/Hk7JLryoEVA/s1600/karki6.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-fCo1O-5DaAM/Tw9Oqx_nyPI/AAAAAAAAA5E/Hk7JLryoEVA/s320/karki6.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ryymWvS-9x4/Tw9O1rFWrGI/AAAAAAAAA5M/_OAfMya-rj8/s1600/karki7.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-ryymWvS-9x4/Tw9O1rFWrGI/AAAAAAAAA5M/_OAfMya-rj8/s320/karki7.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5ob1MaN9B2s/Tw9PALgmkJI/AAAAAAAAA5U/scgNBzE3qVo/s1600/karki8.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-5ob1MaN9B2s/Tw9PALgmkJI/AAAAAAAAA5U/scgNBzE3qVo/s320/karki8.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-f4-FKQFXRt4/Tw9PHCnYc8I/AAAAAAAAA5c/D-XAyMVOX2o/s1600/karki9.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-f4-FKQFXRt4/Tw9PHCnYc8I/AAAAAAAAA5c/D-XAyMVOX2o/s320/karki9.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-JbaIb5rgpQE/Tw9PNjQM4vI/AAAAAAAAA5k/QYDvjn7Aypg/s1600/karki10.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="239" src="http://3.bp.blogspot.com/-JbaIb5rgpQE/Tw9PNjQM4vI/AAAAAAAAA5k/QYDvjn7Aypg/s320/karki10.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-r5COAPLxw50/Tw9PTqM77_I/AAAAAAAAA5s/2BW6ISSB0BU/s1600/karki11.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-r5COAPLxw50/Tw9PTqM77_I/AAAAAAAAA5s/2BW6ISSB0BU/s320/karki11.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-8632173129439188971?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/8632173129439188971/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/01/wspomnienie-gor-olbrzymich.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8632173129439188971'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8632173129439188971'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/01/wspomnienie-gor-olbrzymich.html' title='wspomnienie Gór Olbrzymich'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Rx4csK9p9gw/Tw9Nhl9dToI/AAAAAAAAA4c/GiI5ALhMG6k/s72-c/karki1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-4111740146312681944</id><published>2012-01-03T10:49:00.001+01:00</published><updated>2012-01-31T14:34:22.200+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Heufuder'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Stóg Izerski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='izerskie zjawiska pogodowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Góry Izerskie'/><title type='text'>ucieczka w Mgliste Góry</title><content type='html'>Nie mogę się powstrzymać - spójrzcie, jak mogą wyglądać Góry Izerskie po polskiej stronie:&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-yP6QfGlDQSU/TwLNY7LLF8I/AAAAAAAAA3s/BClzGJ8WxnU/s1600/misty+mountain.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-yP6QfGlDQSU/TwLNY7LLF8I/AAAAAAAAA3s/BClzGJ8WxnU/s320/misty+mountain.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tam gdzieś powinien być Stóg Izerski - zdjęcie zrobione na trasie Mirsk - Rębiszów, w okolicach zapory mirskiej&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9i3PqLyrNI4/TwLNtT2hiTI/AAAAAAAAA4A/bYtjSTApv1E/s1600/misty+mountain2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-9i3PqLyrNI4/TwLNtT2hiTI/AAAAAAAAA4A/bYtjSTApv1E/s320/misty+mountain2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tu nieznaczne zbliżenie: mgła układa się jak gigantyczne fale morskie&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zdjęcia zrobiłam ja i do tego prastarym, prostym aparatem (Canon Power Shot A460), stąd jakość taka, jaka jest :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;A widok ten zaparł mi dech 29 grudnia 2011 r.&amp;nbsp; o godzinie 16:05 :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-4111740146312681944?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/4111740146312681944/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/01/ucieczka-w-mgliste-gory.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4111740146312681944'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4111740146312681944'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2012/01/ucieczka-w-mgliste-gory.html' title='ucieczka w Mgliste Góry'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-yP6QfGlDQSU/TwLNY7LLF8I/AAAAAAAAA3s/BClzGJ8WxnU/s72-c/misty+mountain.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-2906585647320458389</id><published>2011-12-22T10:48:00.004+01:00</published><updated>2011-12-22T14:02:11.292+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blogowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzycznie'/><title type='text'>pora na świąteczne życzenia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Okna wymyte, menu ustalone, zakupy zrobione, drzewko kupione, prezenty też...to znak, że została ostatnia chwila na złożenie wirtualnych życzeń :) Zatem życzę Wam, mili odwiedzający, spokojnych Świąt, wesoło mrugającego karpa w galarecie oraz miłego zaskoczenia pod choinką (a co tam! pod jemiołą też:) ). I oby święta były białe - żeby poszaleć na sankach po odejściu od świątecznego stołu - o, tak jak drzewiej bywało:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0EFheuDywDg/TvL3ZB-Z8rI/AAAAAAAAA2w/UTuluqdfc54/s1600/IMG_3908.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="217" src="http://3.bp.blogspot.com/-0EFheuDywDg/TvL3ZB-Z8rI/AAAAAAAAA2w/UTuluqdfc54/s320/IMG_3908.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;ten znak znajduje się w Karkonoszach, na głazie przy jednym ze szlaków prowadzących oczywiście w dół&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Nie mogę nie wspomnieć o miłym wyróżnieniu, jaki blog otrzymał od &lt;a href="http://naszmateus.blogspot.com/"&gt;mieszkańców Mateusa&lt;/a&gt; . Jeszcze raz dziękuję i wklejam znaczek:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-fFZWPXIEuTU/TvL4zRckByI/AAAAAAAAA28/4Ir47y7vGRU/s1600/nominejszyn.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-fFZWPXIEuTU/TvL4zRckByI/AAAAAAAAA28/4Ir47y7vGRU/s1600/nominejszyn.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zgodnie z zasadami, przy takim wyróżnieniu powinnam wskazać blogi, które chciałabym wyróżnić oraz wyznać 7 informacji o sobie, których nie znacie. Z racji zamieszania świątecznego (czasu niewiele) pozwolę sobie wymigać się od tego obowiązku&amp;nbsp; i napiszę w skrócie, że lubię zaglądać do blogów, które znajdują się po prawej stronie i właściwie każdy&amp;nbsp; z nich powinnam w jakiś sposób wyróżnić :) Całkiem niedawno spowiadałam się z grzechów głównych i teraz mogę dodać&amp;nbsp; do nich na szybko, że zapewne nie wiecie,&amp;nbsp; że dzieciństwo spędziłam w tym oto domu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-a7P9dU3sK10/TvL9ONWj0nI/AAAAAAAAA3g/iHMV3OaupWA/s1600/dom.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-a7P9dU3sK10/TvL9ONWj0nI/AAAAAAAAA3g/iHMV3OaupWA/s320/dom.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na koniec dodatek muzyczny : Lou Reed wraz z Anthonym (kiedyś sądziłam, że jest to czarnoskóry wokalista lub wokalistka) w utworze "Perfect Day" z płyty Lou "The Raven" z 2003 r. (płyta silnie inspirowana twórczością Edgara Allana Poe) - tu &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qMi1jnDHE9U&amp;amp;noredirect=1"&gt;link&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-2906585647320458389?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/2906585647320458389/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/pora-na-swiateczne-zyczenia.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2906585647320458389'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2906585647320458389'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/pora-na-swiateczne-zyczenia.html' title='pora na świąteczne życzenia'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-0EFheuDywDg/TvL3ZB-Z8rI/AAAAAAAAA2w/UTuluqdfc54/s72-c/IMG_3908.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-2516367779279943304</id><published>2011-12-17T21:32:00.006+01:00</published><updated>2012-01-13T08:54:11.522+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><title type='text'>chcemy kupić stary dom - jak sfinansować inwestycję?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Był już opis&amp;nbsp; sytuacji (rzeczywiście takie się zdarzają, bez obawy: nie każdemu:))&amp;nbsp; czyhających na właścicieli&amp;nbsp; przy remoncie starego domu, teraz parę słów skąd wziąć pieniądze na zakup domu. Kolejność zaburzona - bo zapomniałam już o tych emocjach, które nam towarzyszyły, gdy kupowaliśmy dom. Teraz żyjemy remontem - robionym etapami. To co opiszę poniżej, to efekt naszych doświadczeń i historii zasłyszanych lub przeczytanych. Obiecuję, że kolejne wpisy będą bardziej przecznickie:)!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Zaczynamy!&lt;br /&gt;Dom jest już upatrzony, jesteśmy zdecydowani go kupić. Pytanie: za co?&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1. mamy na ten cel zgromadzone środki (lub będziemy mieć lada chwila, gdy np. sprzedamy aktualne lokum) - więc bez zbędnych ceregieli finalizujemy sprawę z właścicielem; sprawa jasna i oczywista,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2. nie mamy pieniędzy - w grę wchodzi pożyczenie ich albo od rodziny/przyjaciół, albo z banku. Gdy pożyczamy od rodziny czy przyjaciół sprawa też jest jasna: kupujemy dom, a pieniądze zwracamy na zasadach umówionych z pożyczkodawcami :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gdy chcemy pożyczyć z banku to są dwie możliwości: albo kredyt hipoteczny albo kredyt gotówkowy (czyli pożyczka). Myślę, że tutaj wiele zależy od ceny domu (gdy jest naprawdę wysoka, to uzyskanie pożyczki może się nie ziścić), naszych możliwości czyli zdolności kredytowej ocenianej przez bank i naszych preferencji.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli kredyt hipoteczny to czego należy się spodziewać? Tony dokumentów, m.in.&amp;nbsp; umowy przedwstępnej z właścicielami domu, który chcemy kupić (czyli tak czy siak warto mieć na początek trochę własnych pieniędzy na zaliczkę) i sporo cierpliwości :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Jakie dokumenty bank może chcieć w związku z domem?&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- operat szacunkowy czyli wycenę nieruchomości (albo przyśle własnego rzeczoznawcę, albo sami zorganizujecie rzeczoznawcę, który jest - paskudnie brzmi to słowo- akceptowalny przez bank), koszty wyceny ponosimy my. Warto przed wpuszczeniem pana rzeczoznawcy w progi prawie własnego domu, uprzednio go ogarnąć (aby te sterty ubrań&amp;nbsp; czy słoików z przedpotopowymi przetworami nie wpłynęły na jego ocenę :) wiem też, że rzeczoznawcy krzywo zerkają na pomieszczenia nie mające 2,2 m wysokości),&lt;/div&gt;- umowę przedwstępną, &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- jest też tu kwestia ubezpieczenia domu (standardowe, ale wiem, że część banków po prostu oferuje przy udzieleniu kredytu takowe, więc odpada samodzielne bieganie po ubezpieczycielach i pilnowanie odnowienia polisy co rok), &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- wyciąg czy też wypis z księgi wieczystej nieruchomości (czy nie ma obciążeń, np. dożywotniej służebności&amp;nbsp; na rzecz jakiegoś starszego pana:)) - czyli akcja: lokalizujemy właściwy sąd i drogą urzędową otrzymujemy pożądany dokument,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chyba to wszystko, co dotyczy domu. Oczywiście, bank będzie chciał sprawdzić zdolność kredytową swoich przyszłych wieloletnich klientów - więc poda listę wymaganych dokumentów na tę okoliczność. Jeśli wszystko będzie ok., to pieniądze zostaną przelane na konto osoby sprzedającej dom= finalizujemy sprawę u notariusza, składamy do sądu wniosek o wpis na hipotece naszego wymarzonego starego domku na rzecz banku i spłacamy raty&amp;nbsp; do emerytury :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może się zdarzyć, że bank negatywnie oceni&amp;nbsp; nasz wymarzony dom (bo z wyceny np. wynika, że dom "za - bardzo -&amp;nbsp; potrzebuje -&amp;nbsp; remontu") i sprawa kredytu się rypła. Warto wtedy poszukać innego banku - może akurat&amp;nbsp; inny ma bardziej liberalne podejście do naszej wymarzonej ruiny:)? jeśli nie - wycenę nieruchomości trzymamy na honorowym miejscu w domu (w końcu trochę kosztowała :) !), staramy się o pieniądze innym sposobem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeśli nie hipoteczny to może pożyczka? Myślę,że warto wtedy po to&amp;nbsp; rozwiązanie sięgnąć, gdy dom nie ma wysokiej ceny (żeby raty nas nie zabiły! i żeby bank w ogóle pożyczył nam pieniądze). W przypadku takiej pożyczki (w złotówkach, stałe oprocentowanie, więc z trwogą nie śledzimy informacji ze świata całego o różnych kryzysach) bank w ogóle nie interesuje się tym, co z tymi pieniędzmi zrobimy (odpada koszt operatu szacunkowego, spisujemy jedną umowę ze sprzedającymi). Ach, i nie zadłużamy się do emerytury, tylko na kilka lat. Trochę trudnych lat :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Można robić też miksy, tzn. trochę pożyczyć od rodziny i trochę od banku. Finansowanie remontu to osobna sprawa - można jeszcze się zadłużyć w banku, u rodziny, zbierać (a gdy kiedyś umrzemy, nasi sąsiedzi będą snuć opowieści, jak to ciułaliśmy całe życie złoto i pewnie ukryte jest gdzieś pod podłogą w naszym starym domu :)) lub starać się o dotacje unijne (jeśli planujemy działalność usługową w domu lub mamy sporo ziemi i zwierzaków ) lub inne dotacje, o których nie słyszałam. Ale chętnie posłucham:)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-2516367779279943304?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/2516367779279943304/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/chcemy-kupic-stary-dom-jak-sfinansowac.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2516367779279943304'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2516367779279943304'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/chcemy-kupic-stary-dom-jak-sfinansowac.html' title='chcemy kupić stary dom - jak sfinansować inwestycję?'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-592567269796405529</id><published>2011-12-13T10:29:00.008+01:00</published><updated>2012-02-22T10:08:58.296+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><title type='text'>kupujecie stary dom, czyli wszystko może  się zdarzyć :)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obserwując zaprzyjaźnione blogi o remontach starych domów i mając na uwadze własne doświadczenia, pokuszę się na spisanie standardowych sytuacji czyhających na świeżo upieczonych posiadaczy starych domów - ku przestrodze :) &lt;/div&gt;1. kupiliście właśnie stary dom...&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- część rodziny puka się w czoło - "po co im taki stary dom?!?",&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- dom jest cudowny, nieważne, że dach się zapada, a&amp;nbsp; wilgoć świetnie się rozwija na parterze,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- w pokoju na piętrze odkrywacie stosy ubrań po, zazwyczaj już zmarłym, dawnym właścicielu,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- a w stodole pod prastarym sianem odkrywacie wieloletni składzik butelek po wódce/ occie, &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- sąsiedzi częstują Was opowieściami, w którym pomieszczeniu i w jaki sposób zmarł poprzedni właściciel,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- z kolei inni sąsiedzi zagadują Was, czy już znaleźliście w domu te nieprzebrane bogactwa i złoto, które poprzedni właściciel (tak, ten zmarły) pieczołowicie ciułał przez całe życie (potem na strychu odkrywacie potwierdzenie nadania przelewu na wysoką sumę na rzecz pewnej stacji radiowej oraz jej charyzmatycznego właściciela - ojca...),&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- czekacie na zatwierdzenie projektu i klniecie w żywe kamienie opieszałego architekta (klątwa działa, facet zachorował, wszystko się opóźniło...)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2.&amp;nbsp; macie&amp;nbsp; zaplanowany budżet, aby reanimować dom do życia od razu lub na raty (czyli opędzić najpierw niezbędne remonty, a potem stopniowo, w miarę posiadanych środków realizować kolejne etapy remontu). I się zaczyna!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- brak zrozumienia ze strony fachowców - budowlańców (słyszycie coś w ten deseń: "Drogi inwestorze, taniej będzie wybudować nowy dom, po co Państwu taka rudera?" ),&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- zagwarantowane macie to, że każdy weekend spędzicie w remontowanej właśnie starej chałupie, niewykluczone, że najbliższy urlop też. Dzieci mogą niekoniecznie być tym faktem zachwycone :),&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- ciągle myślicie&amp;nbsp; i nawet śnicie o tej starej ruderze (w sumie to lepiej, że o starej ruderze, a&amp;nbsp; nie o wyśnionej bogini czy innym bożyszczu tłumów :)),&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- okazuje się,&amp;nbsp; np. przy robieniu odwodnienia, że budżet na bank będzie przekroczony, kombinujecie skąd wziąć pieniądze, nie dosypiacie z nerwów,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- odkrywacie liczną rodzinę spuszczeli zamieszkujących w zabytkowych belkach sufitowych, zastanawiacie się czy uda się Wam żyć w symbiozie razem czy jednak wytruć biedne zwierzątka... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- niespodziewanie na dach wali się drzewo, rujnując go. Z mieszanymi uczuciami zastanawiacie się, kto do licha tak Wam źle życzy i robicie kosztorys. Cała sytuacja zwala Was z nóg, ale dajecie radę! No bo kto da, jak nie Wy :)?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- mniej więcej równocześnie dowiadujecie się, że rodzina się powiększy, instalacja elektryczna się sfajczyła, a ukochana ciocia właśnie przeszła rozległy wylew,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- podczas remontu kuchni z sufitu wypadają kocie mumie,&lt;br /&gt;- podczas czyszczenia szamba natykacie się w środku na... baranie szczątki (stare szamba zaskakują swoją zawartością...), &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- psuje się samochód, pojawiają się niespodziewane wydatki, interes źle idzie - zaciskacie zęby i pchacie ten wózek dalej,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- stajecie się powoli fachowcami z następujących dziedzin: walka z wilgocią, dekarstwo, kładzenie tynków, instalacji elektrycznych, w małym paluszku macie hydraulikę i montaż CO, nie mówiąc o takich banałach jak kafelkowanie czy układanie ceglanej podłogi tudzież paneli, renowację starych mebli też już liznęliście (łącznie z politurą, hihi),&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- kryzys zażegany, remont skończony, potomstwo szczęśliwie pojawiło się na świecie, można mieszkać w chacie !&amp;nbsp;&lt;/div&gt;3. zamieszkujecie w swoim wymarzonym starym domu :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I takiego finału wszystkim życzę :)!! Sobie też :)&lt;br /&gt;Dopisujcie, proszę, sytuacje, które przeżyliście w związku z posiadaniem starego domu, a które&amp;nbsp; nawet nie przyszły mi do głowy... :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-592567269796405529?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/592567269796405529/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/kupujesz-stary-dom-czyli-co-sie-moze.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/592567269796405529'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/592567269796405529'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/kupujesz-stary-dom-czyli-co-sie-moze.html' title='kupujecie stary dom, czyli wszystko może  się zdarzyć :)'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-123081633145596034</id><published>2011-12-07T21:11:00.001+01:00</published><updated>2011-12-07T21:14:08.654+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>lektura z czasów wojny</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Di23uRasjps/Tt_HRHCEIjI/AAAAAAAAA2E/Swfu4LDisUI/s1600/ksi%25C4%2585zka.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-Di23uRasjps/Tt_HRHCEIjI/AAAAAAAAA2E/Swfu4LDisUI/s320/ksi%25C4%2585zka.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8-F39gr0To4/Tt_HdWwXqII/AAAAAAAAA2M/l9VwqE8Qj1E/s1600/ksi%25C4%2585zka1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-8-F39gr0To4/Tt_HdWwXqII/AAAAAAAAA2M/l9VwqE8Qj1E/s320/ksi%25C4%2585zka1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-LAxHOI0KwAU/Tt_HqDyHWWI/AAAAAAAAA2U/NF3xUfxpBcU/s1600/ksi%25C4%2585zka2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-LAxHOI0KwAU/Tt_HqDyHWWI/AAAAAAAAA2U/NF3xUfxpBcU/s320/ksi%25C4%2585zka2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;p.s. nie znalazłam informacji o pisarzu w języku polskim, jest w niemieckiej Wiki &lt;a href="http://de.wikipedia.org/wiki/Heinrich_Spoerl"&gt;o tu&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;p.s.2. ...i nie muszę dodawać, że książka znaleziona na... strychu :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-123081633145596034?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/123081633145596034/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/lektura-z-czasow-wojny.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/123081633145596034'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/123081633145596034'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/lektura-z-czasow-wojny.html' title='lektura z czasów wojny'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Di23uRasjps/Tt_HRHCEIjI/AAAAAAAAA2E/Swfu4LDisUI/s72-c/ksi%25C4%2585zka.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-7854742174691106443</id><published>2011-12-06T11:57:00.001+01:00</published><updated>2011-12-06T12:00:01.944+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='izerskie zjawiska pogodowe'/><title type='text'>drugi śnieg w tym roku w Przecznicy...</title><content type='html'>...bo pierwszy spadł w maju :) (&lt;a href="http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/przecznica-on-line.html"&gt;tu dowód&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-d82Sr1q1Wdc/Tt30sGWaROI/AAAAAAAAA18/8NWLQaQLFZk/s1600/Zdj_cie088.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-d82Sr1q1Wdc/Tt30sGWaROI/AAAAAAAAA18/8NWLQaQLFZk/s320/Zdj_cie088.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;p.s. Agnieszka, dzięki za zdjęcie!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-7854742174691106443?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/7854742174691106443/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/drugi-snieg-w-tym-roku-w-przecznicy.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7854742174691106443'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7854742174691106443'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/drugi-snieg-w-tym-roku-w-przecznicy.html' title='drugi śnieg w tym roku w Przecznicy...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-d82Sr1q1Wdc/Tt30sGWaROI/AAAAAAAAA18/8NWLQaQLFZk/s72-c/Zdj_cie088.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-1312408783579090052</id><published>2011-12-03T19:18:00.008+01:00</published><updated>2012-01-25T21:36:29.831+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wnętrze'/><title type='text'>wnętrze - rozważania wstępne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Właściwie do tematu natchnął mnie &lt;a href="http://neustechow.blogspot.com/2011/11/slaskie-inspiracje-dawnych-wnetrz.html"&gt;Przemek&lt;/a&gt;. Robiąc dzisiaj z młodą dość długi spacer rozmyślałam na ten temat. No bo tak chyba zazwyczaj jest: kupujemy stary dom, wstępnie go oczyszczamy ze śmieci, kontemplujemy odkryte detale i szczegóły i&amp;nbsp; skupiamy się w pierwszej kolejności na niezbędnych (mniejszych lub większych) remontach, tak, aby dom&amp;nbsp; nie niszczał. U nas tak mniej więcej to wyglądało. W międzyczasie, niespodziewanie, musieliśmy wymieniać dach. Ale to chyba tak jest, że czasem stare domy płatają figle (wespół ze starymi kasztanowcami w burzliwych okolicznościach...).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Jakie sprzęty zastaliśmy we wnętrzu warte zachowania?&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W zasadzie żadne. Jest jedna szafa, w bardzo złym stanie, tak złym, że boimy się ją w ogóle ruszyć z miejsca (chyba nóżkę ma poważnie uszkodzoną przez tzw. czas). Szafa kiedyś pewnie stała w innym miejscu, bo nad nią w suficie tkwi pokaźny hak -&amp;nbsp; taki jak do wieszania półtusz wieprzowych. Ambitnie planujemy podjąć kroki, aby ją uratować, ale nie wiemy czy się uda. I co gorsza, chcemy sami się za to zabrać :)&amp;nbsp; I jeszcze nie wiemy jak - cenna będzie każda wskazówka. I jeszcze przy okazji&amp;nbsp; zapytuję o opinię odnośnie tej pozycji: &lt;a href="http://semper.istore.pl/pl,product,380791,konserwacja,mebli,zabytkowych.html"&gt;http://semper.istore.pl/pl,product,380791,konserwacja,mebli,zabytkowych.html&lt;/a&gt; . Czy warto ją kupić? bo cena trochę mnie powala.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z tzw. małego agd po poprzedniej właścicielce pozostały (i oczywiście zostawiliśmy je) talerze, kieliszki, kilka kubeczków (wszystko jak najbardziej pochodzi z okresu ostatnich 30 lat), jedna miska i jeden półmisek firmy Villeroy&amp;amp;Boch (zapewne przedwojenne), kilkanaście wieszaków na ubrania, w tym dwa z napisami (wspominałam o nich &lt;a href="http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/06/spacer-z-rebiszowa-do-przecznicy-via.html"&gt;tu&lt;/a&gt;), w stercie starych butelek na tyłach domu znalazłam dwa przedwojenne kieliszki do wina. Aaa, i kilka skrzyneczek (po materiale wybuchowym, z reklamą sklepu).&lt;/div&gt;&amp;nbsp;Co udało się dotychczas zrobić we wnętrzu domu?&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Skupiliśmy się na głównej izbie: usunięcie linoleum i zgniłych desek podłogowych, które spoczywały na legarach, a te na ziemi. Wybraliśmy ziemię, wylewka z izolacją, na to płytki gresowe (mrozoodporne oczywiście), odkrycie pierwotnego sufitu (odkryliśmy wtedy, że nasz dom to grobowiec, krył w sobie kocie mumie). Sufit okazał się być ciemny - jak tabaka w rogu :) Widziałam gdzieś zdjęcia z wnętrza gospody w Gross Iser - tam też sufit był ciemny, więc zapewne ciemne sufity to standard kiedyś w tych okolicach. Muszę dodać, że potem sufit był pokryty farbką o kolorze różowawo - cielistym, a potem go zabito deskami.&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-A4SuGT6zZZE/Tt3u9Y7PBQI/AAAAAAAAA1E/VL3Dom2IY5w/s1600/kuchnia+w+plewach.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-A4SuGT6zZZE/Tt3u9Y7PBQI/AAAAAAAAA1E/VL3Dom2IY5w/s320/kuchnia+w+plewach.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tu widać tę farbkę na odkrytym suficie&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-QPDTYdePCmE/Tt3vSBbOJvI/AAAAAAAAA1M/noRtkfFWxRg/s1600/sufit.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-QPDTYdePCmE/Tt3vSBbOJvI/AAAAAAAAA1M/noRtkfFWxRg/s320/sufit.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu już bez farbki&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Kolejny krok to skucie mokrych tynków - tak, tak, mokrych...od wilgoci. Zostawiliśmy na trzech ścianach gołe cegły - czas jeszcze pokaże, czy coś z tym jeszcze zrobimy. Na jednej ścianie jest świeży tynk, jeszcze go nie pomalowaliśmy. Przy piecu - niestety współczesnym, na ścianie położone są małe płytki i miejsce na lampę - jeszcze nie znaleźliśmy odpowiedniej, więc straszy goła żarówka :) A propos pieca: od rodziny dawnych właścicieli wiemy, że kiedyś w kuchni stał duży piec, na którym wygrzewały się dzieci :) I tyle. Aaa, usunęliśmy większość warstw farby olejnej z drzwi - okazały się pierwotnie pomalowane transparentną zieloną farbą. Co ciekawe, syn pana Oswalda, który urodził się i wychował w naszym domu, mówi, że za jego czasów drzwi nie były zielone! Wstępnie dobraliśmy się do framug okiennych - pierwsza warstwa&amp;nbsp; też była zielona. I to tyle.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;I co dalej z tą izbą :) ?&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstawiliśmy stół (dostaliśmy go od znajomego z Rębiszowa), krzesła (drewniane, nawiązujące trochę wyglądem do zydli, mają ze 20 lat), łóżko (zwykłe, pojedyncze, trafiło do nas aż ze Szwajcarii :) ) i witrynę drewnianą z Jyska, i z sufitu dynda lampa, taka trochę jakby okrętowa z Ikei, i zegar z Jyska. I pożyczone od koleżanki z naprzeciwka krzesełko do karmienia małych dzieci.&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-A2m_SwrfOXc/Tt3wPz__rwI/AAAAAAAAA1c/PoAKiD7gE70/s1600/st%25C3%25B3%25C5%2582.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-A2m_SwrfOXc/Tt3wPz__rwI/AAAAAAAAA1c/PoAKiD7gE70/s320/st%25C3%25B3%25C5%2582.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tu stół jeszcze w sieni&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xBDYOrIyoXA/Tt3wfPEWLJI/AAAAAAAAA1k/-R-7Qj1W26k/s1600/DSC_0627.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="232" src="http://1.bp.blogspot.com/-xBDYOrIyoXA/Tt3wfPEWLJI/AAAAAAAAA1k/-R-7Qj1W26k/s320/DSC_0627.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tu młody siedzi na łóżku, a witrynę przywieźliśmy z naszego mieszkania&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mhDifvoU7co/Tt3w92L0wTI/AAAAAAAAA1s/4dpW-25zdsE/s1600/zegar.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-mhDifvoU7co/Tt3w92L0wTI/AAAAAAAAA1s/4dpW-25zdsE/s320/zegar.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu&amp;nbsp; obustronny zegar - polowałam na promocyjną cenę (35 zł)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XtiOv-9TOMI/Tt3xRPPiJkI/AAAAAAAAA10/Msrb4BtQ3fs/s1600/lampa2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-XtiOv-9TOMI/Tt3xRPPiJkI/AAAAAAAAA10/Msrb4BtQ3fs/s320/lampa2.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;nad młodą widać lampę - gdy znajdziemy bardziej wiejski żyrandol, lampa trafi do pokoju na górze&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&amp;nbsp;I czekamy na chwilę, gdy wpadnie nam w ręce niewielki kredens kuchenny. Najlepiej z okolicy. Stół zostanie. A reszta wyjdzie z czasem. Na pewno będą to sprzęty bardzo proste, bo już sam sufit wg mnie robi za dużą dekorację całego pomieszczenia. Pod zlew (jeszcze się nie zdecydowaliśmy co do jego wielkości, czy 1 czy 2- komorowy, z jakiego materiału) na pewno będzie osadzony na... stoliku (bez blatu).&amp;nbsp; Z tej izby wydzielone jest jeszcze małe pomieszczenie - zapewne już w czasach powojennych -&amp;nbsp; które nazywamy hydrofornią (wiadomo dlaczego). Tu wymarzyłam sobie duży, jednokomorowy zlew gospodarczy, tu będzie też lodówka (mała, biała, z naszego mieszkania). Tu będzie odbywało się mycie naczyń, przygotowywanie większych posiłków. Sufit zabijemy deskami, bo w tym pomieszczeniu&amp;nbsp; jest w beznadziejnym stanie. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co do reszty pomieszczeń i wielu kwestii, jak ogrzewanie,&amp;nbsp; gdzie&amp;nbsp; będzie finalnie łazienka,&amp;nbsp; itp. itd. - te wszystkie tematy są przed nami i jeszcze nie mamy ostatecznych wizji. Zastanawiamy się też nad tym, czy w sieni zrobić podłogę kamienną&amp;nbsp; - z wszechobecnych łupków, czy też&amp;nbsp; położyć płytki, jak zagospodarować w przyszłości niewielkie pomieszczenie na parterze? na łazienkę za małe, a kiedyś to chyba był tu mini - warsztat. Tyle wątpliwości, pytań! Chyba każdy posiadacz starej chałupy i nie tylko starej tak ma, co?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A na koniec - oto jak&amp;nbsp; kieliszki z Ikei nawiązują wyglądem do przedwojennych :)&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hQhORwr64dE/Ttpl5SJRWHI/AAAAAAAAA08/G8YvcfF-f4U/s1600/kieliszek.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-hQhORwr64dE/Ttpl5SJRWHI/AAAAAAAAA08/G8YvcfF-f4U/s320/kieliszek.JPG" width="148" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a w kieliszku ? beaujolais nouveau, lubię je :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;p.s. a&amp;nbsp; powyższe zdjęcie, wbrew tematowi posta, zrobione jest w naszym mieszkaniu :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-1312408783579090052?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/1312408783579090052/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/wnetrze-rozwazania-wstepne.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1312408783579090052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1312408783579090052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/12/wnetrze-rozwazania-wstepne.html' title='wnętrze - rozważania wstępne'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-A4SuGT6zZZE/Tt3u9Y7PBQI/AAAAAAAAA1E/VL3Dom2IY5w/s72-c/kuchnia+w+plewach.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6399545384697311376</id><published>2011-11-28T20:35:00.004+01:00</published><updated>2011-12-04T20:32:56.481+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Karkonosze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Riesengebirge'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Grudza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>i znowu to samo, i znowu z niedzieli ...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uczestnik ostatnio pojechał do Przecznicy, aby wkopać kilka samodzielnie ukorzenionych krzaczorów.&amp;nbsp; Miał robić sporo zdjęć z tego kopania. Zamiast tego przywiózł zdjęcia widoków z naszego (i nie tylko naszego :) ) ulubionego postoju między Grudzą i Janicami. Tym razem mgieł nie było, ale za to piękne chmury się pojawiły. Oto Karkonosze w chmurach !&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cARfD701Fto/TtPfJGwFQ2I/AAAAAAAAA0k/nX4-5p-t_Is/s1600/karkonosze+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="66" src="http://1.bp.blogspot.com/-cARfD701Fto/TtPfJGwFQ2I/AAAAAAAAA0k/nX4-5p-t_Is/s320/karkonosze+3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-j1aRUHYKnvg/TtPfSPNqwUI/AAAAAAAAA0s/IrbQ-J6td_0/s1600/karkonosze2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="90" src="http://4.bp.blogspot.com/-j1aRUHYKnvg/TtPfSPNqwUI/AAAAAAAAA0s/IrbQ-J6td_0/s320/karkonosze2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yXG5nxtE67A/TtPgwNA4O6I/AAAAAAAAA00/uAQc-rGIjys/s1600/karkonosze+w+chmurach.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="139" src="http://4.bp.blogspot.com/-yXG5nxtE67A/TtPgwNA4O6I/AAAAAAAAA00/uAQc-rGIjys/s320/karkonosze+w+chmurach.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. i&amp;nbsp; zachęcam do zapoznania się z blogiem:&amp;nbsp;&lt;a href="http://uranstop.blogspot.com/"&gt;http://uranstop.blogspot.com/&lt;/a&gt;&amp;nbsp; dotyczącym planom poszukiwań złóż uranu w gminie Stara Kamienica.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6399545384697311376?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6399545384697311376/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/11/i-znowu-to-samo-i-znowu-z-niedzieli.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6399545384697311376'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6399545384697311376'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/11/i-znowu-to-samo-i-znowu-z-niedzieli.html' title='i znowu to samo, i znowu z niedzieli ...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-cARfD701Fto/TtPfJGwFQ2I/AAAAAAAAA0k/nX4-5p-t_Is/s72-c/karkonosze+3.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-1552640762154179853</id><published>2011-11-23T10:27:00.003+01:00</published><updated>2011-11-29T19:24:20.134+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Karkonosze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Riesengebirge'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Śnieżne Kotły'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wielki Staw'/><title type='text'>Karkonosze na przedwojennych pocztówkach</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kiedyś wspominałam&amp;nbsp; o nieplanowanym i niespodziewanym zakupie kilkunastu przedwojennych pocztówek z Górami Izerskimi i Karkonoszami. Góry Izerskie już pokazałam ( &lt;a href="http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/izery-na-dawnych-pocztowkach.html"&gt;tu&lt;/a&gt; ), przyszła teraz pora na Karkonosze. Poniżej kilka widoczków ze Śnieżką w roli głównej, następnie Kocioł Wielkiego Stawu i Śnieżne Kotły.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-f89I_a5rFto/Tsy4frlkYXI/AAAAAAAAAzk/IhVjfSZCucI/s1600/%25C5%259Bnie%25C5%25BCka1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="207" src="http://3.bp.blogspot.com/-f89I_a5rFto/Tsy4frlkYXI/AAAAAAAAAzk/IhVjfSZCucI/s320/%25C5%259Bnie%25C5%25BCka1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rTC0aHcDzyE/Tsy4soOmgmI/AAAAAAAAAzs/DBENGsP5A9Q/s1600/%25C5%259Bnie%25C5%25BCka2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-rTC0aHcDzyE/Tsy4soOmgmI/AAAAAAAAAzs/DBENGsP5A9Q/s320/%25C5%259Bnie%25C5%25BCka2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NuOgqMDJ9S0/Tsy5wBvnmiI/AAAAAAAAAz0/9Fnw2iHFDLw/s1600/%25C5%259Bnie%25C5%25BCka3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="211" src="http://4.bp.blogspot.com/-NuOgqMDJ9S0/Tsy5wBvnmiI/AAAAAAAAAz0/9Fnw2iHFDLw/s320/%25C5%259Bnie%25C5%25BCka3.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BqWhWja3S0k/Tsy55QtWE4I/AAAAAAAAAz8/61VcIWMrOgA/s1600/wielki+staw.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="208" src="http://1.bp.blogspot.com/-BqWhWja3S0k/Tsy55QtWE4I/AAAAAAAAAz8/61VcIWMrOgA/s320/wielki+staw.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-G8LwzGRppps/Tsy6GDEn_JI/AAAAAAAAA0E/wIh5sbcXkNU/s1600/nieistniej%25C4%2585ce+schronisko+nad+Kot%25C5%2582em+Wielkiego+Stawu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="208" src="http://2.bp.blogspot.com/-G8LwzGRppps/Tsy6GDEn_JI/AAAAAAAAA0E/wIh5sbcXkNU/s320/nieistniej%25C4%2585ce+schronisko+nad+Kot%25C5%2582em+Wielkiego+Stawu.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;widoczne tutaj schronisko Prinz - Heinrichbaude już nie istnieje&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VAo5TuB-Moo/Tsy6-9bMrrI/AAAAAAAAA0M/rM2rUsmGMjU/s1600/skanuj0007.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-VAo5TuB-Moo/Tsy6-9bMrrI/AAAAAAAAA0M/rM2rUsmGMjU/s320/skanuj0007.jpg" width="192" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a to jest moja ulubiona pocztówka :)&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qkKEVE29Sdo/Tsy7m4cYJ_I/AAAAAAAAA0U/4NegnpVI5MY/s1600/nieistniej%25C4%2585ce+schronisko+nad+Kot%25C5%2582em+Wielkiego+Stawu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xzTAZD5QwKw/Tsy71QBScvI/AAAAAAAAA0c/3sAj84bGC2s/s1600/dawne+schronisko+nad+%25C5%259Anie%25C5%25BCnymi+Kot%25C5%2582ami.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="208" src="http://2.bp.blogspot.com/-xzTAZD5QwKw/Tsy71QBScvI/AAAAAAAAA0c/3sAj84bGC2s/s320/dawne+schronisko+nad+%25C5%259Anie%25C5%25BCnymi+Kot%25C5%2582ami.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu widok na dawne schronisko nad Śnieżnymi Kotłami, obecnie mieści się w nim telewizyjna stacja przekaźnikowa&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-1552640762154179853?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/1552640762154179853/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/11/karkonosze-na-dawnych-pocztowkach.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1552640762154179853'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1552640762154179853'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/11/karkonosze-na-dawnych-pocztowkach.html' title='Karkonosze na przedwojennych pocztówkach'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-f89I_a5rFto/Tsy4frlkYXI/AAAAAAAAAzk/IhVjfSZCucI/s72-c/%25C5%259Bnie%25C5%25BCka1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-7730989691073272606</id><published>2011-11-18T07:03:00.001+01:00</published><updated>2011-11-18T07:05:38.984+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Grudza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>niedzielne widoki między Grudzą a Janicami</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Listopad dla mnie to miesiąc bardzo smutny. Drzewa robią się łyse, a otuliny śniegowej zazwyczaj brak. I tak jakoś smutno się nagle robi... Ale nie zawsze. Tę listopadową posępność ratują mgły: poranne, wieczorne i okołopołudniowe :) Wtedy świat wygląda baśniowo...poniżej parę widoczków niczym z&amp;nbsp; mojej baśni :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-udiV0sh4ghE/TsX02jMSfTI/AAAAAAAAAzM/arzmZbNYUZ8/s1600/IMG_0459.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="148" src="http://3.bp.blogspot.com/-udiV0sh4ghE/TsX02jMSfTI/AAAAAAAAAzM/arzmZbNYUZ8/s320/IMG_0459.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3xjh9MjAMEE/TsX0_wZPSLI/AAAAAAAAAzU/xt00aYfVNOQ/s1600/IMG_0460.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="204" src="http://4.bp.blogspot.com/-3xjh9MjAMEE/TsX0_wZPSLI/AAAAAAAAAzU/xt00aYfVNOQ/s320/IMG_0460.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Y-tLESJxuLA/TsX1J7eVRDI/AAAAAAAAAzc/k2mfu-S2RQU/s1600/ten.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="172" src="http://3.bp.blogspot.com/-Y-tLESJxuLA/TsX1J7eVRDI/AAAAAAAAAzc/k2mfu-S2RQU/s320/ten.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-7730989691073272606?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/7730989691073272606/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/11/niedzielne-widoki-miedzy-grudza.html#comment-form' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7730989691073272606'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7730989691073272606'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/11/niedzielne-widoki-miedzy-grudza.html' title='niedzielne widoki między Grudzą a Janicami'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-udiV0sh4ghE/TsX02jMSfTI/AAAAAAAAAzM/arzmZbNYUZ8/s72-c/IMG_0459.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-5318572103524179971</id><published>2011-10-29T22:46:00.002+02:00</published><updated>2012-02-22T10:09:23.916+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dynie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>przecznickie plony, czyli nasz pierwszy lampion z dyni</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pisałam już, że dynie nam obrodziły w Przecznicy, najwięcej było ozdobnych, ale wśród nich była ONA. Wielka, kulista dynia. I ciężka. Zważyłam ją - 6 kg, chociaż wydawało mi się, że była cięższa od naszej 1,5 - rocznej córki. Dzisiaj nastał jej dzień, a raczej wieczór :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1eZfTgeADf8/TqxkMz6reWI/AAAAAAAAAwI/TwTviuQMD7Y/s1600/dynia2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-1eZfTgeADf8/TqxkMz6reWI/AAAAAAAAAwI/TwTviuQMD7Y/s320/dynia2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bXWke21FXJE/TqxkTvp_LaI/AAAAAAAAAwQ/x8-FMWsHxAE/s1600/dynia+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-bXWke21FXJE/TqxkTvp_LaI/AAAAAAAAAwQ/x8-FMWsHxAE/s320/dynia+1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-kw2lb7UAzII/TqxkYG2pZUI/AAAAAAAAAwY/Tg9nc08AaF0/s1600/dynia3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-kw2lb7UAzII/TqxkYG2pZUI/AAAAAAAAAwY/Tg9nc08AaF0/s320/dynia3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu zarys młodszego dziecięcia zainteresowanego dyniową lampą:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Oddzieliłam pestki od miąższu, którego było dość dużo. Z części zrobiliśmy zupę dyniową (też pierwszy raz w życiu), część zamroziłam, a dobre pestki albo zjemy po wysuszeniu, albo zostawimy do wysiania na przyszły rok :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A tu zdjęcie obrazujące wydłubane przeze mnie ilości miąższu i dobre pestki&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-j8ialBja95c/Tqxluqj6QWI/AAAAAAAAAwg/fzUoOzWw1NM/s1600/mi%25C4%2585%25C5%25BCsz.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="173" src="http://1.bp.blogspot.com/-j8ialBja95c/Tqxluqj6QWI/AAAAAAAAAwg/fzUoOzWw1NM/s320/mi%25C4%2585%25C5%25BCsz.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-5318572103524179971?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/5318572103524179971/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/przecznickie-plony-czyli-nasz-pierwszy.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5318572103524179971'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5318572103524179971'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/przecznickie-plony-czyli-nasz-pierwszy.html' title='przecznickie plony, czyli nasz pierwszy lampion z dyni'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-1eZfTgeADf8/TqxkMz6reWI/AAAAAAAAAwI/TwTviuQMD7Y/s72-c/dynia2.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-1989818335370113139</id><published>2011-10-26T21:58:00.002+02:00</published><updated>2012-02-02T20:45:42.213+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pan Oswald'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wizerunki domu'/><title type='text'>Kolejne  stare zdjęcie!</title><content type='html'>Tym razem zdjęcie zrobione z okolic mostku - gdy z góry schodzi się w dół wsi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-6ac6VYfknTs/TqhmERS3pQI/AAAAAAAAAv4/bnyKPzT_FRc/s1600/dom.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="217" src="http://4.bp.blogspot.com/-6ac6VYfknTs/TqhmERS3pQI/AAAAAAAAAv4/bnyKPzT_FRc/s320/dom.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a kasztanowiec piękny i młody :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-1989818335370113139?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/1989818335370113139/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/kolejne-zdjecie.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1989818335370113139'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1989818335370113139'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/kolejne-zdjecie.html' title='Kolejne  stare zdjęcie!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-6ac6VYfknTs/TqhmERS3pQI/AAAAAAAAAv4/bnyKPzT_FRc/s72-c/dom.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-526400640626909674</id><published>2011-10-17T19:16:00.003+02:00</published><updated>2012-02-02T20:44:53.462+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pan Oswald'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wizerunki domu'/><title type='text'>a tak kiedyś wyglądał nasz dom!</title><content type='html'>Rodzina pana Oswalda nawiązała z nami kontakt :)! Bardzo się z tego cieszymy! Dzięki uprzejmości wnuka (dziękujemy raz jeszcze!) pana Oswalda wiemy jak nasz dom wyglądał wcześniej! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5_6goQL3fxA/TpxezM7zcWI/AAAAAAAAAvo/5QFDdgnQWuo/s1600/Bild+%252815%2529.tif.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="248" src="http://4.bp.blogspot.com/-5_6goQL3fxA/TpxezM7zcWI/AAAAAAAAAvo/5QFDdgnQWuo/s320/Bild+%252815%2529.tif.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;zdjęcie zostało zrobione w latach 30./40. XX w.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dach, widoczny na zdjęciu pamiętamy - został zniszczony podczas pamiętnej lipcowej burzy w 2009 r., Drzwi oraz stolarka okien od frontu też ta sama (tylko pokryta warstwami farby olejnej), drzwi do części gospodarczej oraz wrota stodoły też się zachowały - przynajmniej wszystko na to wskazuje. Wóz, taki jak ten na zdjęciu,&amp;nbsp; po śmierci naszej poprzedniczki, stał z tyłu domu i się "ulotnił" niestety...Drzew przed domem nie zastaliśmy, obecny tynk&amp;nbsp; jest szary i smutny... Teraz wiemy do czego dążyć przy odnawianiu domu!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;p.s. okazuje się, że tytuł bloga jest chyba trafny - powoli staje się kroniką pewnego domu :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-526400640626909674?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/526400640626909674/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/tak-kiedys-wyglada-nasz-dom.html#comment-form' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/526400640626909674'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/526400640626909674'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/tak-kiedys-wyglada-nasz-dom.html' title='a tak kiedyś wyglądał nasz dom!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-5_6goQL3fxA/TpxezM7zcWI/AAAAAAAAAvo/5QFDdgnQWuo/s72-c/Bild+%252815%2529.tif.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-7751352776669011037</id><published>2011-10-16T23:24:00.004+02:00</published><updated>2011-10-17T12:09:16.093+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>to chyba ostatnia taka zieleń w tym roku</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Patrząc za okno lub wychodząc z domu, nie da się ukryć, że przyszły chłodne dni i pora szykować się do zimowej hibernacji :) Poniżej zamieszczam kilka zdjęć naszych&amp;nbsp; jeszcze zielonych (wyglądały tak tydzień temu)&amp;nbsp;&amp;nbsp; roślinek które zadomowiły się na naszym murku na tyłach domu.&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-NkyhbByvo3w/Tps_8MfgEAI/AAAAAAAAAug/P6Pwz-sSRIw/s1600/berberys.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="198" src="http://2.bp.blogspot.com/-NkyhbByvo3w/Tps_8MfgEAI/AAAAAAAAAug/P6Pwz-sSRIw/s320/berberys.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;berberys, posadzony chyba w zeszłym roku&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RdL3tt727qQ/TptAROYzgSI/AAAAAAAAAuo/jgUiLFHbtZU/s1600/jarz%25C4%2599bina.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-RdL3tt727qQ/TptAROYzgSI/AAAAAAAAAuo/jgUiLFHbtZU/s320/jarz%25C4%2599bina.jpg" width="259" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu młoda jarzębina&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--619Xu2HITE/TptAjLPuxII/AAAAAAAAAuw/Qe4yhjmAFPg/s1600/kostrzewa+we+mchu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="208" src="http://4.bp.blogspot.com/--619Xu2HITE/TptAjLPuxII/AAAAAAAAAuw/Qe4yhjmAFPg/s320/kostrzewa+we+mchu.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;młodziutka kostrzewa wyrasta z mchu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-m_S6qSc2p6Y/TptA8jD8IsI/AAAAAAAAAu4/AcZHNKcTqLo/s1600/pigwowiec.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-m_S6qSc2p6Y/TptA8jD8IsI/AAAAAAAAAu4/AcZHNKcTqLo/s320/pigwowiec.jpg" width="274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;jedyny owoc na pigwowcu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-uYiIG0QhySc/TptBxxmVIhI/AAAAAAAAAvA/HzHlHs7CSu8/s1600/podrze%25C5%2584+%25C5%25BCebrowiec.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="261" src="http://3.bp.blogspot.com/-uYiIG0QhySc/TptBxxmVIhI/AAAAAAAAAvA/HzHlHs7CSu8/s320/podrze%25C5%2584+%25C5%25BCebrowiec.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu podrzeń żebrowiec, jest chyba cały czas zielony&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-sr61s12z-0U/TptDnOH_fFI/AAAAAAAAAvI/Wc0wFdMLfq4/s1600/%25C5%25BC%25C3%25B3rawina.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="227" src="http://3.bp.blogspot.com/-sr61s12z-0U/TptDnOH_fFI/AAAAAAAAAvI/Wc0wFdMLfq4/s320/%25C5%25BC%25C3%25B3rawina.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tegoroczna żurawina&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;A na koniec języcznik zwyczajny i owsica, zakupione za pośrednictwem &lt;a href="http://megimoher.blogspot.com/"&gt;Megi&lt;/a&gt;&amp;nbsp; (wiosną planujemy sporo roślin zamówić...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Ihs5mehNVTM/TptFN16spoI/AAAAAAAAAvQ/6OG0fz4pY2k/s1600/J%25C4%2599zycznik.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="282" src="http://4.bp.blogspot.com/-Ihs5mehNVTM/TptFN16spoI/AAAAAAAAAvQ/6OG0fz4pY2k/s320/J%25C4%2599zycznik.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NbdcSFJiBI8/TptIlG-VjsI/AAAAAAAAAvY/c6mGnnQR5vg/s1600/j%25C4%2599zycznik+i+trawsko.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="313" src="http://1.bp.blogspot.com/-NbdcSFJiBI8/TptIlG-VjsI/AAAAAAAAAvY/c6mGnnQR5vg/s320/j%25C4%2599zycznik+i+trawsko.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-PlQ7N2n6bJo/TptJK1gQnqI/AAAAAAAAAvg/e71xZfnLoGI/s1600/Owsica.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="273" src="http://2.bp.blogspot.com/-PlQ7N2n6bJo/TptJK1gQnqI/AAAAAAAAAvg/e71xZfnLoGI/s320/Owsica.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;I to tyle... dynie częściowo zebrane, jedna z nich, gigantyczna, czeka na metamorfozę na koniec tego miesiąca...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;p.s. Wiemy&amp;nbsp; już jak wyglądał nasz dom przed wojną !&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-7751352776669011037?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/7751352776669011037/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/to-chyba-ostatnia-taka-zielen-w-tym.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7751352776669011037'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7751352776669011037'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/to-chyba-ostatnia-taka-zielen-w-tym.html' title='to chyba ostatnia taka zieleń w tym roku'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-NkyhbByvo3w/Tps_8MfgEAI/AAAAAAAAAug/P6Pwz-sSRIw/s72-c/berberys.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-9194610526870761738</id><published>2011-10-10T23:15:00.003+02:00</published><updated>2012-02-22T10:09:45.248+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pan Oswald'/><title type='text'>między podłogą a sufitem, czyli kim była Pauline (?) dla Oswalda ?</title><content type='html'>Między podłogą a sufitem było to:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-cp4i3_F0IyM/TpNeiC-9_dI/AAAAAAAAAuY/EqDSc5gXKcw/s1600/nekrolog1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-cp4i3_F0IyM/TpNeiC-9_dI/AAAAAAAAAuY/EqDSc5gXKcw/s320/nekrolog1.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;A tu zbliżenie na szczegóły:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sSskgda-TGI/TpNevtmBpaI/AAAAAAAAAuc/z0zQ9IrbP-Q/s1600/nekrolog2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-sSskgda-TGI/TpNevtmBpaI/AAAAAAAAAuc/z0zQ9IrbP-Q/s320/nekrolog2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A cóż to jest? nekrolog kobiety Pauline (??) Eckart, krewnej pana Oswalda. Może to była jego żona? Albo matka? Gdy poskładamy, w miarę możliwości, ten dokument w jedną całość, przetłumaczymy go. Może wtedy uda się ustalić więcej szczegółów...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciekawe, co jeszcze znajdziemy w plewach zalegających w przestrzeni między podłogą strychową a kuchennym sufitem...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-9194610526870761738?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/9194610526870761738/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/miedzy-podoga-sufitem.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/9194610526870761738'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/9194610526870761738'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/miedzy-podoga-sufitem.html' title='między podłogą a sufitem, czyli kim była Pauline (?) dla Oswalda ?'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-cp4i3_F0IyM/TpNeiC-9_dI/AAAAAAAAAuY/EqDSc5gXKcw/s72-c/nekrolog1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-5509683185083514304</id><published>2011-10-05T21:33:00.010+02:00</published><updated>2011-10-17T19:23:29.192+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pan Oswald'/><title type='text'>list znaleziony w Querbachu nr 54 (wg przedwojennej numeracji) - ciąg dalszy</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Jakiś czas temu opublikowałam list znaleziony na naszym strychu, o &lt;a href="http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/list-znaleziony-w-querbachu-nr-54.html"&gt;tu&lt;/a&gt; . List ma cztery strony i  jest w niezbyt dobrym stanie. Dzięki uprzejmości&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.neustechow.pl/"&gt;Przemka&lt;/a&gt; dysponujemy przepisanym z ręcznego pisma tekstem listu (jeszcze raz dzięki!). Prawdę mówiąc, zapomniałam o tym liście... Ale zmobilizowałam się i przetłumaczyłam tekst przedwczoraj w nocy, myśląc jednocześnie o Flinsie. Z pokorą przyjmę uwagi krytyczne, gdyż tłumaczem zawodowym nie jestem, za wszelkie niedociągnięcia niniejszym czytających przepraszam. W jednym przypadku nie mogłam znaleźć sensu w tłumaczeniu. Może ktoś dobry pomoże? Ten nieprzetłumaczalny dla mnie fragment podkreśliłam w tekście.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;Co udało się odczytać z pierwszej strony? Niestety, bardzo mało, treści można domyślać się jedynie z fragmentów zdań. Pewne rzeczy to:&lt;/div&gt;&lt;ul style="font-family: inherit;"&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;jest to list polowy napisany przez  syna do matki (zaczyna się od słów „Liebe Mütter”)  w dniu 19.03.1916 r. z nieznanej (nam) miejscowości. Miejsce  odbioru Kowary*/Mirsk, Dolny Śląsk;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;na  samym początku listu syn – żołnierz- donosi, że znajduje się  właśnie w okopach i pisze ten list;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;jest  piękny wiosenny dzień i latają jaskółki;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;W dalszej części listu informuje, że (strona druga i dalsze):&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;„&lt;i&gt;...roztrzaskane na podłodze. Cała ziemia jest poryta przez granaty, od wielu... granatów przeorana i przeryta.Wczoraj otrzymałem od Ciebie paczkę z masłem i serem wraz z listem. Sprawiło mi to ogromną radość...z domu...znowu nowe...&lt;u&gt;Es ist wohl...teuer zu Hause und nicht viel zu kriegen&lt;/u&gt;&lt;b&gt;, &lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;każdy jest ciekawy jak to się skończy. Napisałaś, że Bruno nie napisał od 15 tygodni. Gdzie on jest właściwie, to,że on nie pisze, nie świadczy najlepiej o jego uczuciu do żony, która tak długo się martwi, może chciałby do nas przybyć – mamy dużo prochu. Jestem przekonany,że cieszyłby się, gdyby otrzymał wiadomości od krewnych. Jak długo jest...ra**&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;chora,&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;należy mieć nadzieję, że jest już zdrowa. Czy jest jeszcze w dotychczasowym mieszkaniu czy jest już w Przecznicy?Piszesz, że nie będzie już więcej sera,&amp;nbsp; nie jest to pierwsza&amp;nbsp; zmiana. Czy adres do Richarda jest wciąż ten sam, muszę do niego znowu napisać. Miejmy nadzieję, że jest zdrowy. Dzisiaj otrzymałem pocztówkę z Rosji od Josepha Bre..., spotkał Sa... Herrmann i Paula Joppe***. W zeszłą sobotę ja i Alfred mieliśmy dużo szczęścia. Granat rozerwał nam ładownice, trafił tuż koło nas. Takie niebezpieczeństwo jest nawet tu, gdzie mieszkamy.&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Dzisiaj się żyje, jutro gnije, jak wielu przyjaciół i towarzyszy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Muszę teraz pozostać w nadziei, że list mój zastanie Cię w lepszym zdrowiu&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; pozdrawiam serdecznie&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Twój Oswald&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Miejmy nadzieję, że młode kozy są tam szczęśliwe****&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Zatem to "nasz" pan Oswald był nadawcą :) Przeżył wojnę, gdyż potem był strzałowym w kopalni, zmarł w Niemczech w 1966 roku (tyle udało się nam "wydłubać" z sieci).&lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;p.s. trzykropki w tłumaczeniu to brakujące słowa, frazy czy zdania. Czas zrobił swoje...&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;* o ile poprawnie zinterpretowałam niemiecką nazwę "Schmiedeberg"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;** jest to końcówka imienia żeńskiego&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit; margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;*** być może mieszkańcy Przecznicy?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;****&amp;nbsp; zapewne jest to odniesienie&amp;nbsp; do nieznanej nam informacji z listu matki, o losie kóz, pewnie wzmianka o tym, że sera już nie będzie, może też się z tym wiązać&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-5509683185083514304?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/5509683185083514304/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/list-znaleziony-w-querbachu-nr-54-wg.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5509683185083514304'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5509683185083514304'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/list-znaleziony-w-querbachu-nr-54-wg.html' title='list znaleziony w Querbachu nr 54 (wg przedwojennej numeracji) - ciąg dalszy'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-860983062761867227</id><published>2011-10-02T23:06:00.001+02:00</published><updated>2011-11-02T09:41:40.634+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dynie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>sezon na dynie rozpoczęty!</title><content type='html'>Zapowiada się na to, że zbiór dyń będzie spory. Poniżej&amp;nbsp; skromny przedsmak dyniowego szaleństwa !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-W8EX95EE5Tg/TojP6VVqAYI/AAAAAAAAAuQ/9fCJFDL7a8s/s1600/dynia+wielka.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-W8EX95EE5Tg/TojP6VVqAYI/AAAAAAAAAuQ/9fCJFDL7a8s/s320/dynia+wielka.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jJha9ssWvjA/TojQJo-_6aI/AAAAAAAAAuU/-WuOO4okCh0/s1600/ma%25C5%2582e+stadko.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="191" src="http://2.bp.blogspot.com/-jJha9ssWvjA/TojQJo-_6aI/AAAAAAAAAuU/-WuOO4okCh0/s320/ma%25C5%2582e+stadko.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;p.s. poza tym, trochę jednak wstyd milczeć bity miesiąc...:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-860983062761867227?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/860983062761867227/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/sezon-na-dynie-rozpoczety.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/860983062761867227'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/860983062761867227'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/10/sezon-na-dynie-rozpoczety.html' title='sezon na dynie rozpoczęty!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-W8EX95EE5Tg/TojP6VVqAYI/AAAAAAAAAuQ/9fCJFDL7a8s/s72-c/dynia+wielka.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-3394006004777041806</id><published>2011-08-30T21:47:00.000+02:00</published><updated>2011-08-30T21:47:57.228+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>ponoć  był  to najcieplejszy dzień w roku</title><content type='html'>&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-u2nTNiY1y30/Tl09yRH34UI/AAAAAAAAAto/5JfaLmb2xlc/s1600/ablucje.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-u2nTNiY1y30/Tl09yRH34UI/AAAAAAAAAto/5JfaLmb2xlc/s320/ablucje.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;27.08.2011 r.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-3394006004777041806?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/3394006004777041806/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/ponoc-by-to-najcieplejszy-dzien-w-roku.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3394006004777041806'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3394006004777041806'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/ponoc-by-to-najcieplejszy-dzien-w-roku.html' title='ponoć  był  to najcieplejszy dzień w roku'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-u2nTNiY1y30/Tl09yRH34UI/AAAAAAAAAto/5JfaLmb2xlc/s72-c/ablucje.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-1215269826129348373</id><published>2011-08-29T21:14:00.004+02:00</published><updated>2011-10-17T19:24:30.154+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pan Oswald'/><title type='text'>zielono!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Całkiem niedługo miną&amp;nbsp; 3 lata, odkąd jesteśmy posiadaczami starej chałupy, a dom cały czas odkrywa przed nami swoją przeszłość. Okazuje się, że drewniane detale domu pierwotnie miały zielony kolor. Dotyczy to, z tego co na razie udało się nam ustalić, drzwi wejściowych, framug okiennych, parapetów oraz drzwi do głównej izby. Planujemy dotrzeć do pierwotnej warstwy tych detali i zachować ich oryginalny kolor i wygląd.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wygląda na to, że pan Oswald lubił zielony kolor :) Poniżej parę zielonych przykładów:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-A-bC-_q00go/Tlt0_VG0JmI/AAAAAAAAAtU/4SQuO9p1YB8/s1600/okno+na+swiat.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-A-bC-_q00go/Tlt0_VG0JmI/AAAAAAAAAtU/4SQuO9p1YB8/s320/okno+na+swiat.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;jedno z&amp;nbsp; okien&amp;nbsp; z zielonym parapetem&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-g9_QxKnEa5g/Tlt1RUMMdlI/AAAAAAAAAtY/rq-w8gbsHFI/s1600/ca%25C5%2582o%25C5%259B%25C4%2587.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-g9_QxKnEa5g/Tlt1RUMMdlI/AAAAAAAAAtY/rq-w8gbsHFI/s320/ca%25C5%2582o%25C5%259B%25C4%2587.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;framuga i drzwi kuchni z widokiem na sień&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Okazuje się, że drzwi kuchenne wraz z framugą mają na sobie z sześć warstw białej farby olejnej oraz w dolnej części jest jedna warstwa zielonej olejnej.&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-yjCHiVe7v28/Tlt2Jsor9nI/AAAAAAAAAtc/f4HQvD2jstY/s1600/framuga.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-yjCHiVe7v28/Tlt2Jsor9nI/AAAAAAAAAtc/f4HQvD2jstY/s320/framuga.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;w końcu pierwsza zielona warstwa!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-a0j2XyY-OKw/Tlt2Wr6BA1I/AAAAAAAAAtg/C4_TklqZMNI/s1600/framuga-detal3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-a0j2XyY-OKw/Tlt2Wr6BA1I/AAAAAAAAAtg/C4_TklqZMNI/s320/framuga-detal3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;na framudze zachowały się zapiski stolarza&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak już jesteśmy w zielonym klimacie, pokażę&amp;nbsp; winobluszcz, który posadziliśmy przy jednej ze ścian chałupy (prawdopodobnie w tym miejscu stał kiedyś wychodek):&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-7XxBvgFeP0g/Tlt3KJQ1xzI/AAAAAAAAAtk/Oj7DiAWEHSc/s1600/winobluszcz.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-7XxBvgFeP0g/Tlt3KJQ1xzI/AAAAAAAAAtk/Oj7DiAWEHSc/s320/winobluszcz.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-1215269826129348373?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/1215269826129348373/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/zielono.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1215269826129348373'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1215269826129348373'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/zielono.html' title='zielono!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-A-bC-_q00go/Tlt0_VG0JmI/AAAAAAAAAtU/4SQuO9p1YB8/s72-c/okno+na+swiat.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-8691006491287954285</id><published>2011-08-29T11:04:00.001+02:00</published><updated>2012-02-22T10:10:11.130+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ekomuzeum'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Góry Kaczawskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dobków'/><title type='text'>Dobków artystyczny, czyli sierpniowe warsztaty</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dobków to niewielka wieś, położona w sercu Gór Kaczawskich. Jest niezwykła - funkcjonuje w niej ekomuzeum rzemiosła&amp;nbsp; (więcej info o ekomuzeum &lt;a href="http://www.ekomuzeum.info/index.html"&gt;tu&lt;/a&gt;) W ostatnią sobotę, tj. 27 sierpnia w Dobkowie odbyły się Kaczawskie Warsztaty Artystyczne - oprócz występów wokalnych i satyrycznych różnych artystów z okolicy, wystawione były stoiska z rękodziełami miejscowych twórców, odbywały się warsztaty lepienia z gliny (pozdrowienia dla Łukasza T.!), zwiedzać można było świeżo otwarty dla większej publiczności stary dom, w którym prezentowane było, m.in. na zdjęciach, życie codzienne pierwszych, powojennych mieszkańców Dobkowa. Z innych atrakcji muszę bezwzględnie wymienić pokaz wybuchu wulkanu (wszak Dobków leży w Krainie Wygasłych Wulkanów), przygotowany przez studentów geologii&amp;nbsp; UJ. Nie byliśmy na Warsztatach do końca i ominęło nas jeszcze parę innych atrakcji.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poniżej kilka zdjęć z imprezy&amp;nbsp; :)&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-g2u8lJ128yo/TltR4SdQxQI/AAAAAAAAAs0/AY1Dtf_HOS4/s1600/dobk%25C3%25B3w-plakat.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-g2u8lJ128yo/TltR4SdQxQI/AAAAAAAAAs0/AY1Dtf_HOS4/s320/dobk%25C3%25B3w-plakat.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;plakat z imprezy&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0_uWO_fZhTA/TltSXhU1TeI/AAAAAAAAAs4/raTkT1OB9ug/s1600/wej%25C5%259Bcie-dobk%25C3%25B3w.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-0_uWO_fZhTA/TltSXhU1TeI/AAAAAAAAAs4/raTkT1OB9ug/s320/wej%25C5%259Bcie-dobk%25C3%25B3w.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;ozdoba przy wejściu do wiejskiej chaty z ekspozycją :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-p8GPo68Dk1A/TltS5RGiwsI/AAAAAAAAAs8/8btVMZyQA9Y/s1600/galeria+dobkowska1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-p8GPo68Dk1A/TltS5RGiwsI/AAAAAAAAAs8/8btVMZyQA9Y/s320/galeria+dobkowska1.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;jedno z pomieszczeń na parterze wiejskiego domu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vi01_7sJXXQ/TltTaoXQhSI/AAAAAAAAAtA/IMZ5W9tEZOo/s1600/galeria+dobkowska2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-vi01_7sJXXQ/TltTaoXQhSI/AAAAAAAAAtA/IMZ5W9tEZOo/s320/galeria+dobkowska2.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu jeden z pokoi na piętrze z przepięknym piecem &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Pokaz wybuchu wulkanu cieszył się sporym zainteresowaniem:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dzIXgTBhlbc/TltT-4MNrtI/AAAAAAAAAtE/XWSJ_yMNGhA/s1600/erupcja-dobk%25C3%25B3w.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-dzIXgTBhlbc/TltT-4MNrtI/AAAAAAAAAtE/XWSJ_yMNGhA/s320/erupcja-dobk%25C3%25B3w.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;młody pokazem był zafascynowany!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Było pięknie...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-EtDIjXr6cfw/TltUYxFaOXI/AAAAAAAAAtI/egWkgxyN938/s1600/pi%25C4%2599knie-dobk%25C3%25B3w.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-EtDIjXr6cfw/TltUYxFaOXI/AAAAAAAAAtI/egWkgxyN938/s320/pi%25C4%2599knie-dobk%25C3%25B3w.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;...było też strasznie!&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nm54uvvCFSQ/TltUnxwWAFI/AAAAAAAAAtM/UF9K1d6l_6I/s1600/strasznie-dobk%25C3%25B3w.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-nm54uvvCFSQ/TltUnxwWAFI/AAAAAAAAAtM/UF9K1d6l_6I/s320/strasznie-dobk%25C3%25B3w.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;młody przeszedł na imprezie wyraźną metamorfozę ;)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;A w sąsiedztwie, tuż obok, "remontuje się" piękny szachulcowy dom:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CGFp9wxatzY/TltVLgosypI/AAAAAAAAAtQ/Qn7o8-2T-0w/s1600/domekw+dobkowie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-CGFp9wxatzY/TltVLgosypI/AAAAAAAAAtQ/Qn7o8-2T-0w/s320/domekw+dobkowie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-8691006491287954285?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/8691006491287954285/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/dobkow-artystyczny-czyli-sierpniowe.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8691006491287954285'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8691006491287954285'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/dobkow-artystyczny-czyli-sierpniowe.html' title='Dobków artystyczny, czyli sierpniowe warsztaty'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-g2u8lJ128yo/TltR4SdQxQI/AAAAAAAAAs0/AY1Dtf_HOS4/s72-c/dobk%25C3%25B3w-plakat.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-7609562240630873945</id><published>2011-08-21T10:41:00.004+02:00</published><updated>2012-02-22T10:10:32.393+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gadzi park'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Szklarska Poręba'/><title type='text'>gadzi park w Szklarskiej Porębie, czyli  relacja z rodzinnej wycieczki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zacznę od początku. A początek jest taki, że nagle, na trasie Wrocław- Jelenia Góra, gdzieś od Kaczorowa począwszy, na&amp;nbsp; wielkich wszelakich powierzchniach pojawiły się reklamy dinoparku, zlokalizowanego w Szklarskiej Porębie. Jeżdżąc tą trasą x - razy mieliśmy okazję oswoić się z tą informacją. Młody też :) Po zakończeniu rehabilitacji w Świeradowie- Zdroju, gdy zażywaliśmy relaksu w naszej&amp;nbsp; przecznickiej chałupie, zapadła decyzja: jedziemy z potomstwem do gadziego parku! Wcześniej rzuciłam pobieżnie okiem na stronę tego przybytku, ale prawdę mówiąc, bez szczególnego wgłębiania się w detale. Ruszyliśmy do Szklarskiej, zaparkowaliśmy w centrum i zaczęliśmy wypatrywać drogowskazów. Daremnie. Dodam, że oprócz głównej ulicy i trasy na Szrenicę, za bardzo nie orientujemy się w topografii miasteczka. Przy okazji konsumpcji boskiej pizzy w pewnym lokalu zapytaliśmy o namiary do dinoparku - uprzejmy pan orzekł, że to ok. 1,5 km drogi i wskazał, gdzie iść (trzeba zejść z głównej, w stronę Domu braci Hauptmannów), po drodze minęliśmy przystanek dinobusa. Gdy zeszliśmy z głównej ulicy, drogowskazy zaczęły pojawiać się jak grzyby po deszczu i okazało się, że nie 1,5 km tylko 2,5 km dzieli nas od gadziego przybytku! Przyznam, że nie bardzo chciało się nam wracać po samochód (obżarci pizzą, postanowiliśmy spalić kalorie). Młoda&amp;nbsp; kokosiła się na biodrowym nosidełku w objęciach Uczestnika. Jak dla mnie - miałam dość tej dłuugiej, jak się okazało, trasy. Po drodze zwiedziłam wraz z młodą Dom Hauptmannów. Potem próbowałam dogonić Uczestnika i młodego - dogoniłam ich już w dinoparku. Dobra, teraz garść konkretów: bilet dla osoby dorosłej kosztuje 18 zł, dla dziecka (dzieci do metra wzrostu nie płacą) kosztuje 14 zł. Kupiliśmy w sumie 3 bilety i co za nie mamy? ano, bezpłatny placyk zabaw, o taki:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-W5VwN95wDi0/TlC9Tmir80I/AAAAAAAAAsA/RCpkBtywNbk/s1600/placyk+zabaw.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-W5VwN95wDi0/TlC9Tmir80I/AAAAAAAAAsA/RCpkBtywNbk/s320/placyk+zabaw.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No, dobra, co jeszcze mamy w cenie biletu? Spacerek po parku, gdzie towarzyszą nam prehistoryczne gady, o takie:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-C7RMltyQbMw/TlC91ErfpRI/AAAAAAAAAsE/pg1YMGNmEXk/s1600/dinos+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-C7RMltyQbMw/TlC91ErfpRI/AAAAAAAAAsE/pg1YMGNmEXk/s320/dinos+1.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-j77_Bv5DEmw/TlC-FpDYCGI/AAAAAAAAAsI/G4IF_SLGyKY/s1600/dinos+2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-j77_Bv5DEmw/TlC-FpDYCGI/AAAAAAAAAsI/G4IF_SLGyKY/s320/dinos+2.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VkBmB3w8IWM/TlC-Q4jYICI/AAAAAAAAAsM/5vZ4y53Xeis/s1600/dinos+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-VkBmB3w8IWM/TlC-Q4jYICI/AAAAAAAAAsM/5vZ4y53Xeis/s320/dinos+3.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wśród gadziej ferajny, nie wiedzieć czemu, niczym upiór z czwartego wymiaru, pojawił się mamut i dwóch przedstawicieli H. sapiens &lt;span class="WikiPageMenuTitle WikiElement"&gt;neardentalensis&lt;/span&gt; (sądząc po twarzach).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TUY9Mz3ur6M/TlC-4yfDh7I/AAAAAAAAAsQ/-ywb07jpPow/s1600/mamut.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-TUY9Mz3ur6M/TlC-4yfDh7I/AAAAAAAAAsQ/-ywb07jpPow/s320/mamut.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZpcAGC5x-kY/TlC_Bbs8LuI/AAAAAAAAAsU/GO83keaOaow/s1600/homo+sapiens+s+lub+n.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZpcAGC5x-kY/TlC_Bbs8LuI/AAAAAAAAAsU/GO83keaOaow/s320/homo+sapiens+s+lub+n.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Reszta atrakcji w parku, tj. nadmuchiwane zjeżdżalnie, mini park linowy, są płatne (ceny jak w dużym mieście za podobne atrakcje).&amp;nbsp; Jest jeszcze kino 5D, sklep z zabawkami i coś w rodzaju restauracji - wiadomo, płatne. Młody pohasał przez płatne 15 minut na dmuchanych zjeżdżalniach, przebiegł&amp;nbsp; gadzią ścieżkę i wyszliśmy. Jako, że trasa od centrum do dinoparku jednak dała nam w kość (mi szczególnie), zdecydowaliśmy się na skorzystanie z usług dinobusa (bilety dla dorosłych po 5 zł, dla dziecka pow. metra wzrostu 4 zł) Fajnie się jechało:). Okazało się, że koło stacji PKP Szklarska Poręba Średnia znajduje się dość spory parking dla odwiedzających gadzi przybytek (ciekawe czy też płatny?). Szkoda tylko, że w mieście nie ma żadnej informacji o nim. Chyba, że jest - ale widoczna dla turystów przyjeżdżających od strony Jeleniej Góry, a nie od strony Świeradowa- Zdroju.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Reasumując: jestem zawiedziona gadzin przybytkiem, za mało atrakcji w cenie biletu. No i ten brak oznakowania w mieście...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-7609562240630873945?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/7609562240630873945/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/dinosowo-mi-czyli-zrujnowac-sie-na.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7609562240630873945'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7609562240630873945'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/dinosowo-mi-czyli-zrujnowac-sie-na.html' title='gadzi park w Szklarskiej Porębie, czyli  relacja z rodzinnej wycieczki'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-W5VwN95wDi0/TlC9Tmir80I/AAAAAAAAAsA/RCpkBtywNbk/s72-c/placyk+zabaw.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6335560107060361237</id><published>2011-08-17T20:31:00.001+02:00</published><updated>2011-09-04T12:02:56.232+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>...i jeszcze portret kolejnego potomka w przecznickiej kuchni</title><content type='html'>Tym razem młody, niestety bez chuściny i kwiecistego wdzianka;)&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kNhgxhPv4PQ/TkwI_sgTc6I/AAAAAAAAAr4/BGWJ7e7LBRk/s1600/DSC_0224.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-kNhgxhPv4PQ/TkwI_sgTc6I/AAAAAAAAAr4/BGWJ7e7LBRk/s320/DSC_0224.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6335560107060361237?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6335560107060361237/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/i-jeszcze-portret-kolejnego-potomka-w.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6335560107060361237'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6335560107060361237'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/i-jeszcze-portret-kolejnego-potomka-w.html' title='...i jeszcze portret kolejnego potomka w przecznickiej kuchni'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-kNhgxhPv4PQ/TkwI_sgTc6I/AAAAAAAAAr4/BGWJ7e7LBRk/s72-c/DSC_0224.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-5325808508550076451</id><published>2011-08-16T22:08:00.003+02:00</published><updated>2011-09-04T12:03:29.501+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>portret młodej damy z samolotem linii brytyjskich w kuchni przecznickiej</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...Wbrew pozorom, nie będzie to przedwojenne zdjęcie jednej z mieszkanek Przecznicy. Wręcz przeciwnie - całkiem świeże zdjęcie (z 14.08.2011 r.) całkiem młodej damy z całkiem nowego pokolenia (rocznik 2010) w nie całkiem wyremontowanej naszej przecznickiej kuchni :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-tNpUxCn5aDk/TkrMt4zxj6I/AAAAAAAAAr0/9gfJRM8CU0s/s1600/DSC_0226.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-tNpUxCn5aDk/TkrMt4zxj6I/AAAAAAAAAr0/9gfJRM8CU0s/s320/DSC_0226.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;p.s. Już niedługo w Dobkowie, koło Wojcieszowa odbędą się po raz kolejny Kaczawskie Warsztaty Artystyczne (więcej info &lt;a href="http://www.ekomuzeum.info/"&gt;tu&lt;/a&gt; ), zawsze o nich zapominam, ale może w tym roku będzie inaczej :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-5325808508550076451?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/5325808508550076451/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/portret-modej-damy-z-samolotem-linii.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5325808508550076451'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5325808508550076451'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/portret-modej-damy-z-samolotem-linii.html' title='portret młodej damy z samolotem linii brytyjskich w kuchni przecznickiej'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-tNpUxCn5aDk/TkrMt4zxj6I/AAAAAAAAAr0/9gfJRM8CU0s/s72-c/DSC_0226.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-1841827581287086492</id><published>2011-08-16T18:50:00.010+02:00</published><updated>2011-12-15T12:06:52.042+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blogowo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzycznie'/><title type='text'>blogowe wyróżnienie, part two</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ano, powróciłam do wirtualnej rzeczywistości i spieszę dokończyć temat. Wyróżnienie, jak w tzw. międzyczasie&amp;nbsp; się okazało, nasz blog otrzymał również od &lt;a href="http://megimoher.blogspot.com/"&gt;Megi&lt;/a&gt;. A tak wygląda znaczek wyróżnienia:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-wrA39QvgcuE/TkodkavB7CI/AAAAAAAAArw/6GtW4nLFwKY/s1600/nagroda.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-wrA39QvgcuE/TkodkavB7CI/AAAAAAAAArw/6GtW4nLFwKY/s1600/nagroda.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niniejszym jest mi bardzo miło:) Trudno jest wybrać blogi, które chciałabym wyróżnić - bardzo lubię te, które obserwuję jawnie i zajadle:) (vide: kolumienka po prawej stronie), ale najbardziej lubię zaglądać tam, gdzie jest mi najbliżej -&lt;i&gt; czyli zmagających się z remontem starego domu&lt;/i&gt; (mam tu na myśli sąsiadów z K czyli ZiŁ, kolejnych sąsiadów, którzy lada moment wprowadzą się do swojego starego - nowego domu czyli Anandy i małżonka, dalszych sąsiadów z Gór Kaczawskich czyli Przemka oraz z Nawojowa Łużyckiego, Śledzibowców i&amp;nbsp; jeszcze dalszej sąsiadki z Wonnych Wzgórz), oraz &lt;i&gt;pokazujących piękno przyrody&amp;nbsp; i nie tylko &lt;/i&gt;(tak tak, to o Tobie Megi:), o sąsiedzie Marcinie z drugiej strony Tłoczyny jak sądzę:) oraz Krkonosu). Nie będę wypisywać wszystkich blogów &lt;i&gt;wszyćkie l&lt;/i&gt;ubię :))!!!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zauważyłam, że istnieje zwyczaj, aby przy takim blogowym wyróżnieniu napisać 7 rzeczy o sobie. Hmm, nie wiem co mogłabym napisać? wydaje mi się, że sporo informacji na blogu przemycam - może jakieś sugestie?&lt;br /&gt;Aktualizacja z 17.08.2011 r. :&lt;br /&gt;&amp;nbsp;cokolwiek przemyślałam temat 7 grzechów głównych i może jednak publicznie się wyspowiadam:) :&lt;br /&gt;1. Lubię piwo, zwłaszcza w upalne dni i/lub przy pracy fizycznej na powietrzu. Ostatnimi czasy głównie czeskie :)&lt;br /&gt;2. W czasach licealnych miałam kilka ksywek, ale najbardziej pamiętna to "Łysa" (od mojej fryzury) &lt;br /&gt;3. Jakoś długo nie mogłam uwierzyć w to, że w pewnym momencie stałam się dorosłym człowiekiem. Tak zwaną "dorosłość" poczułam dopiero wtedy, gdy zostałam mamą. A wcale nie byłam jakoś mocno młoda. &lt;br /&gt;4. Uwielbiam jeść! moje poranne drugie (bo pierwsze do łazienki) kroki kieruję wprost do lodówki:) zapewne żywot zakończę kiedyś jako potwornie pękata osoba i dzieci będą musiały same dokonać kremacji&amp;nbsp; mojego ciała podpalając chałupę (jak w filmie o tym, co kąsało niejakiego Gilberta)&lt;br /&gt;5. Miewam prorocze sny. Serio, serio.&lt;br /&gt;6. Boję się...żab! Wiem, że to irracjonalne, ale nie mogę do końca tego lęku przezwyciężyć. Mój ojciec też tak ma :)&lt;br /&gt;7. I cóż jeszcze? jestem z sekcji archeo&amp;nbsp; z uprawnieniami. Zawód jak każdy inny, czasami usłany prastarymi kośćmi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I finito - uff .. nie bolało&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;No i na koniec,&amp;nbsp; w związku z tym, że ten wpis jest super hiper osobisty, pozwolę sobie na wklejenie linka do jednego z moich ulubionych amerykanskych...&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=B7Ske2eKX2g&amp;amp;ob=av2e"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=B7Ske2eKX2g&amp;amp;ob=av2e&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-1841827581287086492?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/1841827581287086492/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/blogowe-wyroznienie-part-two.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1841827581287086492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1841827581287086492'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/blogowe-wyroznienie-part-two.html' title='blogowe wyróżnienie, part two'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-wrA39QvgcuE/TkodkavB7CI/AAAAAAAAArw/6GtW4nLFwKY/s72-c/nagroda.png' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-757666541916244797</id><published>2011-08-06T11:32:00.003+02:00</published><updated>2012-02-22T10:10:53.428+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blogowo'/><title type='text'>blogowe sprawy, czyli nasza pierwsza nagroda!!!</title><content type='html'>Ha! nasz blog został wyróżniony przez &lt;a href="http://dalekoodszosy.blogspot.com/"&gt;pewne sympatycznie trio&lt;/a&gt; . Niniejszym czujemy się zaszczyceni :)! w związku z tym, że od już za chwilę przez bity tydzień nie będziemy mieć dostępu do sieci, rozwinę temat nagrody w kolejnym wpisie za niedługi czas:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-757666541916244797?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/757666541916244797/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/blogowe-sprawy-czyli-nasza-pierwsza.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/757666541916244797'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/757666541916244797'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/08/blogowe-sprawy-czyli-nasza-pierwsza.html' title='blogowe sprawy, czyli nasza pierwsza nagroda!!!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-2508934633931788746</id><published>2011-07-24T16:24:00.004+02:00</published><updated>2012-02-22T10:11:21.908+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dynie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>z dzienniczka początkującego ogrodnika, czyli jak dynie przysłoniły nam świat</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dynie i cukinie rozszalały się w naszym kąciku warzywnym. Trudno uwierzyć, ale w miejscu, które teraz zajmują znajduje się grządka z marchewką, pietruszką i lubczykiem, koło grządki są trzy małe krzaczki borówki amerykańskiej oraz trochę wysianych słoneczników. Aaa i jeszcze krzaczek mięty cytrynowej. Szalone dynie przysłoniły wszystko! Wszystko wskazuje na to, że na urodziny* będę mieć oryginalne lampy dyniowe ;) Poniżej dyniowy gaj przecznicki w obrazie, zdjęcia świeżutkie - Uczestnik właśnie powrócił z chałupy...&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-P0kWHlkGu60/TiwpBD3Rx5I/AAAAAAAAArU/Aej4ggc1ID8/s1600/dynie3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-P0kWHlkGu60/TiwpBD3Rx5I/AAAAAAAAArU/Aej4ggc1ID8/s320/dynie3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8heG0s0GN48/Tiwpucf31qI/AAAAAAAAArY/104E0OJoUNI/s1600/dynie4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-8heG0s0GN48/Tiwpucf31qI/AAAAAAAAArY/104E0OJoUNI/s320/dynie4.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-f5O5mEfIa9E/Tiwp0zuredI/AAAAAAAAArc/PlXzDCSJTAU/s1600/dynie5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-f5O5mEfIa9E/Tiwp0zuredI/AAAAAAAAArc/PlXzDCSJTAU/s320/dynie5.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2IdHl5rkaC8/Tiwp6jOSgsI/AAAAAAAAArg/Kpp83NaQw2g/s1600/dynia1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-2IdHl5rkaC8/Tiwp6jOSgsI/AAAAAAAAArg/Kpp83NaQw2g/s320/dynia1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hnX9WpomnQ8/TiwqCaSKPYI/AAAAAAAAArk/iSj5TObndvU/s1600/dynia2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-hnX9WpomnQ8/TiwqCaSKPYI/AAAAAAAAArk/iSj5TObndvU/s320/dynia2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* urodziny przypadają na&amp;nbsp; przeszczepione na polski grunt święto duchów wszelakich &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-2508934633931788746?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/2508934633931788746/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/07/z-dzienniczka-poczatkujacego-ogrodnika.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2508934633931788746'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2508934633931788746'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/07/z-dzienniczka-poczatkujacego-ogrodnika.html' title='z dzienniczka początkującego ogrodnika, czyli jak dynie przysłoniły nam świat'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-P0kWHlkGu60/TiwpBD3Rx5I/AAAAAAAAArU/Aej4ggc1ID8/s72-c/dynie3.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-8277830672458999164</id><published>2011-07-21T10:26:00.004+02:00</published><updated>2012-02-22T10:11:38.958+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rabishau'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='izerskie zjawiska pogodowe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rębiszów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Greiffenstein'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gryf'/><title type='text'>trochę romantyzmu, czyli izerski zachód słońca</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiem, że teraz nastały deszcze, ale na przekór tego, co widzę za oknem i&amp;nbsp; o czym czytam w internecie, przedstawię nasze Słońce (bo ponoć po deszczu zawsze wychodzi słońce, czy jakoś tak mówi porzekadło). A dokładniej, zaprezentuję zachód naszej gwiazdy w izerskich okolicznościach przyrody. Z pewnością zjawisko jest romantyczne (ach! och!), trochę naiwne i do pełni kiczu brakuje pozującego ryczącego jelenia :)ale za to gdzieś na jednym ze zdjęć widać będzie młodego;). Zdjęcia, robione ręką Uczestnika, przedstawiają zachód słońca w Rębiszowie 14.07.2011 r. Zatem zapraszam na romantikę !&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UwQp3biksjY/TifgpdD6VUI/AAAAAAAAAq8/yXEeV8CLOS4/s1600/widok+na+St%25C3%25B3g.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-UwQp3biksjY/TifgpdD6VUI/AAAAAAAAAq8/yXEeV8CLOS4/s320/widok+na+St%25C3%25B3g.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Tu widok na Stóg Izerski, mniej więcej w tym miejscu mam zrobione zdjęcie profilowe&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-HAX4Mg8MvqE/Tifg7c6zVHI/AAAAAAAAArA/KmbZ0B8t0m0/s1600/zach%25C3%25B3d.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-HAX4Mg8MvqE/Tifg7c6zVHI/AAAAAAAAArA/KmbZ0B8t0m0/s320/zach%25C3%25B3d.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;po prawej na horyzoncie odznacza się pagór z zamkiem Gryf&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1voWLpt5ZCU/Tifhd8SY6aI/AAAAAAAAArE/iQ_K_H1rOKw/s1600/widok+na+Gryf.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-1voWLpt5ZCU/Tifhd8SY6aI/AAAAAAAAArE/iQ_K_H1rOKw/s320/widok+na+Gryf.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tu Gryf jest już na środku:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-iKa3679UZ7I/Tifhq2IwR6I/AAAAAAAAArI/K-kbSd-9BjM/s1600/m%25C5%2582ody.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-iKa3679UZ7I/Tifhq2IwR6I/AAAAAAAAArI/K-kbSd-9BjM/s320/m%25C5%2582ody.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;jelenia brak, ale za to jest młody:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-JkJN6RslHAg/Tifh3oNKAKI/AAAAAAAAArM/zEX2lzxT2DQ/s1600/zach%25C3%25B3d2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-JkJN6RslHAg/Tifh3oNKAKI/AAAAAAAAArM/zEX2lzxT2DQ/s320/zach%25C3%25B3d2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A na koniec coś, co zauważyłam po 7 latach bywania w okolicach tego obiektu, czyli pozostałości napisu na fasadzie sklepu w Rębiszowie (naprzeciwko stacji PKP):&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ZfMQSSmFAPA/TifiXIF16yI/AAAAAAAAArQ/Cgq5dZtqCaw/s1600/napis.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-ZfMQSSmFAPA/TifiXIF16yI/AAAAAAAAArQ/Cgq5dZtqCaw/s320/napis.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-8277830672458999164?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/8277830672458999164/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/07/troche-romantyzmu-czyli-izerski-zachod.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8277830672458999164'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8277830672458999164'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/07/troche-romantyzmu-czyli-izerski-zachod.html' title='trochę romantyzmu, czyli izerski zachód słońca'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-UwQp3biksjY/TifgpdD6VUI/AAAAAAAAAq8/yXEeV8CLOS4/s72-c/widok+na+St%25C3%25B3g.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-8669550075529270800</id><published>2011-07-19T10:42:00.007+02:00</published><updated>2011-10-17T19:25:27.836+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tłoczyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pan Oswald'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Scheibenberg'/><title type='text'>uwielbiamy naszą chałupę!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uwielbiamy nasz stary domek! gdy jesteśmy w mieście, ciągle o nim myślimy, gdy jesteśmy w domku, ciągle znajdujemy coś do roboty. I tak cały czas :) Ostatnio postanowiliśmy, że będziemy bardziej się cieszyć pobytem w chałupie i w Przecznicy. Zaczęliśmy od wzniesienia toastu z kieliszków...pana Oswalda! Tak, tak, jakimś cudem dwa przedwojenne kieliszki do wina uchowały się w naszym obejściu. Ale znalezienie ich nie było oczywiste, tzw. nie znajdowały się we wnętrzu domu, np. w jakiejś szafce czy na strychu. Rzecz działa się ze dwa lata temu, gdy porządkowaliśmy teren na tyłach domu. Pod jednym z drzewek na naszej działce odkryłam śmietnik - kupa butelek po occie, a wśród nich leżał sobie jeden przedwojenny kieliszek do wina. Pokazałam z triumfem znalezisko Uczestnikowi - a on mi na to żartobliwie: "Tylko jeden?". Znowu pochyliłam się nad&amp;nbsp; się kupą starych butelek i z niedowierzaniem wyjęłam kolejne naczynie na porcję wina:) Więcej nie znalazłam, poniżej kieliszki w pełnej krasie:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-lwWHhBC43IQ/TiU_t439WlI/AAAAAAAAAqg/YjxaK9Ymm2w/s1600/kielichy+oswalda.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-lwWHhBC43IQ/TiU_t439WlI/AAAAAAAAAqg/YjxaK9Ymm2w/s320/kielichy+oswalda.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;a tu z daleka, na naszym " stoliczku":&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-CBQEKH6P1ck/TiVAflJ9qwI/AAAAAAAAAqk/BWFXdR9M9Kk/s1600/ca%25C5%2582osc.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-CBQEKH6P1ck/TiVAflJ9qwI/AAAAAAAAAqk/BWFXdR9M9Kk/s320/ca%25C5%2582osc.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niesamowite uczucie, że przedmioty te znowu pełnią swoją funkcję! I świadomość, że pił z nich pan Oswald! Swoją drogą, zastanawiam się co skłoniło powojennych właścicieli do wyrzucenia kieliszków - może nie podobały się, bo mają grube ścianki i są, w porównaniu do kieliszków powojennych, toporne w wyglądzie? Nieważne. Ważne, że się znalazły i znowu służą :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Przed samym wyjazdem z chałupy zrobiliśmy sobie krótki spacer pod Tłoczynę:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rLmCFtl8rFU/TiVB78H_QzI/AAAAAAAAAqo/eFeqcFErqlc/s1600/w+drodze+na+t%25C5%2582oczyn%25C4%2599.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-rLmCFtl8rFU/TiVB78H_QzI/AAAAAAAAAqo/eFeqcFErqlc/s320/w+drodze+na+t%25C5%2582oczyn%25C4%2599.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Uczestnik niesie z przodu Jagodową Panienkę, młody bieży obok:)&amp;nbsp;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Następnym razem młodą zapakujemy do nosidła na plecach i wdrapiemy się na Jelenie Skały:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-8669550075529270800?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/8669550075529270800/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/07/uwielbiamy-nasza-chaupe.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8669550075529270800'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8669550075529270800'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/07/uwielbiamy-nasza-chaupe.html' title='uwielbiamy naszą chałupę!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-lwWHhBC43IQ/TiU_t439WlI/AAAAAAAAAqg/YjxaK9Ymm2w/s72-c/kielichy+oswalda.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-505636301365944446</id><published>2011-07-18T18:35:00.004+02:00</published><updated>2011-11-23T10:31:44.279+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świeradów - Zdrój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Isergebirge'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bad Flinsberg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gross Iser'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Góry Izerskie'/><title type='text'>kuracjuszem w Świeradowie - Zdroju być!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak, tak, przez pierwsze dwa tygodnie lipca zażywałam kuracji w Świeradowie - Zdroju :) Nie byłam kuracjuszem w 100 %, bo na zaordynowanie przez lekarza zdrojowego zabiegi codziennie dojeżdżałam z Rębiszowa i obce są mi sławetne potańcówki i inne atrakcje sanatoryjno - kuracyjnego pozabiegowego żywota:)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale do rzeczy. Świeradów - Zdrój, jak źródła pisane donoszą *, znany jest jako uzdrowisko już od połowy XVIII w. Znany był i jest z trzech, charakterystycznych dla niego kuracji, tj. kąpieli świerkowych, zabiegów borowinowych oraz zabiegów z użyciem lokalnych, odkrytych w 1933 r. źródeł radoczynnych. Z wyżej wymienionych atrakcji miałam okazję poznać kąpiele świerkowe oraz okłady borowinowe (a co to jest borowina? info &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Borowina"&gt;tu&lt;/a&gt; ). Codziennie rano stawiałam się przed kolejnymi salami zabiegowymi i miałam okazję poobserwować współkuracjuszy. Średnia wieku oscylowała gdzieś między 55 a 65 rokiem życia, zdarzały się sporadycznie osoby młodsze (wiek szacowałam na tzw. oko:)), dość dużo osób było starszych, przeważała piękna i jak się okazuje, słaba płeć. W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że Świeradów - Zdrój to miasteczko pełne starszych ludzi z całej Polski i nie tylko (zdarzali się zachodni i wschodni sąsiedzi). Rytm zabiegów wyznacza tykanie budzika, nastawianego na określony czas, przy każdym zabiegu. Dość pisania, pora przedstawić Świeradów - Zdrój!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Zacznę od kąpieli świerkowych. Kuracja polega na moczeniu się przez określony czas w wannie wypełnionej wyciągiem kory świerkowej i wody, wygląda to mniej więcej tak:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-M4Ev_ViJIRA/TiRVlKwOzrI/AAAAAAAAApk/Uow2BsSmbkI/s1600/kapiel+%25C5%259Bwierkowa.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-M4Ev_ViJIRA/TiRVlKwOzrI/AAAAAAAAApk/Uow2BsSmbkI/s320/kapiel+%25C5%259Bwierkowa.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tak wygląda kąpiel świerkowa&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-K2ViDcKbkMo/TiRV0aS_lOI/AAAAAAAAApo/jSQQC1q2wls/s1600/stopy+w+kapieli.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-K2ViDcKbkMo/TiRV0aS_lOI/AAAAAAAAApo/jSQQC1q2wls/s320/stopy+w+kapieli.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu wystają moje stopy&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie muszę dodawać, że woda jest gorąca i człowiek wychodzi z takiej wanny zrelaksowany:) Kąpiele świerkowe odbywają się w "Goplanie" - poniżej foto z informacjami.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VQKRwFRkzV0/TiRZfOREgOI/AAAAAAAAAps/q2t3i9h0VDY/s1600/par%25C4%2599+s%25C5%2582ow+o+Goplanie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="160" src="http://4.bp.blogspot.com/-VQKRwFRkzV0/TiRZfOREgOI/AAAAAAAAAps/q2t3i9h0VDY/s320/par%25C4%2599+s%25C5%2582ow+o+Goplanie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolejna specjalność świeradowskiego uzdrowiska to zabiegi borowinowe - odbywały i odbywają się w tym oto budynku, nieopodal "Goplany":&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-V3qPGhp3EyI/TiRZvyA86tI/AAAAAAAAApw/dujoJVmnPkE/s1600/borowina.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-V3qPGhp3EyI/TiRZvyA86tI/AAAAAAAAApw/dujoJVmnPkE/s320/borowina.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hiuQsK-xAF0/TiRZ9DB5IKI/AAAAAAAAAp0/xlVL0upx3MM/s1600/rejestrcja+borowina.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-hiuQsK-xAF0/TiRZ9DB5IKI/AAAAAAAAAp0/xlVL0upx3MM/s320/rejestrcja+borowina.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-1r_4ZhZi5SM/TiRaEa4nwJI/AAAAAAAAAp4/1KgsL3PCU5k/s1600/witra%25C5%25BC+w+borowinie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="186" src="http://2.bp.blogspot.com/-1r_4ZhZi5SM/TiRaEa4nwJI/AAAAAAAAAp4/1KgsL3PCU5k/s320/witra%25C5%25BC+w+borowinie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a to zachowany chyba ? secesyjny witraż we wnętrzu Zakładu Borowinowego&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zabiegi borowinowe polegają na obłożeniu wskazanego przez lekarza odcinka kręgosłupa (lub innej części ciała) gorącą borowiną. Ja tak miałam i był to najprzyjemniejszy zabieg, zawsze żałowałam, że się kończy :) Zdjęć nie mam, bo do kabiny wchodzi się jedynie z kluczykiem do szafki z ubraniami i ręcznikiem. Aaa, kiedyś borowinę pozyskiwano z tzw. Hali Izerskiej (czyli Łąki Izerskiej, w pobliżu nieistniejącej już wsi Gross Iser), obecnie borowina jest sprowadzana z Pomorza, z okolic Kołobrzegu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W&amp;nbsp; Świeradowie - Zdroju znajduje się pięknie zachowany (pomimo pożaru w latach 70. XX w.) Dom Zdrojowy z halą spacerową, zbudowany u schyłku XIX w., poniżej zamieszczam kilka ujęć:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-50vOSKvd8Rc/TiRc6Hi74GI/AAAAAAAAAp8/akmaAqU9qfU/s1600/hala.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-50vOSKvd8Rc/TiRc6Hi74GI/AAAAAAAAAp8/akmaAqU9qfU/s320/hala.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;nie mam pewności czy właśnie&amp;nbsp; nie z tej wieży można było obserwować świeradowskie widoki w czasach przedwojennych&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nUWL6INMy4Q/TiRdbY7pN-I/AAAAAAAAAqA/oHQpeIrfSTk/s1600/hala2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-nUWL6INMy4Q/TiRdbY7pN-I/AAAAAAAAAqA/oHQpeIrfSTk/s320/hala2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;widok na fragment hali spacerowej z nieodłączną agawą :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QPZnZKwzquw/TiRdo8ILTiI/AAAAAAAAAqE/wfK-1pINAWU/s1600/hala+na+lewo.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-QPZnZKwzquw/TiRdo8ILTiI/AAAAAAAAAqE/wfK-1pINAWU/s320/hala+na+lewo.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;wnętrze hali, na lewo od głównego wejścia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-TOktD0HCsDw/TiRd3FfIuLI/AAAAAAAAAqI/w9d_Fra47Is/s1600/hala+na+prawo.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-TOktD0HCsDw/TiRd3FfIuLI/AAAAAAAAAqI/w9d_Fra47Is/s320/hala+na+prawo.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu widok na halę na prawo od głównego wejścia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GnRhGzaHNbM/TiReES85RVI/AAAAAAAAAqM/GRxNVpGwKsY/s1600/wewn%25C4%2585trz+hali.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-GnRhGzaHNbM/TiReES85RVI/AAAAAAAAAqM/GRxNVpGwKsY/s320/wewn%25C4%2585trz+hali.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-CNzFqB6_Oik/TiReJNVhRiI/AAAAAAAAAqQ/cM-xcL-7iH4/s1600/malowid%25C5%2582a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-CNzFqB6_Oik/TiReJNVhRiI/AAAAAAAAAqQ/cM-xcL-7iH4/s320/malowid%25C5%2582a.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu zbliżenie na malowidło, ja tam się nie znam, ale wygląda na secesję&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZR3dMMXL5_8/TiRedTQG_2I/AAAAAAAAAqU/t3d2_dwDp-I/s1600/KRATA.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZR3dMMXL5_8/TiRedTQG_2I/AAAAAAAAAqU/t3d2_dwDp-I/s320/KRATA.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu wyglądająca również na secesję krata w lewym skrzydle Domu Zdrojowego&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Qix2O71LMjE/TiRex08konI/AAAAAAAAAqY/PJ_0bAoNYg0/s1600/FONTANNA1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-Qix2O71LMjE/TiRex08konI/AAAAAAAAAqY/PJ_0bAoNYg0/s320/FONTANNA1.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;fontanna znajdująca się przy bocznym wejściu do Domu Zdrojowego&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2QqBdsqsHsg/TiRfA5drXAI/AAAAAAAAAqc/_kR7g4Cs8H8/s1600/agawa.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-2QqBdsqsHsg/TiRfA5drXAI/AAAAAAAAAqc/_kR7g4Cs8H8/s320/agawa.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;...oraz agawa, których jest sporo przed Domem Zdrojowym&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Tak, i ja tam byłam, w kąpieli świerkowej się moczyłam, a co widziałam, to opisałam i sfotografowałam :) Polecam:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;* Góry Izerskie, red. M.Staffa, SGTS, t.1, s.105-108, 1989&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-505636301365944446?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/505636301365944446/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/07/kuracjuszem-w-swieradowie-zdroju-byc.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/505636301365944446'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/505636301365944446'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/07/kuracjuszem-w-swieradowie-zdroju-byc.html' title='kuracjuszem w Świeradowie - Zdroju być!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-M4Ev_ViJIRA/TiRVlKwOzrI/AAAAAAAAApk/Uow2BsSmbkI/s72-c/kapiel+%25C5%259Bwierkowa.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-3527184655063050113</id><published>2011-06-19T18:56:00.002+02:00</published><updated>2011-09-04T12:05:42.597+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>sezon ogniskowy trwa!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Wczoraj, przy dość wietrznej pogodzie udało się nam rozpalić mini ognisko na tyłach naszej chałupy. Pieczone produkty były pyszne! Nawet młoda przejawiała nimi zainteresowanie (które zbyliśmy bułką, bo młoda wszak młoda jest:)), poza tym udało się nam spędzić w końcu we czwórkę noc w naszym domu (dotychczas ze względu na młodą, nocowałam w innym, bardziej dostosowanym do pielęgnacji malucha, domu). Pobyt w naszej chałupie, choć krótki, był nad wyraz sympatyczny:))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zerwałam naręcze kopru z naszej rabaty warzywnej-okazuje się, że na tej kamienistej ziemi warzywa rosną jak szalone!&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3mAzoTgwFUo/Tf4pGrWpd9I/AAAAAAAAAo8/MdMmrD7MTyE/s1600/DSC_0744_110618+1914.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-3mAzoTgwFUo/Tf4pGrWpd9I/AAAAAAAAAo8/MdMmrD7MTyE/s320/DSC_0744_110618+1914.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;młody waruje przy kiełbaskach&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ech, jakoś tak personalnie będzie-dzisiaj rano młoda usiłowała mnie udusić, co uwieczniał z&amp;nbsp; okna kuchni Uczestnik:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-00jss4YL6GQ/Tf4pmDj1AWI/AAAAAAAAApA/zWTkZwknAcQ/s1600/DSC_0805_110619+1225.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-00jss4YL6GQ/Tf4pmDj1AWI/AAAAAAAAApA/zWTkZwknAcQ/s320/DSC_0805_110619+1225.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;dziecko dusi matkę-świat na głowie stoi!!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-3527184655063050113?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/3527184655063050113/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/06/sezon-ogniskowy-trwa.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3527184655063050113'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3527184655063050113'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/06/sezon-ogniskowy-trwa.html' title='sezon ogniskowy trwa!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-3mAzoTgwFUo/Tf4pGrWpd9I/AAAAAAAAAo8/MdMmrD7MTyE/s72-c/DSC_0744_110618+1914.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-3590513673723880443</id><published>2011-06-06T10:12:00.005+02:00</published><updated>2011-12-03T19:36:29.791+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mlądz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rabishau'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pan Oswald'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rębiszów'/><title type='text'>spacer z Rębiszowa do Przecznicy (via Mlądz) w słowie i obrazie:)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Miniony tydzień spędziliśmy w Rębiszowie i Przecznicy - wiejskimi klimatami oraz kokoszeniem się na łonie rodziny rozkoszowałam się&amp;nbsp; ja oraz nasze potomstwo. Pewnego dość ciepłego popołudnia stwierdziłam, że zrobię sobie z młodą spacer do Przecznicy, tam wyplewię co nieco warzywniak i wrócę. Miała to być skromna zaprawa na dalsze piesze wędrówki po górach, na jakie mam nadzieję, wybierać będziemy się latem. Młody pozostał w Rębiszowie i zgłębiał tajniki karmienia królików:)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No i ruszyłam, zaopatrzyłam nas obie w zapas wody i wio! Wybrałam drogę, trochę opłotkami, przez Mlądz. Poniżej trochę zdjęć z widoczkami (niestety, robiłam je ja i do tego najprostszym i wiekowym aparatem cyfrowym, więc nie będzie to niestety jakość fotek Uczestnika):&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8AgRRejD2Zs/TeyCmXjQ_7I/AAAAAAAAAm0/gGrQhToGtBc/s1600/t%25C5%2582oczyna.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-8AgRRejD2Zs/TeyCmXjQ_7I/AAAAAAAAAm0/gGrQhToGtBc/s320/t%25C5%2582oczyna.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;widok na Tłoczynę z bocznej rębiszowskiej drogi&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-9IZR2Y4zxDk/TeyC-VEqMrI/AAAAAAAAAm4/0GYfTm_3SSs/s1600/przecznica.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-9IZR2Y4zxDk/TeyC-VEqMrI/AAAAAAAAAm4/0GYfTm_3SSs/s320/przecznica.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tam gdzieś jest Przecznica - widać, że nasza wieś leży już w górach&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-XkScY7G6nbw/TeyDXFYZMKI/AAAAAAAAAm8/AeTuVYm2pK4/s1600/widok+na+st%25C3%25B3g.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-XkScY7G6nbw/TeyDXFYZMKI/AAAAAAAAAm8/AeTuVYm2pK4/s320/widok+na+st%25C3%25B3g.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu jeszcze rzut okiem na Stóg Izerski&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Pogoda na wyraz dopisywała, młoda zasnęła w wózku, jednym słowem - było cudnie!&lt;br /&gt;Poniżej kilka fotek już z Mlądza:&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DtCmIj3tAps/TeyERFVHJCI/AAAAAAAAAnA/BqGSoGnrMOA/s1600/ml%25C4%2585dz1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-DtCmIj3tAps/TeyERFVHJCI/AAAAAAAAAnA/BqGSoGnrMOA/s320/ml%25C4%2585dz1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Przecznica już blisko!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8t-I_OO0H7w/TeyE5Cy-fpI/AAAAAAAAAnQ/oR53vABuVD8/s1600/droga+na+przecznice.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-8t-I_OO0H7w/TeyE5Cy-fpI/AAAAAAAAAnQ/oR53vABuVD8/s320/droga+na+przecznice.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;jedna z dróg&amp;nbsp; z Mlądza do Przecznicy&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-PkhD5QG67Z0/TeyFYg_2OlI/AAAAAAAAAnU/NS8MtheNc3M/s1600/IMG_7321.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-PkhD5QG67Z0/TeyFYg_2OlI/AAAAAAAAAnU/NS8MtheNc3M/s320/IMG_7321.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tym pojazdem wieziona była młoda&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Doszłyśmy do naszej chałupy, zajęło nam to godzinę z haczykiem, byłam bardzo spragniona i dziękowałam Niebiosom&amp;nbsp; (i Uczestnikowi) za półlitrowe opakowane napoju izotonicznego, które znalazłam w kuchni :) ! Wyplewiłam to, co miałam wyplewić, uwieczniłam na zdjęciach 2 wieszaki na ubrania, które pozostały zapewne po przedwojennych właścicielach i jestem pewna, że przynajmniej jeden z nich należał do pana Oswalda (vide:&amp;nbsp;&lt;a href="http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/sprengmeister-w-querbachu-czyli.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt; ). Oto one:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Ghlca_zpIq4/TeyIl_BEdlI/AAAAAAAAAng/6uE_4wdeVCQ/s1600/wieszak+Oswalda.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-Ghlca_zpIq4/TeyIl_BEdlI/AAAAAAAAAng/6uE_4wdeVCQ/s320/wieszak+Oswalda.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;wieszak pochodzi z domu mody dla panów i młodzieńców z&amp;nbsp; przedwojennego Wrocławia&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-iUIVNWtwEjg/TeyI7f5UHKI/AAAAAAAAAnk/pmWGvr_3zZc/s1600/wieszak.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-iUIVNWtwEjg/TeyI7f5UHKI/AAAAAAAAAnk/pmWGvr_3zZc/s320/wieszak.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Młoda po przebudzeniu była bardzo zadowolona:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-gbqmfZPjFdg/TeyJZLyKJeI/AAAAAAAAAno/TMxDs4yD3dc/s1600/uczestniczka.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-gbqmfZPjFdg/TeyJZLyKJeI/AAAAAAAAAno/TMxDs4yD3dc/s320/uczestniczka.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tu młoda siedzi w przecznickim wózku:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zbliżała się 19 godzina, więc wybrałyśmy się w drogę powrotną - tym razem przez cały Mlądz, bez polnych skrótów. Poniżej kilka zdjęć dokumentujących ciekawostki z drogi powrotnej ( i ta trwała 1,5 h):&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rCK5W9huR-Y/TeyKPS8EFCI/AAAAAAAAAns/uAqAhQBXZuE/s1600/krzyk.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-rCK5W9huR-Y/TeyKPS8EFCI/AAAAAAAAAns/uAqAhQBXZuE/s320/krzyk.JPG" width="292" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;to drzewko rośnie przy ruinach dużego budynku w Przecznicy (przy głównej drodze)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-YazfKCdYVwI/TeyKoWu4vxI/AAAAAAAAAnw/7kOclOs33ww/s1600/s%25C5%2582up.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-YazfKCdYVwI/TeyKoWu4vxI/AAAAAAAAAnw/7kOclOs33ww/s320/s%25C5%2582up.JPG" width="289" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;mlądzki słup pod napięciem&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-cUPyi_nQ_6M/TeyK5hxp-tI/AAAAAAAAAn0/rgiUJxdg-mA/s1600/kot.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-cUPyi_nQ_6M/TeyK5hxp-tI/AAAAAAAAAn0/rgiUJxdg-mA/s320/kot.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na koniec - potrzeba matką wynalazków!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--9mj2KwK3sY/TeyLNXWxNMI/AAAAAAAAAn4/FjwoElkyEGk/s1600/drzwi.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/--9mj2KwK3sY/TeyLNXWxNMI/AAAAAAAAAn4/FjwoElkyEGk/s320/drzwi.JPG" width="273" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-3590513673723880443?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/3590513673723880443/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/06/spacer-z-rebiszowa-do-przecznicy-via.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3590513673723880443'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3590513673723880443'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/06/spacer-z-rebiszowa-do-przecznicy-via.html' title='spacer z Rębiszowa do Przecznicy (via Mlądz) w słowie i obrazie:)'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-8AgRRejD2Zs/TeyCmXjQ_7I/AAAAAAAAAm0/gGrQhToGtBc/s72-c/t%25C5%2582oczyna.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-2273496412057341690</id><published>2011-05-27T22:56:00.001+02:00</published><updated>2011-09-04T12:06:05.870+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>widok z miejsca, którego nie było w Wersalu...</title><content type='html'>Wiem, że bardzo przyziemny tytuł :) ale rzeczywiście z naszej toalety mamy m.in.&amp;nbsp; taki&amp;nbsp; (na razie) widok:&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vm-eJ0-ujaQ/TeAMENvejxI/AAAAAAAAAms/_5j1_X9t2us/s1600/drzwi8.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-vm-eJ0-ujaQ/TeAMENvejxI/AAAAAAAAAms/_5j1_X9t2us/s320/drzwi8.JPG" width="178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;to jest łącznik między bryłą domu a stodołą&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;A tu jeszcze zdjęcie&amp;nbsp; jedynego pokoiku na górze:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-n8ZwT0MilyE/TeAPT72EaOI/AAAAAAAAAmw/H5Jb9gKQB0k/s1600/DSC_0535.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-n8ZwT0MilyE/TeAPT72EaOI/AAAAAAAAAmw/H5Jb9gKQB0k/s320/DSC_0535.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;P.S. A tak w ogóle to te zdjęcia bardzo mi się podobają:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-2273496412057341690?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/2273496412057341690/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/widok-z-miejsca-ktorego-nie-byo-w.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2273496412057341690'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2273496412057341690'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/widok-z-miejsca-ktorego-nie-byo-w.html' title='widok z miejsca, którego nie było w Wersalu...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-vm-eJ0-ujaQ/TeAMENvejxI/AAAAAAAAAms/_5j1_X9t2us/s72-c/drzwi8.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6213627391582620814</id><published>2011-05-24T21:22:00.008+02:00</published><updated>2012-02-05T11:34:55.168+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>majowe życie...i śmierć</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Okazało się, że majowy atak zimy nie wyrządził naszym roślinkom zbyt wiele szkody. Obawialiśmy się, że &lt;br /&gt;co delikatniejsze okazy nie przeżyją. Poniżej kilka dowodów&amp;nbsp; majowego życia w naszym obejściu:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ygbiBZ1XSMw/Tdv_qAYsNTI/AAAAAAAAAmA/ExbEBItonUI/s1600/bor%25C3%25B3wka+ameryka%25C5%2584ska.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-ygbiBZ1XSMw/Tdv_qAYsNTI/AAAAAAAAAmA/ExbEBItonUI/s320/bor%25C3%25B3wka+ameryka%25C5%2584ska.JPG" width="294" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;borówka amerykańska, posadzona parę tygodni temu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8a1vDLhhYyU/TdwAREWYHbI/AAAAAAAAAmE/vYV5uUSpsYo/s1600/buk.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-8a1vDLhhYyU/TdwAREWYHbI/AAAAAAAAAmE/vYV5uUSpsYo/s320/buk.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a to młody buk :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-dSVkK95PlL8/TdwA3K1N5NI/AAAAAAAAAmI/hcALtiFHTHQ/s1600/kolendra.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="154" src="http://3.bp.blogspot.com/-dSVkK95PlL8/TdwA3K1N5NI/AAAAAAAAAmI/hcALtiFHTHQ/s320/kolendra.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu wschodzi kolendra, niedawno posiana&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Bg7Sp--u90I/TdwBeErh7ZI/AAAAAAAAAmM/U-7fdBzQDg0/s1600/porzeczki.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Bg7Sp--u90I/TdwBeErh7ZI/AAAAAAAAAmM/U-7fdBzQDg0/s320/porzeczki.JPG" width="233" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;jeszcze trochę i będą czerwone porzeczki :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Poniżej nasze trawy:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-OysvCz-QOvA/TdwCxkbNogI/AAAAAAAAAmQ/S8DWkLDNnbM/s1600/kostrzewa+kwitnie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-OysvCz-QOvA/TdwCxkbNogI/AAAAAAAAAmQ/S8DWkLDNnbM/s320/kostrzewa+kwitnie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4XSw9ikow5k/TdwDC7hzLLI/AAAAAAAAAmU/gyXRxx3EKFg/s1600/kostrzewa+sina.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-4XSw9ikow5k/TdwDC7hzLLI/AAAAAAAAAmU/gyXRxx3EKFg/s320/kostrzewa+sina.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;kostrzewa sina kwitnie-jest nadzieja na własne nasiona!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zp3GCnCuW_I/TdwDbAeYKqI/AAAAAAAAAmY/BoXF85SMoIk/s1600/trawka.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-zp3GCnCuW_I/TdwDbAeYKqI/AAAAAAAAAmY/BoXF85SMoIk/s320/trawka.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HK9TH8ZBH_E/TdwVUkSrFMI/AAAAAAAAAmg/6JKQIUdwGz0/s1600/ogrodowy+potw%25C3%25B3r.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="229" src="http://3.bp.blogspot.com/-HK9TH8ZBH_E/TdwVUkSrFMI/AAAAAAAAAmg/6JKQIUdwGz0/s320/ogrodowy+potw%25C3%25B3r.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;...i&amp;nbsp;&amp;nbsp; ogrodowy potwór:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;A teraz przyszła pora na ...śmierć! Zdjęcie poniżej ukazuje moment wyjścia motyla z kokonu - jest to piękna i ulotna chwila! Niestety, nie było to tak, że Uczestnik specjalnie warował koło kokonu&amp;nbsp; z aparatem i czyhał na tę piękną chwilę. Po prostu motyl wybrał sobie bardzo niefortunny moment na objawienie światu swojej dorosłej postaci - wszystko wskazuje na to, że nie przeżył&amp;nbsp; majowego ataku Buki...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UmjR-6FSgO8/TdwFUbK3aNI/AAAAAAAAAmc/1WhBIn5njik/s1600/ulotne+truch%25C5%2582o.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-UmjR-6FSgO8/TdwFUbK3aNI/AAAAAAAAAmc/1WhBIn5njik/s320/ulotne+truch%25C5%2582o.JPG" width="268" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;motyl nie przeżył-jest cały czas w tej samej pozycji, ani drgnie...:(&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6213627391582620814?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6213627391582620814/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/majowe-zyciei-smierc.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6213627391582620814'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6213627391582620814'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/majowe-zyciei-smierc.html' title='majowe życie...i śmierć'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-ygbiBZ1XSMw/Tdv_qAYsNTI/AAAAAAAAAmA/ExbEBItonUI/s72-c/bor%25C3%25B3wka+ameryka%25C5%2584ska.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-7287613521777070943</id><published>2011-05-23T21:31:00.004+02:00</published><updated>2011-10-05T21:45:17.478+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>list znaleziony w Querbachu nr 54 (wg przedwojennej numeracji)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Okazuje się,&amp;nbsp; że nasz strych, pomimo wymiany dachu, jest nadal kopalnią pamiątek po dawnych mieszkańcach. Otóż Uczestnik tym razem znalazł - w tym samym miejscu, co wcześniejsze pamiątki-&amp;nbsp; list. List napisany został 19.03.1916 r. i zaczyna się od słów "Liebe Mutter". Niestety nie potrafię odcyfrować całej jego treści, być może napisał go do matki syn z frontu? (tak sobie gdybam).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-wfVzbHHsxRQ/Tdq1jp8wy1I/AAAAAAAAAl0/aIkf8a6JGbM/s1600/List+s.+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-wfVzbHHsxRQ/Tdq1jp8wy1I/AAAAAAAAAl0/aIkf8a6JGbM/s320/List+s.+1.jpg" width="203" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Mrgt3j7PK4Y/Tdq1qFfc6xI/AAAAAAAAAl4/1CLoMcRQCyY/s1600/list+s.+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="259" src="http://1.bp.blogspot.com/-Mrgt3j7PK4Y/Tdq1qFfc6xI/AAAAAAAAAl4/1CLoMcRQCyY/s320/list+s.+2.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qhcAuNH3Eu8/Tdq10WDaGwI/AAAAAAAAAl8/HoIBHzrvSPg/s1600/list+s.+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-qhcAuNH3Eu8/Tdq10WDaGwI/AAAAAAAAAl8/HoIBHzrvSPg/s320/list+s.+3.jpg" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-7287613521777070943?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/7287613521777070943/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/list-znaleziony-w-querbachu-nr-54.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7287613521777070943'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7287613521777070943'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/list-znaleziony-w-querbachu-nr-54.html' title='list znaleziony w Querbachu nr 54 (wg przedwojennej numeracji)'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-wfVzbHHsxRQ/Tdq1jp8wy1I/AAAAAAAAAl0/aIkf8a6JGbM/s72-c/List+s.+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-7781865916603920999</id><published>2011-05-22T22:23:00.003+02:00</published><updated>2011-09-04T12:07:49.582+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='izerskie zjawiska pogodowe'/><title type='text'>izerskie zjawiska pogodowe</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uczestnik miał okazję oglądać z okien naszej chałupy dwie burze, które miały miejsce 19.&amp;nbsp; i 20. maja. Drogi i dróżki zamieniły się w potoczki, a z niebios spadł grad. Poniżej fotorelacja:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-omSoCyPXtVo/Tdlu7IWuohI/AAAAAAAAAlQ/LcsYiViWVOg/s1600/burza1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-omSoCyPXtVo/Tdlu7IWuohI/AAAAAAAAAlQ/LcsYiViWVOg/s320/burza1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-F4L8Btgqwts/TdlvDx2rx2I/AAAAAAAAAlU/tFKBLcu8JU4/s1600/burza2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="210" src="http://3.bp.blogspot.com/-F4L8Btgqwts/TdlvDx2rx2I/AAAAAAAAAlU/tFKBLcu8JU4/s320/burza2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jbn61J6NSRg/TdlvPrzFvsI/AAAAAAAAAlY/CAJiGmj_fy8/s1600/burza3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-jbn61J6NSRg/TdlvPrzFvsI/AAAAAAAAAlY/CAJiGmj_fy8/s320/burza3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Blx55TANFz0/TdlvcfelYYI/AAAAAAAAAlc/29gDB-TQaMs/s1600/burza4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="227" src="http://1.bp.blogspot.com/-Blx55TANFz0/TdlvcfelYYI/AAAAAAAAAlc/29gDB-TQaMs/s320/burza4.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-prebXUc1Kho/TdlvoHwBFqI/AAAAAAAAAlg/AHx-WmZKwA8/s1600/grad2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-prebXUc1Kho/TdlvoHwBFqI/AAAAAAAAAlg/AHx-WmZKwA8/s320/grad2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-sIPmaB_dWa0/Tdlv0n_Am8I/AAAAAAAAAlk/MXs09GpU8HQ/s1600/grad3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="244" src="http://4.bp.blogspot.com/-sIPmaB_dWa0/Tdlv0n_Am8I/AAAAAAAAAlk/MXs09GpU8HQ/s320/grad3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-k3esCClUVO8/Tdlv-KWG4gI/AAAAAAAAAlo/cI5QQ8fXpm0/s1600/grad11528.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-k3esCClUVO8/Tdlv-KWG4gI/AAAAAAAAAlo/cI5QQ8fXpm0/s320/grad11528.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-7781865916603920999?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/7781865916603920999/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/izerskie-zjawiska-pogodowe.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7781865916603920999'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7781865916603920999'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/izerskie-zjawiska-pogodowe.html' title='izerskie zjawiska pogodowe'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-omSoCyPXtVo/Tdlu7IWuohI/AAAAAAAAAlQ/LcsYiViWVOg/s72-c/burza1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-4288497602665782017</id><published>2011-05-18T09:03:00.002+02:00</published><updated>2011-05-23T15:59:35.714+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><title type='text'>upamiętnienie kolejnej ofiary okolicznych lasów</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-nW4MfEKI5SU/TdpoKj52y9I/AAAAAAAAAls/FAFluWZ2DKk/s1600/pomnik.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-nW4MfEKI5SU/TdpoKj52y9I/AAAAAAAAAls/FAFluWZ2DKk/s320/pomnik.JPG" width="227" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ta osoba zginęła nieszczęśliwie podczas zwózki drzewa (jeśli dobrze zrozumiałam napis), o pomniczku ktoś pamięta...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-4288497602665782017?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/4288497602665782017/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/upamietnienie-kolejnej-ofiary.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4288497602665782017'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4288497602665782017'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/upamietnienie-kolejnej-ofiary.html' title='upamiętnienie kolejnej ofiary okolicznych lasów'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-nW4MfEKI5SU/TdpoKj52y9I/AAAAAAAAAls/FAFluWZ2DKk/s72-c/pomnik.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-430077472883136704</id><published>2011-05-08T15:17:00.002+02:00</published><updated>2011-09-04T12:08:14.883+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>pozostałości po ataku Buki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-diBNrLidReg/TcaXK9QrzuI/AAAAAAAAAjU/3BYlvlJvT14/s1600/buka1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-diBNrLidReg/TcaXK9QrzuI/AAAAAAAAAjU/3BYlvlJvT14/s320/buka1.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-f8lpM9i5oD8/TcaXTl0ynbI/AAAAAAAAAjY/tgP7vUu5luE/s1600/buka2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-f8lpM9i5oD8/TcaXTl0ynbI/AAAAAAAAAjY/tgP7vUu5luE/s320/buka2.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tyle pozostało na tyłach domu po niedawnym ataku Buki. I ucierpiał winobluszcz, bluszcz i jabłonka (posadzone w ostatnim tygodniu kwietnia) :(&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-430077472883136704?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/430077472883136704/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/pozostaosci-po-ataku-buki.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/430077472883136704'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/430077472883136704'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/pozostaosci-po-ataku-buki.html' title='pozostałości po ataku Buki'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-diBNrLidReg/TcaXK9QrzuI/AAAAAAAAAjU/3BYlvlJvT14/s72-c/buka1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-5627522262028994432</id><published>2011-05-04T20:57:00.001+02:00</published><updated>2011-05-23T16:03:21.738+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><title type='text'>gdzieś w okolicznych lasach...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...znajduje się kamień upamiętniający zabicie myśliwego Johannesa Klamta przez kłusowników. Zabójstwo miało miejsce w XIX w. (dokładnego roku już nie pomnę). Oto kamień:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-5K2wCFDNKLs/TdppDuXgWLI/AAAAAAAAAlw/6tuM90A5IH0/s1600/pomnik1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-5K2wCFDNKLs/TdppDuXgWLI/AAAAAAAAAlw/6tuM90A5IH0/s320/pomnik1.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-5627522262028994432?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/5627522262028994432/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/gdzies-w-okolicznych-lasach.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5627522262028994432'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5627522262028994432'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/gdzies-w-okolicznych-lasach.html' title='gdzieś w okolicznych lasach...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-5K2wCFDNKLs/TdppDuXgWLI/AAAAAAAAAlw/6tuM90A5IH0/s72-c/pomnik1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-5700630793277533242</id><published>2011-05-03T14:06:00.002+02:00</published><updated>2011-12-06T11:59:17.389+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='izerskie zjawiska pogodowe'/><title type='text'>Przecznica on line</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-JLyT-Ehnq3g/Tb_vQx-921I/AAAAAAAAAi8/uiJcC18cm9s/s1600/zima.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-JLyT-Ehnq3g/Tb_vQx-921I/AAAAAAAAAi8/uiJcC18cm9s/s320/zima.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autorką zdjęcia jest Agnieszka - sąsiadka z naprzeciwka - jak widać:))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-5700630793277533242?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/5700630793277533242/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/przecznica-on-line.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5700630793277533242'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5700630793277533242'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/przecznica-on-line.html' title='Przecznica on line'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-JLyT-Ehnq3g/Tb_vQx-921I/AAAAAAAAAi8/uiJcC18cm9s/s72-c/zima.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6571719576916245380</id><published>2011-05-02T20:17:00.003+02:00</published><updated>2012-01-30T20:31:29.881+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><title type='text'>mały ślad...</title><content type='html'>...po piekarni&amp;nbsp; i sklepie kolonialnym...&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ijUoZ-psJ-M/Tb700k4YYfI/AAAAAAAAAi4/nDZWL2Td7zE/s1600/napis.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="283" src="http://1.bp.blogspot.com/-ijUoZ-psJ-M/Tb700k4YYfI/AAAAAAAAAi4/nDZWL2Td7zE/s320/napis.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;pozostałości tego napisu znajdują się na domostwie powyżej&amp;nbsp; naszej chałupy&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6571719576916245380?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6571719576916245380/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/may-slad.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6571719576916245380'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6571719576916245380'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/may-slad.html' title='mały ślad...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-ijUoZ-psJ-M/Tb700k4YYfI/AAAAAAAAAi4/nDZWL2Td7zE/s72-c/napis.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6585906642004415968</id><published>2011-05-01T10:25:00.002+02:00</published><updated>2011-10-06T10:01:38.264+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kłopotnica'/><title type='text'>krótka relacja z ostatniego pobytu w chałupie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Byliśmy kilka dni, w trakcie których Uczestnik dokończył ogrodzenie działki, wkopaliśmy trochę roślin, ogarnęliśmy nieco obejście z zewnątrz i wewnątrz (znalazłam zapomnianą już suszarkę do naczyń!), wietrzyliśmy chałupę, zdaliśmy sobie sprawę z tego, że okna jednak trzeba szybciej wymienić niż zakładaliśmy i w ostatni dzień cieszyliśmy się nic-nierobieniem (powiedzmy...). Ach, jeszcze odwiedziliśmy znajomych (szczerze zazdroszczę znajomym przepięknej kamienno-ceglanej piwniczki ze studnią w stodole!) i przy okazji poznaliśmy dość dobrze Giebułtów:), sporo czasu spędziłam z dziećmi u sąsiadki naprzeciwko (ciacho było pyszne!), no i tak jakoś zleciało:) Robiliśmy jeszcze parę innych rzeczy, ale to rodzinno-świąteczne sprawy:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poniżej trochę różnorodnych zdjęć z pobytu:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RigDmYMtP1A/Tb0Vzkl7jTI/AAAAAAAAAiY/C0c0VvtYhw4/s1600/pigwowiec1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-RigDmYMtP1A/Tb0Vzkl7jTI/AAAAAAAAAiY/C0c0VvtYhw4/s320/pigwowiec1.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;kwitnie mój pigwowiec! wkopaliśmy go do gruntu jesienią&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-XFYamRRH4xU/Tb0WIV1uM-I/AAAAAAAAAic/DCFUeIQDj3A/s1600/zaskroniec1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-XFYamRRH4xU/Tb0WIV1uM-I/AAAAAAAAAic/DCFUeIQDj3A/s320/zaskroniec1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iuowrwuX8-4/Tb0WMZONcwI/AAAAAAAAAig/cTaXl4MyPxc/s1600/zaskroniec2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-iuowrwuX8-4/Tb0WMZONcwI/AAAAAAAAAig/cTaXl4MyPxc/s320/zaskroniec2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-W_hpW7PG1x0/Tb0WPzuvQfI/AAAAAAAAAik/zdmV71TtkeU/s1600/zaskroniec3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-W_hpW7PG1x0/Tb0WPzuvQfI/AAAAAAAAAik/zdmV71TtkeU/s320/zaskroniec3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;to zwierzątko to nieszkodliwy zaskroniec, najpierw zwizytował obejście sąsiadów, potem trafił do nas, a potem gdzieś śmignął w krzaki:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qgPSPszC4yI/Tb0Wu3rbVnI/AAAAAAAAAio/P-YNQop78Zg/s1600/r%25C4%2599bisz%25C3%25B3w-mirsk1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="142" src="http://3.bp.blogspot.com/-qgPSPszC4yI/Tb0Wu3rbVnI/AAAAAAAAAio/P-YNQop78Zg/s320/r%25C4%2599bisz%25C3%25B3w-mirsk1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-YEd-u94B6Hk/Tb0Wyc-SA7I/AAAAAAAAAis/j4WcwetOoAs/s1600/r%25C4%2599bisz%25C3%25B3w-mirsk27.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-YEd-u94B6Hk/Tb0Wyc-SA7I/AAAAAAAAAis/j4WcwetOoAs/s320/r%25C4%2599bisz%25C3%25B3w-mirsk27.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a to widok na Izery na trasie Rębiszów-Mirsk&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&amp;nbsp;A na koniec obrazek ilustrujący nocne życie Uczestnika w Przecznicy-dużo się działo, jak widać:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-eQx7Yh5aq2E/Tb0XST0oiXI/AAAAAAAAAiw/qCsBuOQmHhk/s1600/noc+w+domu.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-eQx7Yh5aq2E/Tb0XST0oiXI/AAAAAAAAAiw/qCsBuOQmHhk/s320/noc+w+domu.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Byłabym zapomniała-odwiedziliśmy również &lt;a href="http://dalekoodszosy.blogspot.com/"&gt;sąsiednią wieś&lt;/a&gt;, oto dowód :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6Q0MhZiMI3I/Tb0Xfm9o3XI/AAAAAAAAAi0/cqCf6wi33Gk/s1600/k%25C5%2582opotno.JPG" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-6Q0MhZiMI3I/Tb0Xfm9o3XI/AAAAAAAAAi0/cqCf6wi33Gk/s320/k%25C5%2582opotno.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I to tyle :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6585906642004415968?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6585906642004415968/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/krotka-relacja-z-ostatniego-pobytu-w.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6585906642004415968'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6585906642004415968'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/05/krotka-relacja-z-ostatniego-pobytu-w.html' title='krótka relacja z ostatniego pobytu w chałupie'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-RigDmYMtP1A/Tb0Vzkl7jTI/AAAAAAAAAiY/C0c0VvtYhw4/s72-c/pigwowiec1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-563254186205635857</id><published>2011-04-30T15:08:00.005+02:00</published><updated>2012-02-22T10:12:06.139+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia domu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pan Oswald'/><title type='text'>Sprengmeister w Querbachu, czyli skrzyneczka pana Oswalda?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niedawno, dzięki uprzejmości twórcy &lt;a href="http://www.przecznica.pl/"&gt;tej strony&lt;/a&gt;&amp;nbsp; (dziękujemy!) dowiedzieliśmy się, że prawdopodobnie ostatnim przedwojennym właścicielem naszej chałupy był strzałowy w kopalni bazaltu* Oswald Eckart. Piszę "prawdopodobnie" bo pewności nie mamy, ale znaleźliśmy w naszej chałupie coś, co wskazuje na to, że być może jednak pan Oswald mieszkał w naszym domu. To "coś" to skrzynka po materiale wybuchowym (??).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;Oto ona:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BWBBMuooKCQ/TbwHhq3BV8I/AAAAAAAAAiM/xu63K4N2hw4/s1600/skrzynka1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-BWBBMuooKCQ/TbwHhq3BV8I/AAAAAAAAAiM/xu63K4N2hw4/s320/skrzynka1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kdQslDVqGcE/TbwH9Ft7D0I/AAAAAAAAAiQ/m8KHbtUTjG8/s1600/skrzynka3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="296" src="http://4.bp.blogspot.com/-kdQslDVqGcE/TbwH9Ft7D0I/AAAAAAAAAiQ/m8KHbtUTjG8/s320/skrzynka3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-JZw21dzGJLI/TbwIIYlEPzI/AAAAAAAAAiU/iXCzGArUKvg/s1600/skrzynka4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-JZw21dzGJLI/TbwIIYlEPzI/AAAAAAAAAiU/iXCzGArUKvg/s320/skrzynka4.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.ciop.pl/10945.html"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;* sprawdziłam na stronie kopalni bazaltu w pobliskim Rębiszowie, że przedsiębiorstwo istnieje od 1925 roku&lt;br /&gt;&lt;link href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CAdmin%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtml1%5C01%5Cclip_filelist.xml" rel="File-List"&gt;&lt;/link&gt;&lt;style&gt;&lt;!-- /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-parent:""; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:12.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-font-family:"Times New Roman";}@page Section1 {size:612.0pt 792.0pt; margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;}div.Section1 {page:Section1;}--&gt;&lt;/style&gt;&lt;span style="font-family: Arial; font-size: 12pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-563254186205635857?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/563254186205635857/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/sprengmeister-w-querbachu-czyli.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/563254186205635857'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/563254186205635857'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/sprengmeister-w-querbachu-czyli.html' title='Sprengmeister w Querbachu, czyli skrzyneczka pana Oswalda?'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-BWBBMuooKCQ/TbwHhq3BV8I/AAAAAAAAAiM/xu63K4N2hw4/s72-c/skrzynka1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-2963946084975573415</id><published>2011-04-24T22:10:00.001+02:00</published><updated>2011-05-02T17:10:36.921+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ślęża'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Radunia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='święta góra'/><title type='text'>tęskno no!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Widok betonowych dzieł ludzkich rąk&amp;nbsp; męczy. Niedługo nastąpi sycenie zmysłów górską wsią...Póki co-widok na kolejną świętą górę z drugiej czyli na Ślężę z Raduni:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iCHV_T9QLdk/TbSCx69YQfI/AAAAAAAAAho/-gGVgopzSws/s1600/IMG_4213.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-iCHV_T9QLdk/TbSCx69YQfI/AAAAAAAAAho/-gGVgopzSws/s320/IMG_4213.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;patrzyliśmy na Ślężę 26 lipca 2008 r.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-2963946084975573415?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/2963946084975573415/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/teskno-no.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2963946084975573415'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2963946084975573415'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/teskno-no.html' title='tęskno no!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-iCHV_T9QLdk/TbSCx69YQfI/AAAAAAAAAho/-gGVgopzSws/s72-c/IMG_4213.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-679585601287662108</id><published>2011-04-20T07:55:00.003+02:00</published><updated>2011-08-30T21:49:21.207+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łużyce'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lausitz'/><title type='text'>o wielkanocnych obyczajach raz jeszcze</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przez pierwszych kilkanaście lat życia mieszkałam na pograniczu śląsko-górnołużyckim, dla niewtajemniczonych w historyczną topografię: mieszkałam w południowo-zachodniej części województwa dolnośląskiego. Dopiero po zamieszkaniu dziesiątki kilometrów dalej, zaczęłam interesować się przeszłością tej niewielkiej części Polski. Tak często chyba bywa:). Moim marzeniem jest nauczenie się języka górnołużyckiego:) (dla ciekawych&amp;nbsp;&lt;a href="http://pl.wikibooks.org/wiki/G%C3%B3rno%C5%82u%C5%BCycki"&gt;tu&lt;/a&gt; zajawka wirtualnych lekcji).&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnio znalazłam w Sieci stronę, co prawdą poświęcona Chociebużowi (Cottbus), ale przytaczającą szereg obyczajów dolnołużyckich. Dolne to nie to samo co Górne, ale bardzo bliskie:). Na stronie można znaleźć też obyczaje wielkanocne, proszę są &lt;a href="http://www.cottbus.de/gaeste/wissenswertes/tradition/wielkanoc_obyczaje_wielkanocne_-_jatsy,40000243.pl.html"&gt;tu&lt;/a&gt; I jeden szczegół jest taki sam, jak w dawnych obyczajach izerskich (myślę, że można tu uogólnić, że są to obyczaje wschodniej części Górnych Łużyc), a mianowicie obdarowywanie jajkami i bułką :) Dla porównania wpis o obyczajach w Izerach&amp;nbsp;&lt;a href="http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/jak-dawniej-byo-czyli-o-obyczajach.html"&gt;tu&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A może reaktywować ten zwyczaj ;) ?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciekawe jaka będzie pogoda w Wielki Piątek :) ?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z okazji Świąt Wielkiej Nocy smakowitych jaj wszystkim życzę!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. a&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.oberlausitz.com/kultur/pl/geschichte_oberlausitz.htm"&gt;tu&lt;/a&gt; i&amp;nbsp;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81u%C5%BCyce_G%C3%B3rne"&gt;tu&lt;/a&gt; parę słów o Górnych Łużycach &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-679585601287662108?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/679585601287662108/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/o-wielkanocnych-obyczajach-raz-jeszcze.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/679585601287662108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/679585601287662108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/o-wielkanocnych-obyczajach-raz-jeszcze.html' title='o wielkanocnych obyczajach raz jeszcze'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-4080987283624276603</id><published>2011-04-18T09:12:00.002+02:00</published><updated>2011-10-06T09:49:35.461+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tłoczyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jelenie Skały'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Scheibenberg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hirschsteine'/><title type='text'>skrzyneczka znaleziona w stodole</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przy okazji poszukiwań całkiem innych zdjęć, znalazłam fotki skrzynki, którą odkryliśmy już dawno temu w stodole. Właśnie uświadomiłam sobie, że jednak parę przedmiotów pozostało po przedwojennych właścicielach. Oto ona - skrzyneczka&amp;nbsp; z reklamą sklepu :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-GItSDCjdsZg/Tavh6359GdI/AAAAAAAAAhI/YuYe_HbcD5Y/s1600/skrzyneczka1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-GItSDCjdsZg/Tavh6359GdI/AAAAAAAAAhI/YuYe_HbcD5Y/s320/skrzyneczka1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-mnNh7pzEZvM/TaviBw7tylI/AAAAAAAAAhM/q8RcUS1kfKM/s1600/skrzyneczka2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-mnNh7pzEZvM/TaviBw7tylI/AAAAAAAAAhM/q8RcUS1kfKM/s320/skrzyneczka2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-mnNh7pzEZvM/TaviBw7tylI/AAAAAAAAAhM/q8RcUS1kfKM/s1600/skrzyneczka2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I na koniec nie mogę sobie odmówić wrzucenia paru zdjęć Tłoczyny (znowu!) i widoku z Jelenich Skał w dwóch wersjach:)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-A-j0szNaX44/Tavi_X52c4I/AAAAAAAAAhQ/YlvPfiUIv78/s1600/t%25C5%2582oczyna+z+jelenimi.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-A-j0szNaX44/Tavi_X52c4I/AAAAAAAAAhQ/YlvPfiUIv78/s320/t%25C5%2582oczyna+z+jelenimi.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-bdrzzoWwKj0/TavjGgm25vI/AAAAAAAAAhU/p-sWQ5hkJow/s1600/t%25C5%2582oczyna+i+jelenie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-bdrzzoWwKj0/TavjGgm25vI/AAAAAAAAAhU/p-sWQ5hkJow/s320/t%25C5%2582oczyna+i+jelenie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9apGYTOmXw8/TavjNO6StuI/AAAAAAAAAhY/njCWS7SN3yE/s1600/widoczek.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-9apGYTOmXw8/TavjNO6StuI/AAAAAAAAAhY/njCWS7SN3yE/s320/widoczek.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-FBMr1o8hB7w/TavjTxS8kkI/AAAAAAAAAhc/Em5vnTKdNno/s1600/WidocekHDR.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-FBMr1o8hB7w/TavjTxS8kkI/AAAAAAAAAhc/Em5vnTKdNno/s320/WidocekHDR.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;widok z Jelenich Skał-tu w technice HDR&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-4080987283624276603?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/4080987283624276603/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/skrzyneczka-znaleziona-w-stodole.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4080987283624276603'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4080987283624276603'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/skrzyneczka-znaleziona-w-stodole.html' title='skrzyneczka znaleziona w stodole'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-GItSDCjdsZg/Tavh6359GdI/AAAAAAAAAhI/YuYe_HbcD5Y/s72-c/skrzyneczka1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-8855187986920433327</id><published>2011-04-15T13:34:00.002+02:00</published><updated>2011-12-12T19:30:41.534+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>przyczynek do kupna domu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...oto bezpośredni Sprawca tego, że ruszyliśmy zadki i staliśmy się właścicielami domu w Przecznicy. Żeby nie było - lojalnie najpierw szukaliśmy w Grudzy - tak jak znak z lasu nam wskazał :) Niestety, oferty dla nas nie było, ale kto wie? może kiedyś:)?&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-QDpIP-Q0EbE/Tagqehxt5TI/AAAAAAAAAg8/pytNzA55UUo/s1600/grudza1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-QDpIP-Q0EbE/Tagqehxt5TI/AAAAAAAAAg8/pytNzA55UUo/s320/grudza1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-pxotfINXLPs/TagqprrzAUI/AAAAAAAAAhA/pIx9jlGl5BE/s1600/grudza2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-pxotfINXLPs/TagqprrzAUI/AAAAAAAAAhA/pIx9jlGl5BE/s320/grudza2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0Ad-i9zzJMU/Tagqyow_x1I/AAAAAAAAAhE/3iveMRTZWXU/s1600/grudza3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-0Ad-i9zzJMU/Tagqyow_x1I/AAAAAAAAAhE/3iveMRTZWXU/s320/grudza3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;kolory bardzo wyblakłe, napisy w związku z tym też: Gruss aus Birngrutz;i podpisy szczytów karkonoskich (Śnieżka,&amp;nbsp; Mały Szyszak, Śnieżne Kotły)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Historię znalezienia tego drobiazgu już gdzieś opisywałam, przytoczę&amp;nbsp; (okazało się, że Uczestnik zapomniał o tym, że początkiem właśnie było TO)&amp;nbsp; Latem 2008 r. podczas łażenia po Lesie Rębiszowskim za grzybami, natknęłam się na stare wysypisko śmieci, gdzie błyskał fragment porcelany. Z wrodzonej ciekawości (spotęgowanej zawodem) pochyliłam się nad porcelanką i zaraz obok znalazłam drugi fragment, idealnie pasujący... Parę miesięcy później kupiliśmy dom położony kilka kilometrów od Lasu Rębiszowskiego :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-8855187986920433327?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/8855187986920433327/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/przyczynek-do-kupna-domu.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8855187986920433327'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8855187986920433327'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/przyczynek-do-kupna-domu.html' title='przyczynek do kupna domu'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-QDpIP-Q0EbE/Tagqehxt5TI/AAAAAAAAAg8/pytNzA55UUo/s72-c/grudza1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-5614188305236465716</id><published>2011-04-10T23:03:00.001+02:00</published><updated>2011-04-10T23:04:28.032+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>niby nic...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co można zrobić w obejściu przecznickim, gdy perspektywa (finansowa) większego remontu rysuje się nieco mgliście? Ano można wiele rzeczy zrobić. Na przykład wyrównać ziemię, tam gdzie tego wymaga, zbierając skrupulatnie wszelkie kamienie, w które ziemia obfituje, można wydzielić mały warzywniak i sypnąć tam nasionami różnych jadalnych i pożytecznych roślin, można również na skarpie ułożyć z kamieni schodki dla małych stópek potomstwa. Też można wstawić nową szybę w oknie strychowym (miejscowe łobuziaki wytłukły wcześniejszą), można usuwać za pomocą opalarki pokłady olejnej farby zalegającej na pięknych przedwojennych drzwiach i framudze. Wiele można...Takie pozornie niepozorne prace razem&amp;nbsp; dadzą duuuży efekt :) I tyloma rzeczami zajmował się Uczestnik :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście dbamy też o estetykę wnętrza chałupy:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kH21FFt7gps/TaIZEtkpH0I/AAAAAAAAAg0/-s6KJjcvURk/s1600/piec.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-kH21FFt7gps/TaIZEtkpH0I/AAAAAAAAAg0/-s6KJjcvURk/s320/piec.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;współczesna replika wczesnośredniowiecznego naczynia wisząca na zapuszczonym (jeszcze) piecu :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie może też zabraknąć widoku na Karkonosze (na odchodne):&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8vUdb67xCJI/TaIZyYjZMeI/AAAAAAAAAg4/yZAdLuus8Ps/s1600/g%25C3%25B3ry+olbrzymie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="134" src="http://1.bp.blogspot.com/-8vUdb67xCJI/TaIZyYjZMeI/AAAAAAAAAg4/yZAdLuus8Ps/s320/g%25C3%25B3ry+olbrzymie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;na tym zdjęciu ukryty jest pewien &lt;a href="http://dalekoodszosy.blogspot.com/"&gt;znajomy dom&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-5614188305236465716?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/5614188305236465716/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/niby-nic.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5614188305236465716'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5614188305236465716'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/niby-nic.html' title='niby nic...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-kH21FFt7gps/TaIZEtkpH0I/AAAAAAAAAg0/-s6KJjcvURk/s72-c/piec.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-4542920559440538252</id><published>2011-04-09T16:25:00.004+02:00</published><updated>2011-11-23T10:33:02.979+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tłoczyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Isergebirge'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzycznie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Góry Izerskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='święta góra'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Scheibenberg'/><title type='text'>nasza góra, nasza wieś</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie chce mi się pisać dzisiaj. Niektórzy piszą dużo, inni za dużo, więc dla równowagi ja nic. Prawie nic :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poniżej Tłoczyna (Scheibenberg), która góruje nad Przecznicą, o górze nie będę pisać, bo nie znam jej osobiście zbyt dobrze - JESZCZE :) a inni zapewne zrobili to już lepiej. Po co trzaskać kalki? Lepiej odesłać do źródełka i oto &lt;a href="http://www.karkonosze.ws/gora_tloczyna_artykul_246.html"&gt;one&lt;/a&gt; , niestety w pierwszym tomie SGTS* jest bardzo skąpo o naszej Tłoczynie.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1z8QK_PWlog/TaBpePrKdrI/AAAAAAAAAgo/HPzH2yXMiKk/s1600/dalej.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-1z8QK_PWlog/TaBpePrKdrI/AAAAAAAAAgo/HPzH2yXMiKk/s320/dalej.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-It5Otdd2Y-0/TaBpsgrmCnI/AAAAAAAAAgs/JOe0vUt6Tzs/s1600/bli%25C5%25BCej.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-It5Otdd2Y-0/TaBpsgrmCnI/AAAAAAAAAgs/JOe0vUt6Tzs/s320/bli%25C5%25BCej.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;a tu ulotny widoczek na niemal, że się tak wyrażę "wisawisie" naszej chałupy:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-aHhaAzwDT3E/TaBqWoP03NI/AAAAAAAAAgw/n-7FvFdGZvw/s1600/sielanka.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-aHhaAzwDT3E/TaBqWoP03NI/AAAAAAAAAgw/n-7FvFdGZvw/s320/sielanka.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Żeby ta zieleń nikogo nie zmyliła - zdjęcia zrobione w połowie września 2009 r. Góra nadal stoi, konie się zdarzają...I jeszcze jedno: na tej pięknej górze znajdują się Jelenie Skały (pokazywałam je i widok z nich &lt;a href="http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/02/troche-o-samej-przecznicy.html"&gt;tu&lt;/a&gt; )&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;*SGTS to Słownik Geografii Turystycznej Sudetów, cykl wydawniczy pod red. M.Staffy, każdy tom poświęcony jest jednej "jednostce górskiej" Sudetów plus okoliczne pogórza,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;p.s. dzieci śpią, jest 22:08 a ja grasuję tu i tam po sieci i słucham jednego z utworów mojej ulubionej grupy "Dinosaur" z płyty "Thrak" King Crimson-linka tym razem nie podam&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-4542920559440538252?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/4542920559440538252/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/nasza-gora-nasza-wies.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4542920559440538252'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4542920559440538252'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/nasza-gora-nasza-wies.html' title='nasza góra, nasza wieś'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-1z8QK_PWlog/TaBpePrKdrI/AAAAAAAAAgo/HPzH2yXMiKk/s72-c/dalej.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6546878023412290297</id><published>2011-04-06T13:35:00.006+02:00</published><updated>2012-02-22T10:12:40.992+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Heufuder'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Isergebirge'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Stóg Izerski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Smrk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Góry Izerskie'/><title type='text'>Góry Izerskie dla całej rodziny, czyli wycieczka ze Stogu na Smrk</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A to było tak. Pewnego upalnego lipcowego i niedzielnego do tego, dnia 2010 r. stwierdziliśmy, tzn. Uczestnik i ja, że podjedziemy kolejką gondolową ze Świeradowa na Stóg w celu spożycia tam lodów i napicia się schłodzonego napoju.Tak trochę burżujsko to brzmi, zważywszy na&amp;nbsp; ceny biletów gondolowych (zwykłe lody byłyby najdroższe na świecie:)), ale miała to być, przede wszystkim, atrakcja dla 6-&amp;nbsp; letniego młodego:) Oczywiście była z nami też 4 - miesięczna młoda, która miała w głębokim poważaniu wszelkie wycieczki, atrakcje i te pe. i te de. No więc dobrze, podjechaliśmy naszym "rodzinnym" autem pod stację gondolową - przytomnie miałam ze sobą nosidełko dla młodej -i&amp;nbsp; wpakowaliśmy się do wagonu. Byliśmy w nim sami, co pozwoliło mi na nakarmienie młodej podczas wjazdu na górę. Tak wygląda trasa gondolowa na Stóg Izerski:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2oH13XcKcVk/TZxDkOZw4wI/AAAAAAAAAfc/25gTthgvGl8/s1600/gondola.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-2oH13XcKcVk/TZxDkOZw4wI/AAAAAAAAAfc/25gTthgvGl8/s320/gondola.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wjechaliśmy na górę i pierwsza rzecz jaka rzuciła nam się tym razem w oczy, to tablica z ostrzeżeniem, o takim:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Z4_V8RDMyIw/TZxEatd3xyI/AAAAAAAAAfg/0P6W-2LhEKs/s1600/ostrze%25C5%25BCenie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-Z4_V8RDMyIw/TZxEatd3xyI/AAAAAAAAAfg/0P6W-2LhEKs/s320/ostrze%25C5%25BCenie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Potem zaliczyliśmy w schronisku lody i zimne napoje i tam zapadła decyzja, że jak już tu jesteśmy, to przejdziemy się kawałek w nieznane:)&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6LAxBcFmwQ4/TZxE6dqSorI/AAAAAAAAAfk/rO_fR8PDUkk/s1600/schronisko.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-6LAxBcFmwQ4/TZxE6dqSorI/AAAAAAAAAfk/rO_fR8PDUkk/s320/schronisko.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;schronisko chyba niezmienione od dziesiątków lat:) w środku było sporo turystów&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;I tak padło na Smrk lub Smrek - jak kto woli :) No to ruszyliśmy!&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-evSEFPSk1jc/TZxFv1aVRBI/AAAAAAAAAfs/U3rdhs9WTyI/s1600/za+schroniskiem.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-evSEFPSk1jc/TZxFv1aVRBI/AAAAAAAAAfs/U3rdhs9WTyI/s320/za+schroniskiem.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;to droga tuż za schroniskiem, ja w szmacianych balerinkach się wybrałam, a co! &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Zaraz po zejściu ze ścisłego szczytu Stogu, z drogi zrobiła się ścieżka, wybrukowana kamieniami:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--UvZddOYJPA/TZxFnurojKI/AAAAAAAAAfo/-JrIwGuCOLg/s1600/na+smrk.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/--UvZddOYJPA/TZxFnurojKI/AAAAAAAAAfo/-JrIwGuCOLg/s320/na+smrk.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-SYbNYqkW5Sw/TZxHAKQZMkI/AAAAAAAAAfw/Aj5U6Gqw970/s1600/widoczek.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-SYbNYqkW5Sw/TZxHAKQZMkI/AAAAAAAAAfw/Aj5U6Gqw970/s320/widoczek.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;było upalnie i widoki nieszczególnie pięknie wyszły na zdjęciach-tu widok na Pogórze Izerskie ze zbocza Stogu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-UTxEYUXdcRw/TZxHktxpCJI/AAAAAAAAAf0/X6QBJ5vxXrs/s1600/na+smrk2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-UTxEYUXdcRw/TZxHktxpCJI/AAAAAAAAAf0/X6QBJ5vxXrs/s320/na+smrk2.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tak wyglądała mniej więcej ścieżka ze Stogu na Smrek. Była pełnia sezonu turystycznego, wolny dzień do tego, piękna pogoda, a może z 5 - 6 osób widzieliśmy na szlaku. Izery ewidentnie są jeszcze 'dziewicze' turystycznie,&amp;nbsp; na&amp;nbsp; Stogu jest chyba zawsze stado ludzi, ale za rogiem już na szczęście nie:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz panorama rozciągająca się ze Smrka:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-AUtrKZzBFhk/TZxKGYzS0iI/AAAAAAAAAf4/Us6LjlbCk9I/s1600/widokiz+okolic+smrkowych1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-AUtrKZzBFhk/TZxKGYzS0iI/AAAAAAAAAf4/Us6LjlbCk9I/s320/widokiz+okolic+smrkowych1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0urOt5Ne1qw/TZxKfgevsiI/AAAAAAAAAf8/UmZBIjkO1u4/s1600/2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-0urOt5Ne1qw/TZxKfgevsiI/AAAAAAAAAf8/UmZBIjkO1u4/s320/2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-QcTzlqr6TXc/TZxKyc5MiCI/AAAAAAAAAgA/Ib6L5T1_aus/s1600/3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-QcTzlqr6TXc/TZxKyc5MiCI/AAAAAAAAAgA/Ib6L5T1_aus/s320/3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LaAS_tUa0UQ/TZxLIIXgQZI/AAAAAAAAAgE/icl5QnaZifU/s1600/4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-LaAS_tUa0UQ/TZxLIIXgQZI/AAAAAAAAAgE/icl5QnaZifU/s320/4.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-gD7N7WCDI9c/TZxLw0VEYCI/AAAAAAAAAgI/6xfDvdftkmQ/s1600/5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-gD7N7WCDI9c/TZxLw0VEYCI/AAAAAAAAAgI/6xfDvdftkmQ/s320/5.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--NbDnSC_94k/TZxL6D9ehzI/AAAAAAAAAgM/M_ApEr6WGz8/s1600/6.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/--NbDnSC_94k/TZxL6D9ehzI/AAAAAAAAAgM/M_ApEr6WGz8/s320/6.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OTSViZLNdyY/TZxMAjqx9aI/AAAAAAAAAgQ/LSOTyb8AB6k/s1600/7.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-OTSViZLNdyY/TZxMAjqx9aI/AAAAAAAAAgQ/LSOTyb8AB6k/s320/7.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-BC1TSF6fh4Q/TZxMJEQhS3I/AAAAAAAAAgU/_tmKhiGLn4o/s1600/8.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-BC1TSF6fh4Q/TZxMJEQhS3I/AAAAAAAAAgU/_tmKhiGLn4o/s320/8.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Na Smrku znajduje się wieża widokowa - nowoczesna, zbudowana kilka lat temu, na dole jest pomieszczenie z ławkami i stołami, gdzie można odpocząć i przekąsić własny prowiant, więcej szczegółów dot. Smreka i wieży widokowej &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Smrek_%28G%C3%B3ry_Izerskie%29"&gt;tu&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-94SdpJPpUT8/TZxNF8JxUeI/AAAAAAAAAgY/J-MsS7aIzrw/s1600/info+na+wie%25C5%25BCy.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-94SdpJPpUT8/TZxNF8JxUeI/AAAAAAAAAgY/J-MsS7aIzrw/s320/info+na+wie%25C5%25BCy.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_LtG_u12xX8/TZxNPVXlnFI/AAAAAAAAAgc/_o61cNBxiY0/s1600/konstrukcja.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-_LtG_u12xX8/TZxNPVXlnFI/AAAAAAAAAgc/_o61cNBxiY0/s320/konstrukcja.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;wejście na wieżę tylko dla osób bez lęku przestrzeni:) tu młody i stopy Uczestnika:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Na Smreku był onegdaj pewien niemiecki poeta:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GIKZ9udk5hU/TZxN2PGLABI/AAAAAAAAAgg/8o3KndE56ZI/s1600/tablica.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-GIKZ9udk5hU/TZxN2PGLABI/AAAAAAAAAgg/8o3KndE56ZI/s320/tablica.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;więcej info o nim &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Theodor_K%C3%B6rner_%28poeta%29"&gt;tu&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;No i cóż - przybyli, zobaczyli, zdobyli i pora wracać:)&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Z_enfzK6ILs/TZxOXdorZAI/AAAAAAAAAgk/IHuMDhrFsQc/s1600/na+st%25C3%25B3g.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-Z_enfzK6ILs/TZxOXdorZAI/AAAAAAAAAgk/IHuMDhrFsQc/s320/na+st%25C3%25B3g.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;młody rączo bieży:), widać już maszt na Stogu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Wycieczka ze Stogu na Smrk i z powrotem trwała zdaje się&amp;nbsp; 2, no góra&amp;nbsp; 2,5 h, a ja nabawiłam się otarć na stopach - no bo kto wybiera się w góry w balerinkach ;)?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6546878023412290297?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6546878023412290297/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/izery-dla-caej-rodziny-czyli-wycieczka.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6546878023412290297'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6546878023412290297'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/izery-dla-caej-rodziny-czyli-wycieczka.html' title='Góry Izerskie dla całej rodziny, czyli wycieczka ze Stogu na Smrk'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-2oH13XcKcVk/TZxDkOZw4wI/AAAAAAAAAfc/25gTthgvGl8/s72-c/gondola.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-3536916689919935110</id><published>2011-04-04T12:22:00.005+02:00</published><updated>2011-12-22T14:04:55.487+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzycznie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='święta góra'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ostrzyca Proboszczowicka'/><title type='text'>śląska Fudżijama</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj przejeżdżaliśmy przez Park Krajobrazowy "Chełmy" i tak jakoś wulkanicznie się zrobiło*..:) Mam duży sentyment do Krainy Wygasłych Wulkanów. I pokażę perłę Pogórza Kaczawskiego, nie będzie to szczyt z "Chełmów".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oto ona - Ostrzyca Proboszczowicka - widok świętej góry z (po)święconego miejsca (cmentarz w Świerzawie) w pewien listopadowy poranek 2009 r.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vgJnP4MRS74/TZmbC9K1fTI/AAAAAAAAAe0/1886VRy8iyM/s1600/DSC_0998.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="185" src="http://2.bp.blogspot.com/-vgJnP4MRS74/TZmbC9K1fTI/AAAAAAAAAe0/1886VRy8iyM/s320/DSC_0998.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0EQiodWBWeU/TZmbLq0xb5I/AAAAAAAAAe4/xFIprC_d4AU/s1600/DSC_0999.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="228" src="http://4.bp.blogspot.com/-0EQiodWBWeU/TZmbLq0xb5I/AAAAAAAAAe4/xFIprC_d4AU/s320/DSC_0999.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dla zainteresowanych szczegółami, podaję link do info w Wiki &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezerwat_przyrody_Ostrzyca_Proboszczowicka"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;Dodatek muzyczny: "&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=dlK5Cwt8rl4"&gt;King Volcano&lt;/a&gt;" grupy Bauhaus z płyty "Burning From The Inside" z roku 1983&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*tzn. nikt nie wybuchł, ani nikomu lawa nie wyciekła... z pieluchy ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-3536916689919935110?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/3536916689919935110/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/slaska-fudzijama.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3536916689919935110'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3536916689919935110'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/slaska-fudzijama.html' title='śląska Fudżijama'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-vgJnP4MRS74/TZmbC9K1fTI/AAAAAAAAAe0/1886VRy8iyM/s72-c/DSC_0998.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-3028173531807333980</id><published>2011-04-03T22:16:00.000+02:00</published><updated>2011-04-03T22:16:12.842+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>pierwszy w tym roku ciepły koniec tygodnia...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...spędziliśmy w Przecznicy i jej okolicach. Uczestnik szalał ze swym przyjacielem Fiskarsem na tyłach domu, bawiliśmy się w układanie kamieni. Ja nieco mniej-Jagodowa Panienka wymagała mojej uwagi- i dzięki temu, spacerując z młodą odkryłam w górnej części Przecznicy mały opuszczony kamienny domek, w którym natychmiast się zakochałam :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A tak wygląda nasze podwórko (to na tyłach domu) w nocy:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9i2MRvQ6E_E/TZjTnpAKmJI/AAAAAAAAAew/AoOk_uLzmPM/s1600/by+night.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="168" src="http://3.bp.blogspot.com/-9i2MRvQ6E_E/TZjTnpAKmJI/AAAAAAAAAew/AoOk_uLzmPM/s320/by+night.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odwiedziliśmy&amp;nbsp; też &lt;a href="http://dalekoodszosy.blogspot.com/"&gt;sąsiadów&lt;/a&gt;, piekąc spóźnione kiełbaski na ognisku i poznając izerską grupkę chorych na remont :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;p.s. żaby i ropuchy wszelakie mają teraz czas godów.W związku z tym, pełno ich na szosach- przy mokrych rowach i w pobliżu stawów-niestety sporo ich ginie pod kołami...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-3028173531807333980?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/3028173531807333980/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/pierwszy-w-tym-roku-ciepy-koniec.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3028173531807333980'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3028173531807333980'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/pierwszy-w-tym-roku-ciepy-koniec.html' title='pierwszy w tym roku ciepły koniec tygodnia...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-9i2MRvQ6E_E/TZjTnpAKmJI/AAAAAAAAAew/AoOk_uLzmPM/s72-c/by+night.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-2704095044106968381</id><published>2011-04-01T09:32:00.001+02:00</published><updated>2011-04-01T09:37:09.980+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><title type='text'>wiosna panie sierżancie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że wiosna już naprawdę rozgościła się na dolnośląskiej ziemi. W parku widzę kolorowe&amp;nbsp; krokusowe kobierce oraz inne wiosenne kwiatki. W powietrzu wreszcie czuć budzące się życie, wieczorami słychać trele ptasie, jeszcze niezbyt intensywne, ale ptaszyny coraz bardziej się rozkręcają z godami:) Teraz czekamy jeszcze na wieczorne trele pewnego zwierzaka (zawsze cały kwiecień zwierz ma gody)-Uczestnik stawia na to, że jest to ropucha szara, a ja żywię niedorzeczną nadzieję, że&amp;nbsp; to plugawy ptak nocy czyli lelek kozodój :) No, ale skąd w dużym mieście lelek? prędzej ta ropucha jednak :( ja tam zawsze mówię, że to mój plugawiec:) W mieszkaniu mam też oznaki wiosny: cytrusy powypuszczały nowe liście, a kalamondyna z rozpędu wydała na świat pierwszy pąk kwiatowy. Rok temu sama byłam żywym przykładem, że na wiosnę budzi się życie-wszak nasza Jagoda wykluła się z jaja:) Jakoś wciąż nie mogę uwierzyć, że młoda skończyła rok! A dzisiaj...dzisiaj jedziemy do Przecznicy! muszę znowu nasycić oczy górskimi widokami-żeby pamiętać o nich, gdy na co dzień krążę&amp;nbsp; po betonowej dżungli...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co do zamkowych historii-przed nami jeszcze z 5-6 założeń do zwiedzenia w okolicach izerskich, oczywiście relacje będą:) zwiedzanie zapewne rozciągnięte będzie w czasie...&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-smw07DTEOCc/TZV-5LElHRI/AAAAAAAAAes/FuWQlpCyAwQ/s1600/%25C5%259Bnie%25C5%25BCka.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="113" src="http://2.bp.blogspot.com/-smw07DTEOCc/TZV-5LElHRI/AAAAAAAAAes/FuWQlpCyAwQ/s320/%25C5%259Bnie%25C5%25BCka.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;czasami z naszych okien widać Śnieżkę-to widok z 7 lutego 2011 r.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-2704095044106968381?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/2704095044106968381/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/wiosna-panie-sierzancie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2704095044106968381'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2704095044106968381'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/04/wiosna-panie-sierzancie.html' title='wiosna panie sierżancie'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-smw07DTEOCc/TZV-5LElHRI/AAAAAAAAAes/FuWQlpCyAwQ/s72-c/%25C5%259Bnie%25C5%25BCka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-3959690598244141217</id><published>2011-03-31T10:30:00.003+02:00</published><updated>2012-02-22T10:13:07.377+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zamki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chojnik'/><title type='text'>Chojnik, czyli Kynast</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj ostatni zamek (jak na razie:))-Chojnik, wcześniej Kynastem zwany. Założenie zbudowane w XIV w., z pięknymi widokami na Kotlinę Jeleniogórską, widać&amp;nbsp; Karkonosze oraz okolice Szklarskiej Poręby i Izery. Zamek ten od dawna cieszył się sporą popularnością, najpierw chyba wśród kuracjuszy cieplickich (ponoć lektykami co możniejsi kuracjusze byli noszeni z Cieplic), a i teraz ruch turystyczny jest spory. Ja&amp;nbsp; byłam z pięć razy :) Najprostsza droga do zamczyska to z Sobieszowa (dzielnica Jeleniej Góry) stosownym szlakiem, wejście płatne, można coś w środku przekąsić i dać się naciągnąć dziecku na jakąś pamiątkę (np. ciupagę albo inną muszelkę ;)). Z zamkiem związana jest legenda o okrutnej&amp;nbsp; Kunegundzie&amp;nbsp; (mam skojarzenie , a jakże! z XIII. Stoleti - "Elisabeth, Twa krwawa cesta Bohu grzichem się zda"), która miała wygórowane i śmiertelne w skutkach&amp;nbsp; oczekiwania wobec chętnych do jej ręki&amp;nbsp; (szczegóły &lt;a href="http://www.chojnik.pl/pl/kunegunda"&gt;tu&lt;/a&gt; ). Zapraszam na widoki zamkowe:), poczynione w lipcu 2008 r.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RGPXjNNI8o0/TZQzNHOBVuI/AAAAAAAAAdk/jzHjVMq6i28/s1600/IMG_3932.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-RGPXjNNI8o0/TZQzNHOBVuI/AAAAAAAAAdk/jzHjVMq6i28/s320/IMG_3932.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZvaAHUIscOI/TZQzVKgHSjI/AAAAAAAAAdo/M91wvMMlRy8/s1600/IMG_3933.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZvaAHUIscOI/TZQzVKgHSjI/AAAAAAAAAdo/M91wvMMlRy8/s320/IMG_3933.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zdAWdJUBGQ0/TZQzhPd0sQI/AAAAAAAAAds/WvpH7voPxsA/s1600/IMG_3934.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-zdAWdJUBGQ0/TZQzhPd0sQI/AAAAAAAAAds/WvpH7voPxsA/s320/IMG_3934.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-xGpw165nD2g/TZQztyLi9JI/AAAAAAAAAdw/fBbV9NK2UC4/s1600/IMG_3935.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-xGpw165nD2g/TZQztyLi9JI/AAAAAAAAAdw/fBbV9NK2UC4/s320/IMG_3935.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-u2q8bMSFIEk/TZQz7zh5kRI/AAAAAAAAAd0/Olfyr6IEP_8/s1600/IMG_3936.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-u2q8bMSFIEk/TZQz7zh5kRI/AAAAAAAAAd0/Olfyr6IEP_8/s320/IMG_3936.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hIujfShspM8/TZQ0WjgK7vI/AAAAAAAAAd4/RH1KLNsKai4/s1600/IMG_3937.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-hIujfShspM8/TZQ0WjgK7vI/AAAAAAAAAd4/RH1KLNsKai4/s320/IMG_3937.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-nk-JuFWuegg/TZQ1H15ivvI/AAAAAAAAAd8/OhT1fZnLuE8/s1600/IMG_3938.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-nk-JuFWuegg/TZQ1H15ivvI/AAAAAAAAAd8/OhT1fZnLuE8/s320/IMG_3938.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lx5s8m-PRfo/TZQ2DlBNR3I/AAAAAAAAAeA/07ou9b3tgEc/s1600/IMG_3939.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-lx5s8m-PRfo/TZQ2DlBNR3I/AAAAAAAAAeA/07ou9b3tgEc/s320/IMG_3939.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-CGaOYZO8g5I/TZQ2kIX12YI/AAAAAAAAAeE/n50HXHDqeTI/s1600/IMG_3940.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-CGaOYZO8g5I/TZQ2kIX12YI/AAAAAAAAAeE/n50HXHDqeTI/s320/IMG_3940.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-yyKz-cohxu4/TZQ26VDcChI/AAAAAAAAAeI/nWjl-eu-0cg/s1600/IMG_3941.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-yyKz-cohxu4/TZQ26VDcChI/AAAAAAAAAeI/nWjl-eu-0cg/s320/IMG_3941.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-v3QmfBZhF-w/TZQ3WyE9WGI/AAAAAAAAAeM/Ok-MyqaCweQ/s1600/IMG_3942.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-v3QmfBZhF-w/TZQ3WyE9WGI/AAAAAAAAAeM/Ok-MyqaCweQ/s320/IMG_3942.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-zxd1TUy7wrs/TZQ33GpN_zI/AAAAAAAAAeQ/6M2BTsdufeE/s1600/IMG_3943.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-zxd1TUy7wrs/TZQ33GpN_zI/AAAAAAAAAeQ/6M2BTsdufeE/s320/IMG_3943.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MmMZCTWcwQE/TZQ4JMuOc8I/AAAAAAAAAeU/qNoPHNWswz4/s1600/IMG_3944.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-MmMZCTWcwQE/TZQ4JMuOc8I/AAAAAAAAAeU/qNoPHNWswz4/s320/IMG_3944.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-JPIJ2GC80Ac/TZQ4y9j5vrI/AAAAAAAAAeY/3dzuAzbp7UA/s1600/IMG_3945.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-JPIJ2GC80Ac/TZQ4y9j5vrI/AAAAAAAAAeY/3dzuAzbp7UA/s320/IMG_3945.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xgFOlnqfBz4/TZQ5ROQvONI/AAAAAAAAAec/yzbk9v8ufOo/s1600/IMG_3959.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-xgFOlnqfBz4/TZQ5ROQvONI/AAAAAAAAAec/yzbk9v8ufOo/s320/IMG_3959.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5R-Go5Rxzps/TZQ55MQPthI/AAAAAAAAAeg/20ppjh_jrFY/s1600/IMG_3961.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-5R-Go5Rxzps/TZQ55MQPthI/AAAAAAAAAeg/20ppjh_jrFY/s320/IMG_3961.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8TDmU5Qf5sA/TZQ6cLTpKKI/AAAAAAAAAek/vx2D_XgAhDo/s1600/IMG_3964.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-8TDmU5Qf5sA/TZQ6cLTpKKI/AAAAAAAAAek/vx2D_XgAhDo/s320/IMG_3964.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Eq7BfuiEsBI/TZQ6ykhDlVI/AAAAAAAAAeo/w637a5XSOvY/s1600/IMG_3975.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-Eq7BfuiEsBI/TZQ6ykhDlVI/AAAAAAAAAeo/w637a5XSOvY/s320/IMG_3975.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-3959690598244141217?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/3959690598244141217/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/chojnik-czyli-kynast.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3959690598244141217'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3959690598244141217'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/chojnik-czyli-kynast.html' title='Chojnik, czyli Kynast'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-RGPXjNNI8o0/TZQzNHOBVuI/AAAAAAAAAdk/jzHjVMq6i28/s72-c/IMG_3932.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6104768632634797104</id><published>2011-03-30T11:17:00.004+02:00</published><updated>2011-05-02T17:07:47.308+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rudawy Janowickie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zamki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bolczów'/><title type='text'>Straceni w Rudawach Janowickich...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...chciałoby się dodać: na długich dziesięć lat:))Kończąc&amp;nbsp; epopeję zamkową i zbliżając się powoli do punktu wyjścia czyli Przecznicy :) chciałabym przybliżyć kolejny górski zamek. Dzisiaj na topie jest Bolczów w Rudawach Janowickich, bardzo blisko Janowic Wielkich. Wszystkie te zamki, które zwiedziliśmy znajdują się bliżej lub ciut dalej od Izerów (do kilkudziesięciu kilometrów w przypadku Świn czy Bolczowa), idealne na jednodniowe wycieczki:) Wyjątkiem jest Carisbrooke, do którego bliżej jest chyba z Wrocławia lub z Pragi:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zamek Bolczów też z tych, co powodują u mnie niemal arytmię serca ze wzruszenia:) Przed wojną było nawet w nim schronisko wraz z restauracją, teraz po tej działalności nie ma śladu... Niesamowite w tym założeniu jest też to, że przy jego budowie wykorzystano na dużą skalę warunki naturalne terenu, zresztą, co tu pisać-na zdjęciach to widać. Wycieczka ta miała miejsce w pewien listopadowy dzionek 2007 r. To małe stworzenie, które się tam czasem przewija na zdjęciach to młody, w czasach gdy był&amp;nbsp; dość młody;))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hhMuKmTR1i4/TZLwyQFuZjI/AAAAAAAAAcg/0eswdCN9AW4/s1600/IMG_1259.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-hhMuKmTR1i4/TZLwyQFuZjI/AAAAAAAAAcg/0eswdCN9AW4/s320/IMG_1259.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3UDak62RcqQ/TZLw-dQflBI/AAAAAAAAAck/w6hP68gp7p0/s1600/IMG_1261.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-3UDak62RcqQ/TZLw-dQflBI/AAAAAAAAAck/w6hP68gp7p0/s320/IMG_1261.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-PrX41_Xfwuo/TZLxOXl4TxI/AAAAAAAAAco/fXPlmt-o-9w/s1600/IMG_1266.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-PrX41_Xfwuo/TZLxOXl4TxI/AAAAAAAAAco/fXPlmt-o-9w/s320/IMG_1266.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-e1KO2bjTERY/TZLxacjLfsI/AAAAAAAAAcs/IxqPinJAqxI/s1600/IMG_1268.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-e1KO2bjTERY/TZLxacjLfsI/AAAAAAAAAcs/IxqPinJAqxI/s320/IMG_1268.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LRCmfcGrXV8/TZLxyNahgwI/AAAAAAAAAcw/wLwTNCR7xFY/s1600/IMG_1273.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-LRCmfcGrXV8/TZLxyNahgwI/AAAAAAAAAcw/wLwTNCR7xFY/s320/IMG_1273.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Eot-jOz1aOQ/TZLyOIiAPZI/AAAAAAAAAc0/1sQtaItCPcU/s1600/IMG_1279.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Eot-jOz1aOQ/TZLyOIiAPZI/AAAAAAAAAc0/1sQtaItCPcU/s320/IMG_1279.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vkN-VlYtmCc/TZLylWWtURI/AAAAAAAAAc4/J1tpWBdWb3M/s1600/IMG_1282.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-vkN-VlYtmCc/TZLylWWtURI/AAAAAAAAAc4/J1tpWBdWb3M/s320/IMG_1282.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Ga5LmBbAVx0/TZLyz3siWAI/AAAAAAAAAc8/ZA3uSfbgIUQ/s1600/IMG_1287.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Ga5LmBbAVx0/TZLyz3siWAI/AAAAAAAAAc8/ZA3uSfbgIUQ/s320/IMG_1287.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1EdXbxYXVcA/TZLzD1dShFI/AAAAAAAAAdA/isxt6ZuvVMo/s1600/IMG_1290.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-1EdXbxYXVcA/TZLzD1dShFI/AAAAAAAAAdA/isxt6ZuvVMo/s320/IMG_1290.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-39egoUof59o/TZLzTWEZa-I/AAAAAAAAAdE/LYlQ-SKGpeI/s1600/IMG_1294.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-39egoUof59o/TZLzTWEZa-I/AAAAAAAAAdE/LYlQ-SKGpeI/s320/IMG_1294.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-acWGvMvJK94/TZLzhk9p9zI/AAAAAAAAAdI/0sv8wlkp2lA/s1600/IMG_1297.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-acWGvMvJK94/TZLzhk9p9zI/AAAAAAAAAdI/0sv8wlkp2lA/s320/IMG_1297.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-IBdCabTn7U4/TZLzuk8VF8I/AAAAAAAAAdM/ETCDWHXTHLs/s1600/IMG_1300.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-IBdCabTn7U4/TZLzuk8VF8I/AAAAAAAAAdM/ETCDWHXTHLs/s320/IMG_1300.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sKxexma32sM/TZLz7w2A-ZI/AAAAAAAAAdQ/_tC83IKEExo/s1600/IMG_1302.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-sKxexma32sM/TZLz7w2A-ZI/AAAAAAAAAdQ/_tC83IKEExo/s320/IMG_1302.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Tbgd2KZkbxo/TZL0K0FojXI/AAAAAAAAAdU/vOP2iiM2NoY/s1600/IMG_1307.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-Tbgd2KZkbxo/TZL0K0FojXI/AAAAAAAAAdU/vOP2iiM2NoY/s320/IMG_1307.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--OpSteC9U3Y/TZL0oVYsDHI/AAAAAAAAAdY/plywGq9xD60/s1600/IMG_1315.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/--OpSteC9U3Y/TZL0oVYsDHI/AAAAAAAAAdY/plywGq9xD60/s320/IMG_1315.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-h0WDH_akQYk/TZL2iXzX_PI/AAAAAAAAAdg/aD-_Q6UmPEc/s1600/IMG_1314.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-h0WDH_akQYk/TZL2iXzX_PI/AAAAAAAAAdg/aD-_Q6UmPEc/s320/IMG_1314.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-VTf2jIOqm-0/TZL03oxvjKI/AAAAAAAAAdc/WbIK7JbiwGU/s1600/IMG_1318.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-VTf2jIOqm-0/TZL03oxvjKI/AAAAAAAAAdc/WbIK7JbiwGU/s320/IMG_1318.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6104768632634797104?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6104768632634797104/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/straceni-w-rudawach-janowickich.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6104768632634797104'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6104768632634797104'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/straceni-w-rudawach-janowickich.html' title='Straceni w Rudawach Janowickich...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-hhMuKmTR1i4/TZLwyQFuZjI/AAAAAAAAAcg/0eswdCN9AW4/s72-c/IMG_1259.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-9048773014018230097</id><published>2011-03-29T23:05:00.001+02:00</published><updated>2011-05-02T17:05:30.955+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Isle Of Wight'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Carisbrooke'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zamki'/><title type='text'>...kolejny zamek, daleeko, daleeko od Sudetów...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak już wkręciłam się w zamkowy klimat (nie muszę dodawać, że niemal cały czas nucę pod nosem hity XIII.Stoleti, Uczestnik też nimi zarażon;)), to postanowiłam przenieść się na chwilę sporo kilometrów od sudeckich klimatów i zdać fotorelację z wycieczki po zamku Carisbrooke na Wyspie Wight w Wielkiej Brytanii. Założenie powstało wkrótce po zdobyciu Anglii przez Normanów w XI w.,więc i&amp;nbsp; tym razem reguła XIII. wieku została złamana (Świny już złamały, chrum). Aaa, byłabym zapomniała-zamkowa wycieczka odbyła się w sierpniu 2008 r. No to co? lecimy z fotkami:)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AQMwYu24oQ8/TZJEJyuwtdI/AAAAAAAAAa4/9Yo5SgGqnDM/s1600/IMG_4342.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-AQMwYu24oQ8/TZJEJyuwtdI/AAAAAAAAAa4/9Yo5SgGqnDM/s320/IMG_4342.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FUJEiZvckL8/TZJEVXiGnRI/AAAAAAAAAa8/FruJD9y7rP0/s1600/IMG_4343.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-FUJEiZvckL8/TZJEVXiGnRI/AAAAAAAAAa8/FruJD9y7rP0/s320/IMG_4343.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jJwG_QkWSbc/TZJEeNRQ92I/AAAAAAAAAbA/UdlfOG8WmeI/s1600/IMG_4344.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-jJwG_QkWSbc/TZJEeNRQ92I/AAAAAAAAAbA/UdlfOG8WmeI/s320/IMG_4344.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UUvVc2Knm9g/TZJEn9EE0QI/AAAAAAAAAbE/ElEoomraUFY/s1600/IMG_4345.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-UUvVc2Knm9g/TZJEn9EE0QI/AAAAAAAAAbE/ElEoomraUFY/s320/IMG_4345.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1qS4fVGX3_k/TZJEx84L1nI/AAAAAAAAAbI/x9neAW8RIEw/s1600/IMG_4347.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-1qS4fVGX3_k/TZJEx84L1nI/AAAAAAAAAbI/x9neAW8RIEw/s320/IMG_4347.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-leRghMvMndQ/TZJE815TTcI/AAAAAAAAAbM/INnZ55Di9iU/s1600/IMG_4348.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-leRghMvMndQ/TZJE815TTcI/AAAAAAAAAbM/INnZ55Di9iU/s320/IMG_4348.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OE2SI1pRCgw/TZJFI_OE2KI/AAAAAAAAAbQ/2a2fzC3YuFg/s1600/IMG_4349.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-OE2SI1pRCgw/TZJFI_OE2KI/AAAAAAAAAbQ/2a2fzC3YuFg/s320/IMG_4349.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-FK_eGQIZ6Bw/TZJFcJLLrFI/AAAAAAAAAbU/LTRv01hFsds/s1600/IMG_4350.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-FK_eGQIZ6Bw/TZJFcJLLrFI/AAAAAAAAAbU/LTRv01hFsds/s320/IMG_4350.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nbRXRay3FKc/TZJF4K6XUWI/AAAAAAAAAbc/DFPSGKYITxg/s1600/IMG_4352.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-nbRXRay3FKc/TZJF4K6XUWI/AAAAAAAAAbc/DFPSGKYITxg/s320/IMG_4352.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-AM-EGZUyUus/TZJF_QsWYqI/AAAAAAAAAbg/fgqJswaAbr8/s1600/IMG_4353.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-AM-EGZUyUus/TZJF_QsWYqI/AAAAAAAAAbg/fgqJswaAbr8/s320/IMG_4353.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UmE98hMk3To/TZJGHctviOI/AAAAAAAAAbk/GRo0tVSTMbc/s1600/IMG_4356.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-UmE98hMk3To/TZJGHctviOI/AAAAAAAAAbk/GRo0tVSTMbc/s320/IMG_4356.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-rg3ItLKoxDQ/TZJGRFlhhpI/AAAAAAAAAbo/LRjefXl0GqY/s1600/IMG_4357.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-rg3ItLKoxDQ/TZJGRFlhhpI/AAAAAAAAAbo/LRjefXl0GqY/s320/IMG_4357.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VoPss_XG5Lg/TZJGYoFXBLI/AAAAAAAAAbs/iT_sNQZDRz4/s1600/IMG_4363.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-VoPss_XG5Lg/TZJGYoFXBLI/AAAAAAAAAbs/iT_sNQZDRz4/s320/IMG_4363.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WqDvLVup7uA/TZJGjQAUf8I/AAAAAAAAAbw/iI0uA8Og4BA/s1600/IMG_4364.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-WqDvLVup7uA/TZJGjQAUf8I/AAAAAAAAAbw/iI0uA8Og4BA/s320/IMG_4364.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-JsBE1Hjv_zo/TZJG7nYaWKI/AAAAAAAAAb4/cauVsyka5HY/s1600/IMG_4371.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-JsBE1Hjv_zo/TZJG7nYaWKI/AAAAAAAAAb4/cauVsyka5HY/s320/IMG_4371.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-U1Y4GuGwLko/TZJHMQ_7emI/AAAAAAAAAb8/BrJzO2Z8A_8/s1600/IMG_4372.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-U1Y4GuGwLko/TZJHMQ_7emI/AAAAAAAAAb8/BrJzO2Z8A_8/s320/IMG_4372.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-qzRbHEnqbMg/TZJHWPz3lBI/AAAAAAAAAcA/zbCD-ARyPrE/s1600/IMG_4373.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-qzRbHEnqbMg/TZJHWPz3lBI/AAAAAAAAAcA/zbCD-ARyPrE/s320/IMG_4373.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-msra5aAYpfA/TZJHgvUfJhI/AAAAAAAAAcE/6MDLhNp3-Fo/s1600/IMG_4374.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-msra5aAYpfA/TZJHgvUfJhI/AAAAAAAAAcE/6MDLhNp3-Fo/s320/IMG_4374.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-rtjp8C2D0BI/TZJHucgtXvI/AAAAAAAAAcI/pWRXqibIk9Q/s1600/IMG_4375.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-rtjp8C2D0BI/TZJHucgtXvI/AAAAAAAAAcI/pWRXqibIk9Q/s320/IMG_4375.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Z3iHsohjwuw/TZJH5-2YKGI/AAAAAAAAAcM/NdzKgxW_ifI/s1600/IMG_4376.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Z3iHsohjwuw/TZJH5-2YKGI/AAAAAAAAAcM/NdzKgxW_ifI/s320/IMG_4376.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-E6KetvEsONo/TZJIC3-hlUI/AAAAAAAAAcQ/mK5LYMLcGnU/s1600/IMG_4377.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-E6KetvEsONo/TZJIC3-hlUI/AAAAAAAAAcQ/mK5LYMLcGnU/s320/IMG_4377.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-6Lqdfh7JMAc/TZJIL227KKI/AAAAAAAAAcU/d7sEtMvwKaA/s1600/IMG_4382.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-6Lqdfh7JMAc/TZJIL227KKI/AAAAAAAAAcU/d7sEtMvwKaA/s320/IMG_4382.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0Ew7w50DiMM/TZJIV4E4-vI/AAAAAAAAAcY/NrhrcBL-gVY/s1600/IMG_4383.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-0Ew7w50DiMM/TZJIV4E4-vI/AAAAAAAAAcY/NrhrcBL-gVY/s320/IMG_4383.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-x-eWAdF_hTY/TZJIgKnlpYI/AAAAAAAAAcc/mQdBxgbuaM0/s1600/IMG_4387.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-x-eWAdF_hTY/TZJIgKnlpYI/AAAAAAAAAcc/mQdBxgbuaM0/s320/IMG_4387.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Oprócz zamku wyspa ma wiele innych atrakcji, jest w ogóle bardzo ciekawa, można poczytać o wyspie &lt;a href="http://isleofwight.pl/"&gt;tu&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wight"&gt;tu&lt;/a&gt; i np. &lt;a href="http://szkocjanet.pl/czytelnia/article?jdnews_id=2736269"&gt;tu&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-9048773014018230097?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/9048773014018230097/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/kolejny-zamek-daleeko-daleeko-od.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/9048773014018230097'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/9048773014018230097'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/kolejny-zamek-daleeko-daleeko-od.html' title='...kolejny zamek, daleeko, daleeko od Sudetów...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-AQMwYu24oQ8/TZJEJyuwtdI/AAAAAAAAAa4/9Yo5SgGqnDM/s72-c/IMG_4342.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6090270410346329848</id><published>2011-03-29T09:35:00.003+02:00</published><updated>2011-05-02T17:06:53.171+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zamki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świny'/><title type='text'>zamek  Świny</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ręka do góry, kto przejeżdżając przez Bolków wie o istnieniu tuż obok miasta kolejnego pięknego zamku?Nie myślę tu o zamku bolkowskim :) A owszem, jest, trzeba w mieście skręcić na Legnicę i tuż za ostatnimi bolkowskimi zabudowaniami, po prawej stronie rzuca się w oczy zamek Świny.Teraz, gdy drzewa nie mają liści, rzuca się bardziej :) W&amp;nbsp; Bolkowie nie zauważyłam kierunkowskazów na ten zamek. A szkoda, bo naprawdę wart jest zwiedzenia. Sam gród wspominany jest w źródłach pisanych już w 1108 r. ("Zvini in Polonia"), a w XIV w. na miejscu grodu zbudowano wieżę mieszkalną, otoczoną murami (Łuczyński R.M.,1993, Zamki sudeckie, s.79). Założenie w kolejnych wiekach, jak to zazwyczaj z zamkami bywa, rozrastało się. Nie będę się tu nad tym rozwodzić, w sieci zapewne sporo informacji jest na ten temat. Zamczysko zwiedziliśmy w w czerwcu 2009 r. i niestety padło na nasze głowy jakieś zaćmienie, bo niewiele uwieczniliśmy na zdjęciach z wycieczki zamkowej. Ten zamek jest jednym z piękniejszych, jakie dane było mi zobaczyć, niestety&amp;nbsp; nasze zdjęcia jego piękna nie oddają :( Obiekt jest w rękach prywatnych, przy wejściu stał pan i pobierał opłatę za zwiedzanie, zamek jest z serii "romantyczne ruiny", ale w znacznie lepszym stanie niż Gryf czy Bolczów. Szkoda, że właściciel nie pokusił się na organizowanie we wnętrzu np. jarmarku średniowiecznego-miejsca jest&amp;nbsp; duuużo. Naprawdę, zachęcam do zwiedzenia. A poniżej kilka fotek z wycieczki.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-MzD0-1u3jUo/TZGJRn0eMDI/AAAAAAAAAaQ/5XO90229rZo/s1600/DSC_0183_01.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-MzD0-1u3jUo/TZGJRn0eMDI/AAAAAAAAAaQ/5XO90229rZo/s320/DSC_0183_01.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-M5lsuGZeQyo/TZGJcQ1XcyI/AAAAAAAAAaU/wXy_i2AOW_s/s1600/DSC_0185_01.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-M5lsuGZeQyo/TZGJcQ1XcyI/AAAAAAAAAaU/wXy_i2AOW_s/s320/DSC_0185_01.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Qee_DVo9aik/TZGJujc3wUI/AAAAAAAAAac/Kgs5sAtHoTo/s1600/DSC_0188.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-Qee_DVo9aik/TZGJujc3wUI/AAAAAAAAAac/Kgs5sAtHoTo/s320/DSC_0188.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EAzC8_WPyMM/TZGJ47L96iI/AAAAAAAAAag/2Ox9eqvpcVs/s1600/DSC_0189.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-EAzC8_WPyMM/TZGJ47L96iI/AAAAAAAAAag/2Ox9eqvpcVs/s320/DSC_0189.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-XnEfvvK_iz0/TZGKE0OCq2I/AAAAAAAAAak/EP3t_KYPRIs/s1600/DSC_0195.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-XnEfvvK_iz0/TZGKE0OCq2I/AAAAAAAAAak/EP3t_KYPRIs/s320/DSC_0195.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ZudvYjBdg4o/TZGKVEXMCwI/AAAAAAAAAao/O3MsNT2EXno/s1600/DSC_0196.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-ZudvYjBdg4o/TZGKVEXMCwI/AAAAAAAAAao/O3MsNT2EXno/s320/DSC_0196.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-MSQgxzqlXjw/TZGKoHxk_XI/AAAAAAAAAas/uZP6ftojPKY/s1600/DSC_0200.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-MSQgxzqlXjw/TZGKoHxk_XI/AAAAAAAAAas/uZP6ftojPKY/s320/DSC_0200.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pHX9HgKrwwA/TZGKyhYy5UI/AAAAAAAAAaw/d_tvqBZtaQo/s1600/DSC_0205_01.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-pHX9HgKrwwA/TZGKyhYy5UI/AAAAAAAAAaw/d_tvqBZtaQo/s320/DSC_0205_01.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-TDeZbNnRpaQ/TZGLA6K8WDI/AAAAAAAAAa0/AH3w8ZnGRSA/s1600/DSC_0209_01.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-TDeZbNnRpaQ/TZGLA6K8WDI/AAAAAAAAAa0/AH3w8ZnGRSA/s320/DSC_0209_01.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Poniżej widok na zamek w Bolkowie, niektórzy mówią, że zamki były połączone tunelem:)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-ZNpIMjKrEE4/TZGJlUJnP4I/AAAAAAAAAaY/lrZVt_oOPwo/s1600/DSC_0186_01.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://2.bp.blogspot.com/-ZNpIMjKrEE4/TZGJlUJnP4I/AAAAAAAAAaY/lrZVt_oOPwo/s320/DSC_0186_01.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6090270410346329848?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6090270410346329848/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/zamek-w-swinach.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6090270410346329848'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6090270410346329848'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/zamek-w-swinach.html' title='zamek  Świny'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-MzD0-1u3jUo/TZGJRn0eMDI/AAAAAAAAAaQ/5XO90229rZo/s72-c/DSC_0183_01.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-1360440241325869395</id><published>2011-03-28T16:21:00.004+02:00</published><updated>2011-05-02T17:12:54.338+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świerzawa'/><title type='text'>... i dla odmiany XIII-wieczny kościół w Świerzawie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nadal tkwimy w XIII. stuleciu :) Dla odmiany będzie to kościół.Cmentarny, ale zawsze:) Przemek, który prowadzi ciekawy blog o&amp;nbsp;&lt;a href="http://neustechow.blogspot.com/"&gt;Pogórzu Kaczawskim&lt;/a&gt; przypomniał mi o pewnym uroczym i zapomnianym chyba przez świat miasteczku w dolinie Kaczawy ( na trasie Jelenia Góra- Złotoryja). Świerzawa! miasteczko, do którego mam duży sentyment, ba! przez moment nawet uczęszczałam do zerówki w Świerzawie :) Miasteczko usytuowane jest pośrodku Kotliny Świerzawskiej*, której granice wytyczają wzgórza: Wielisławka (i piękne Organy Wielisławskie), Bucze, Okole, Gackowa, Piaseczna i Pustelnik, na Pogórzu Kaczawskim ( czyli kawałek od Izerów). W źródłach pisanych pod koniec XIII. wieku Świerzawa występuje już jako miasto. I najstarszym zachowanym zabytkiem w miasteczku jest właśnie kościół cmentarny Św. Jana i Katarzyny&amp;nbsp; (Steinborn B., Kozak S., 1971, Złotoryja-Chojnów-Świerzawa.Zabytki sztuki regionu, s. 97). A teraz kilka fotek kościoła, zrobionych w maju 2008 r. Niestety (albo i stety dla dobra fresków i innych zabytkowych detali), drzwi były zamknięte. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Yp62b0dnK70/TZCRPpSg-DI/AAAAAAAAAZM/qu1Hm8RrFDI/s1600/1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-Yp62b0dnK70/TZCRPpSg-DI/AAAAAAAAAZM/qu1Hm8RrFDI/s320/1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-tssyuIDYZdw/TZCRcKbYMMI/AAAAAAAAAZQ/kIkHQ0DZBNg/s1600/2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-tssyuIDYZdw/TZCRcKbYMMI/AAAAAAAAAZQ/kIkHQ0DZBNg/s320/2.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-s5SxKvPu0mo/TZCRnzqQxII/AAAAAAAAAZU/gqjpz6Da-UU/s1600/3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-s5SxKvPu0mo/TZCRnzqQxII/AAAAAAAAAZU/gqjpz6Da-UU/s320/3.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-1o5rugpHN5s/TZCR0nGfdCI/AAAAAAAAAZY/jwvBI1FVCpg/s1600/4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-1o5rugpHN5s/TZCR0nGfdCI/AAAAAAAAAZY/jwvBI1FVCpg/s320/4.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-QdwvJs6HAuk/TZCSB9qVp4I/AAAAAAAAAZc/wHqzJPek_DE/s1600/5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-QdwvJs6HAuk/TZCSB9qVp4I/AAAAAAAAAZc/wHqzJPek_DE/s320/5.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-W16kMqg8p8A/TZCSO3DoWsI/AAAAAAAAAZg/b1iC259-_ss/s1600/6.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-W16kMqg8p8A/TZCSO3DoWsI/AAAAAAAAAZg/b1iC259-_ss/s320/6.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-28fFCw2LzZ8/TZCSX3TEN2I/AAAAAAAAAZk/CgTR02Zx1Ak/s1600/7.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-28fFCw2LzZ8/TZCSX3TEN2I/AAAAAAAAAZk/CgTR02Zx1Ak/s320/7.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-8ivxBRuJlR0/TZCTzSJGhHI/AAAAAAAAAZo/LpGLJRmXFHQ/s1600/8.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-8ivxBRuJlR0/TZCTzSJGhHI/AAAAAAAAAZo/LpGLJRmXFHQ/s320/8.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RG5nEyGkvzM/TZCUNmjSZuI/AAAAAAAAAZs/UD-lk202cIE/s1600/9.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-RG5nEyGkvzM/TZCUNmjSZuI/AAAAAAAAAZs/UD-lk202cIE/s320/9.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-g0nETYDG7es/TZCUbJWyD6I/AAAAAAAAAZw/QQ8CQDRDU-4/s1600/10.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-g0nETYDG7es/TZCUbJWyD6I/AAAAAAAAAZw/QQ8CQDRDU-4/s320/10.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-n3V7k5O3zLk/TZCVCiQhR_I/AAAAAAAAAZ0/4kei9xpyU8w/s1600/11.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-n3V7k5O3zLk/TZCVCiQhR_I/AAAAAAAAAZ0/4kei9xpyU8w/s320/11.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bS44EemqShM/TZCVOl_ObGI/AAAAAAAAAZ4/R_oRZRCefwI/s1600/12.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-bS44EemqShM/TZCVOl_ObGI/AAAAAAAAAZ4/R_oRZRCefwI/s320/12.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NKkz7tNTwxc/TZCVZQEqDFI/AAAAAAAAAZ8/VnPi3YVolSM/s1600/13.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-NKkz7tNTwxc/TZCVZQEqDFI/AAAAAAAAAZ8/VnPi3YVolSM/s320/13.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-6oF_tkxzd6k/TZCWNOEfhbI/AAAAAAAAAaA/ddZcE5ZF3S8/s1600/14.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-6oF_tkxzd6k/TZCWNOEfhbI/AAAAAAAAAaA/ddZcE5ZF3S8/s320/14.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-FHFWT1wjWNs/TZCWxhN0HUI/AAAAAAAAAaE/2uPMYR7SWzs/s1600/15.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-FHFWT1wjWNs/TZCWxhN0HUI/AAAAAAAAAaE/2uPMYR7SWzs/s320/15.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Teraz szybki rzut okiem na świerzawskie wieże:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WZU-bnNFo_Q/TZCXGetpApI/AAAAAAAAAaI/eK8w2L3Ad3c/s1600/16.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-WZU-bnNFo_Q/TZCXGetpApI/AAAAAAAAAaI/eK8w2L3Ad3c/s320/16.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W Świerzawie, w 2008 r. były 2 lokale gastronomiczne przy głównej ulicy. Nieśmiertelna "Bajka" (co najmniej od lat 70. XX wieku trwa) i kilka bram dalej pizzeria z dumnym hasłem, że pizza jest najlepsza na świecie. Pokusiliśmy się na pizzę. Taa, gorszej niestety nie jadłam :(&amp;nbsp; (grubaśne ciasto, masa sera, który z mozzarellą nie miał nic wspólnego i potworna ilość kukurydzy), można było do pizzy zamówić sos, np. ten pierwszy na karcie:)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-93LS7LeOp-Q/TZCYCDdDAHI/AAAAAAAAAaM/99c5ZNCneNA/s1600/17.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-93LS7LeOp-Q/TZCYCDdDAHI/AAAAAAAAAaM/99c5ZNCneNA/s320/17.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Nie ryzykowałam:) bałam się,że może coś z czegoś było cedzone...;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* w tomie 7 SGTS pod red. M.Staffy, na str.563 spotkałam się&amp;nbsp; z określeniem Rów Świerzawy&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-1360440241325869395?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/1360440241325869395/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/i-dla-odmiany-xiii-wieczny-koscio-w.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1360440241325869395'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/1360440241325869395'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/i-dla-odmiany-xiii-wieczny-koscio-w.html' title='... i dla odmiany XIII-wieczny kościół w Świerzawie'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Yp62b0dnK70/TZCRPpSg-DI/AAAAAAAAAZM/qu1Hm8RrFDI/s72-c/1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-257836968333642666</id><published>2011-03-27T22:31:00.002+02:00</published><updated>2011-05-02T17:08:41.129+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Czocha'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zamki'/><title type='text'>...i kolejny  zamek w okolicy</title><content type='html'>Tym razem padło na Czochę :)&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tym razem źródła mówią o XIII-wiecznych początkach tego założenia. I tym razem nie będę pisać o historii tego miejsca. Zamek wznosił się nad brzegiem Kwisy, a od ponad 100 lat&amp;nbsp; góruje nad Jeziorem Leśniańskim. W przeciwieństwie do zamku Gryf nie są to romantyczne ruiny, zamek jest zadbany i dostępny bez problemu dla zwiedzających. Poniżej kilka fotek&amp;nbsp; (i znowu ja robiłam) z zamkowej wycieczki, która odbyła się również w marcu 2008 r. Tematu muzycznego&amp;nbsp; nie będzie:) &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-D7IO8aYOV4s/TY-dEO0z3wI/AAAAAAAAAYs/OmK-NKOzqAs/s1600/IMG_0445.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-D7IO8aYOV4s/TY-dEO0z3wI/AAAAAAAAAYs/OmK-NKOzqAs/s320/IMG_0445.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ffLgQlHIxc8/TY-dNFV0T8I/AAAAAAAAAYw/p_HD69XSuKI/s1600/IMG_0450.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-ffLgQlHIxc8/TY-dNFV0T8I/AAAAAAAAAYw/p_HD69XSuKI/s320/IMG_0450.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-007RII7T8Uc/TY-dY8gRUcI/AAAAAAAAAY0/rx0X7HvPmqw/s1600/IMG_0452.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-007RII7T8Uc/TY-dY8gRUcI/AAAAAAAAAY0/rx0X7HvPmqw/s320/IMG_0452.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-8Ge44Y0F9PY/TY-djZD3ybI/AAAAAAAAAY4/wf6HgipsyUg/s1600/IMG_0453.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-8Ge44Y0F9PY/TY-djZD3ybI/AAAAAAAAAY4/wf6HgipsyUg/s320/IMG_0453.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-QZetGj5Hf9I/TY-dvqPfaCI/AAAAAAAAAY8/RisqATpXqm0/s1600/IMG_0468.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-QZetGj5Hf9I/TY-dvqPfaCI/AAAAAAAAAY8/RisqATpXqm0/s320/IMG_0468.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-JNFsVQqdpLA/TY-d6tFe7LI/AAAAAAAAAZA/-NR1sD07p4g/s1600/IMG_0469.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-JNFsVQqdpLA/TY-d6tFe7LI/AAAAAAAAAZA/-NR1sD07p4g/s320/IMG_0469.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9S_8cVH7vrw/TY-eGE3YRlI/AAAAAAAAAZE/T_hx4twHJ8I/s1600/IMG_0470.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-9S_8cVH7vrw/TY-eGE3YRlI/AAAAAAAAAZE/T_hx4twHJ8I/s320/IMG_0470.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xyOv3QDdWOE/TY-eQmPNIyI/AAAAAAAAAZI/yZcXCJoJEpI/s1600/IMG_0474.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-xyOv3QDdWOE/TY-eQmPNIyI/AAAAAAAAAZI/yZcXCJoJEpI/s320/IMG_0474.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-257836968333642666?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/257836968333642666/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/i-kolejny-zamek-w-okolicy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/257836968333642666'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/257836968333642666'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/i-kolejny-zamek-w-okolicy.html' title='...i kolejny  zamek w okolicy'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-D7IO8aYOV4s/TY-dEO0z3wI/AAAAAAAAAYs/OmK-NKOzqAs/s72-c/IMG_0445.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-7376003479080126246</id><published>2011-03-26T08:23:00.006+01:00</published><updated>2011-12-04T20:34:38.256+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zamki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Greiffenstein'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzycznie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gryf'/><title type='text'>XIII. stoleti</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj słów parę o trzynastym stuleciu. We wsi Proszówka (rzut beretem od Mirska, jeszcze szybciej i malowniczo: od Stawów Rębiszowskich lasem i aleją kasztanową) na bazaltowym pagórze górują nad okolicą romantyczne ruiny zamku Gryf. O jego historii nie będę pisać - w sieci jest sporo informacji na ten temat, nie będę kopiować:) Wspomnę jedynie, że powstanie&amp;nbsp; najstarszej części zamku, tzw. zamek górny datuje się na XIII. stulecie. Poniżej zamieszczam kilka poglądowych fotek, które, dla odmiany zrobiłam ja, podczas wycieczki rowerowej z pewną sympatyczną Anią (pozdrawiam Pomorze!) w marcu 2008 r. Nie wiedzieć czemu zamki górskie kojarzą się mi zawsze z z najlepszym towarem eksportowym naszych sąsiadów, po piwie i czekoladzie Studentskiej, czyli muzyką zespołu XIII. Stoleti. (niezależnie od Castel Party:) ) Zdjęcia proszę oglądać z podkładem muzycznym ( link pod fotkami)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-Mmsudt8cJns/TY2TDlL0HEI/AAAAAAAAAYU/fu8-T6E9MxI/s1600/wej%25C5%259Bcie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh4.googleusercontent.com/-Mmsudt8cJns/TY2TDlL0HEI/AAAAAAAAAYU/fu8-T6E9MxI/s320/wej%25C5%259Bcie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-JIrfBH0_h0Q/TY2TNKgnRII/AAAAAAAAAYY/d3tZN7Dbl-8/s1600/widok+na+g%25C3%25B3rny+zamek.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh5.googleusercontent.com/-JIrfBH0_h0Q/TY2TNKgnRII/AAAAAAAAAYY/d3tZN7Dbl-8/s320/widok+na+g%25C3%25B3rny+zamek.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-5xoL9dUZKOc/TY2TXPw1_lI/AAAAAAAAAYc/roQtLgt8dEg/s1600/g%25C3%25B3rna+cz%25C4%2599%25C5%259B%25C4%2587.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/-5xoL9dUZKOc/TY2TXPw1_lI/AAAAAAAAAYc/roQtLgt8dEg/s320/g%25C3%25B3rna+cz%25C4%2599%25C5%259B%25C4%2587.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-36HVdD_yIlg/TY2Tinpy2yI/AAAAAAAAAYg/fzyN7rgISz4/s1600/widok+na+ni%25C5%25BCsze+cz%25C4%2599%25C5%259Bci.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh6.googleusercontent.com/-36HVdD_yIlg/TY2Tinpy2yI/AAAAAAAAAYg/fzyN7rgISz4/s320/widok+na+ni%25C5%25BCsze+cz%25C4%2599%25C5%259Bci.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-9NZz8leN4dg/TY2TvlE5bJI/AAAAAAAAAYk/odNrBrPCagA/s1600/przy+bramie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh5.googleusercontent.com/-9NZz8leN4dg/TY2TvlE5bJI/AAAAAAAAAYk/odNrBrPCagA/s320/przy+bramie.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-43nMcRra0HQ/TY2T6DbCayI/AAAAAAAAAYo/nlDyb5YBPeo/s1600/wej%25C5%259Bcie-druga+strona.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh4.googleusercontent.com/-43nMcRra0HQ/TY2T6DbCayI/AAAAAAAAAYo/nlDyb5YBPeo/s320/wej%25C5%259Bcie-druga+strona.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;a tu link do utworu "Fatherland" z płyty "Metropolis"&amp;nbsp; XIII. Stoleti ( rok wydania 2000):&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=v2G03Zvi7U4&amp;amp;feature=related"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=v2G03Zvi7U4&amp;amp;feature=related&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-7376003479080126246?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/7376003479080126246/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/xiii-stoleti.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7376003479080126246'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7376003479080126246'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/xiii-stoleti.html' title='XIII. stoleti'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-Mmsudt8cJns/TY2TDlL0HEI/AAAAAAAAAYU/fu8-T6E9MxI/s72-c/wej%25C5%259Bcie.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-2847074239503292722</id><published>2011-03-22T09:36:00.002+01:00</published><updated>2011-04-06T21:18:25.680+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><title type='text'>...no i dzisiaj...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...dzisiaj mija rok od momentu, gdy Młoda przy pomocy kilku  lekarzy opuściła ciepłe i klaustrofobiczne gniazdko we wnętrzu mamy :)!!&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-b00s25xgrIU/TYhfEBQpZ2I/AAAAAAAAAYI/QD_r3oA2hTk/s1600/DSC_1250_110319%2B1245.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-b00s25xgrIU/TYhfEBQpZ2I/AAAAAAAAAYI/QD_r3oA2hTk/s320/DSC_1250_110319%2B1245.JPG" width="192" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Młoda nie jest ani fotogeniczna, ani&amp;nbsp; włochata, a uszy ma chyba większe od brata;)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-2847074239503292722?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/2847074239503292722/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/no-i-dzisiaj.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2847074239503292722'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2847074239503292722'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/no-i-dzisiaj.html' title='...no i dzisiaj...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-b00s25xgrIU/TYhfEBQpZ2I/AAAAAAAAAYI/QD_r3oA2hTk/s72-c/DSC_1250_110319%2B1245.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-376527362238278022</id><published>2011-03-22T07:07:00.006+01:00</published><updated>2012-02-22T10:13:35.716+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Isergebirge'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dawne obyczaje izerskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Góry Izerskie'/><title type='text'>Jak dawniej było, czyli o obyczajach wielkanocnych w Górach Izerskich</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakiś czas temu znaleźliśmy w sieci tekst traktujący o dawnych (czyli z czasów przedwojennych) obyczajach wielkanocnych w Izerach, pióra pana Achima Raaka. Język niemiecki w szkole jednej i drugiej miałam, słownik w domu mam, więc zasiadłam i przetłumaczyłam na własne potrzeby ten tekst. Mam nadzieję, że sens jest zachowany:) Jeśli nie - trudno, filologiem nie jestem,&amp;nbsp; tłumaczem przysięgłym&amp;nbsp; też nie:). Poniżej tekst w wersji polskiej:&lt;/div&gt;&lt;link href="file:///C:%5CDOCUME%7E1%5CAdmin%5CUSTAWI%7E1%5CTemp%5Cmsohtml1%5C01%5Cclip_filelist.xml" rel="File-List"&gt;&lt;/link&gt;&lt;style&gt;&lt;!-- /* Font Definitions */ @font-face {font-family:Tahoma; panose-1:2 11 6 4 3 5 4 4 2 4; mso-font-charset:238; mso-generic-font-family:swiss; mso-font-pitch:variable; mso-font-signature:1627421319 -2147483648 8 0 66047 0;}@font-face {font-family:Verdana; panose-1:2 11 6 4 3 5 4 4 2 4; mso-font-charset:238; mso-generic-font-family:swiss; mso-font-pitch:variable; mso-font-signature:536871559 0 0 0 415 0;}@font-face {font-family:"Lucida Sans Unicode"; panose-1:2 11 6 2 3 5 4 2 2 4; mso-font-charset:238; mso-generic-font-family:swiss; mso-font-pitch:variable; mso-font-signature:-2147476737 14699 0 0 63 0;} /* Style Definitions */ p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal {mso-style-parent:""; margin:0cm; margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:none; mso-hyphenate:none; font-size:12.0pt; font-family:"Times New Roman"; mso-fareast-font-family:"Lucida Sans Unicode"; mso-fareast-language:#00FF;}@page Section1 {size:595.25pt 841.85pt; margin:33.75pt 28.25pt 28.4pt 33.0pt; mso-header-margin:35.4pt; mso-footer-margin:35.4pt; mso-paper-source:0;}div.Section1 {page:Section1; mso-footnote-position:beneath-text;}--&gt;&lt;/style&gt;  &lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;“O obyczajach wielkanocnych w Górach Izerskich”&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;"...Tak jak w wielu częściach Niemiec, tak też w Górach Izerskich w tym dniu, tj. w Wielki Czwartek, dzieci grupkami, zaopatrzone w woreczki wędrują od domu do domu zbierając dary. Gdy wchodzą do domostwa, mówią “Guda Murja im Gründunscht`g” Chcąc zdobyć przychylność gospodyni mówią wierszyk:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;“Guda Murja im an Gründunscht`g!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;Die Frau-giht im Hause rüm,&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;sie hoat an weisse Schürze üm&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;mit an ruta Bande,&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;Sie ist die schienst` im Lande,&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;sie wird es nun doch denka&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;an wird uns nun woas schenka.”&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;W podarku dzieci otrzymują precle oraz bułeczki o różnych kształtach (ludzi, fajek, zwierząt, itp.).Czasami otrzymują również jaja gęsie i kurze.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;Od strony północnej Grzbietu Kamienieckiego znajduje się wieś Przecznica-tam dawniej zamożni gospodarze dawali dzieciom jabłka z włożoną do środka monetą. W niektórych miejscowościach dzieci wędrują po domach z woreczkami na podarki też początku lata. Wtedy śpiewają następujący tekst:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;“Guda Murja im a Summer!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;Bin a kleener Bummer,&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;bin a kleener König;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;gabt mir ne zu wenig&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;lusst mich ne zur lange stihn&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="DE" style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;will a Häusle wätter gihn!”&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;Powszechny jest też zwyczaj wręczania przez chrzestne matki swoim chrześniakom bułeczek w Wielki Czwartek. Bułeczki te mają kształt podłużnego chleba. Z tego samego ciasta piecze się również ciastka o różnych innych kształtach. Aby ta bułeczka była “eine gude” powinna być przyozdobiona rodzynkami.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;&lt;i&gt;Nie można oczywiście zapomnieć o innych ważnych obyczajach mieszkańców Izerów, związanych z Wielkim Czwartkiem. Uważa się, że jajka zniesione w ten dzień przez gęsi i kury, powinny być wszystkie wysiedziane. Szczególnie urodzajne mają być również plony z roślin wysianych w ten dzień oraz posadzone w ten dzień ziemniaki. Znane są również zwyczaje dotyczące Wielkiego Piątku. Jeden z nich dotyczy wody “wielkopiątkowej”. Otóż powinno się w milczeniu zaczerpnąć wody ze strumienia, poniżej mostka, przez który były niesione w bieżącym roku zwłoki. Uważa się, że ta woda ma właściwości lecznicze-przemywa się nią rany, jest skuteczna przy chorobach i innych dolegliwościach. Polewa się również tą wodą zwierzęta gospodarskie. Choremu stawia się posiłki na stole pokropionym tą wodą, co jest uważane za szczególnie wzmacniające dla chorego. Natomiast osobom cierpiącym na bóle zębów radzi się, aby przeżuwały kłosy zbóż zasianych o poranku w Wielki Piątek. Jako najważniejszy środek leczniczy, poza “wielkopiątkową” wodą, uważa się ugotowane i spożyte w Wielki Piątek jaja gęsie i kurze. Pierwsze jajko chroni przed bólem krzyża, natomiast ostatnie przed pozostałymi bólami. Każdy członek rodziny oraz osoby przynależące do gospodarstwa otrzymują jedno jajo gęsie oraz dwa jaja kurze, gospodarz otrzymuje jedno jajo gęsie i trzy kurze. Bardzo często jaja już są przydzielone oraz przyozdobione przed włożeniem ich do wrzątku. Niezamężnym dziewczętom wróży się rychłe zamążpójście , gdy ich jajko podczas gotowania wypływa na wierzch i zderza się z pozostałymi jajkami w garnku. Natomiast kto chce uchronić swoje domostwo przed mrówkami, powinien o wschodzie słońca w Wielki Piątek pozamiatać wokół domu. W przekonaniu, że myszy nie wejdą do ziarna, w wielkopiątkowy poranek robi się dla każdego gatunku zboża powrósła, które przydają się potem przy żniwach. Podczas karmienia krów o świcie w Wielki Piątek mówi się, żeby dawały tłuste mleko i dobre masło. Uważa się, że gdy w Wielki Piątek pada deszcz, to wróży to owocny rok..."&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-family: Arial,Helvetica,sans-serif;"&gt;Achim Raak, Wie's fruher in Schlesien, Nurnberg, Preussler Verlag, 1987.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Verdana; font-size: 11.5pt;"&gt;&lt;span style="font-family: Times,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;I cały czas męczy mnie jedna rzecz: co to jest, do licha, Guda Murja?? &lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-376527362238278022?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/376527362238278022/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/jak-dawniej-byo-czyli-o-obyczajach.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/376527362238278022'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/376527362238278022'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/jak-dawniej-byo-czyli-o-obyczajach.html' title='Jak dawniej było, czyli o obyczajach wielkanocnych w Górach Izerskich'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-8522400960113611180</id><published>2011-03-20T19:50:00.007+01:00</published><updated>2011-11-23T10:40:11.034+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Isergebirge'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kopalnia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lasek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Góry Izerskie'/><title type='text'>bardziej ukryte atrakcje w okolicy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak to ująć - prosto i akuratnie :) ? Przecznicko - izerskie klimaty naszego ulubionego kawałka Ziemi kształtują również mniej znane atrakcje :) Gdy człowiek tak sobie usiądzie na progu swojej starej chałupy i zastanowi się, czym zajmowali się mieszkańcy wsi np. 200 lat temu, to oprócz, wiadomo,&amp;nbsp; hodowli zwierza i uprawy pola, większość mieszkańców zapewne zasuwała albo w dość licznych w okolicy&amp;nbsp; kopalniach, albo w hucie.W Mlądzu. Ale wracając do tych atrakcji: między Gierczynem a Przecznicą znajduje się trochę śladów po górnictwie rud cyny i kobaltu. W samej Przecznicy, zresztą też. Poniżej fotka wejścia do jednej z takich dawnych kopalni:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-MMH3pBYYBiw/TYZE08RS-EI/AAAAAAAAAX0/GWdQYJbxY2E/s1600/IMG_0865.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh4.googleusercontent.com/-MMH3pBYYBiw/TYZE08RS-EI/AAAAAAAAAX0/GWdQYJbxY2E/s320/IMG_0865.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;to chyba jest wejście do kopalni "Drei Bruder"( brakuje umlautu :( )&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciekawa jestem, kiedy dawne kopalnie będą już przystosowane do zwiedzania przez zwykłych śmiertelników?&amp;nbsp; Aż korci, żeby iść dalej tym korytarzem:) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeden taki pan z Gierczyna opowiedział kiedyś - nie nam bezpośrednio, ale doszły do nas słuchy:)&amp;nbsp; różne fakty (chyba nie do sprawdzenia) z wojennej przeszłości dawnych ośrodków wypoczynkowych znajdujących się w Kotlinie i przysiółku Gierczyna - Lasku. Otóż, ponoć w czasie ostatniej wojny w ośrodku wypoczynkowym w Kotlinie (nota bene, był to piękny rozbudowany obiekt, o czy świadczą przedwojenne ujęcia na pocztówkach, teraz tam straszą spalone ruiny...) dochodziło do schadzek między pięknymi aryjskimi wojakami, a pięknymi aryjskimi kobietami&amp;nbsp; w celu&amp;nbsp; stworzenia&amp;nbsp; przeczystej aryjskiej rasy;) Chyba, że chora ideologia była przykrywką do uprawiania (brzmi jak uprawa dyni...;)) jednej z najstarszych przyjemności ludzkości ;) Otóż, gdy na te&amp;nbsp; aryjskie dziewoje przyszedł czas, udawały się ponoć górą do dawnego schroniska w Lasku w celu wydania&amp;nbsp; tam na świat idealnych dzieci. Czyli w Lasku była porodówka. Czy ta historia jest prawdziwa? Nie wiadomo, chyba nie ma możliwości zweryfikowania tych rewelacji.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak teraz wygląda&amp;nbsp; dawne schronisko w Lasku - na szczęście nie niszczeje:) :&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-z7af8FfRBNQ/TYZI9zExfNI/AAAAAAAAAX4/2J_wf8fcexc/s1600/DSC_0672.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-z7af8FfRBNQ/TYZI9zExfNI/AAAAAAAAAX4/2J_wf8fcexc/s320/DSC_0672.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;widok od strony Przecznicy&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-R2VVCdXH3Ms/TYZJO_MbNNI/AAAAAAAAAX8/mPg3wbO6yZE/s1600/DSC_0679.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-R2VVCdXH3Ms/TYZJO_MbNNI/AAAAAAAAAX8/mPg3wbO6yZE/s320/DSC_0679.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu krajobraz ciut poniżej schroniska&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;A teraz przez chwilkę popromuję Przecznicę:) Zamieszczam fotki starego mostku - znajduje się powyżej (tak z pół kilometra) naszego domu:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-29cBsmZeM4I/TYZKBat26LI/AAAAAAAAAYA/ChgA9VlHaac/s1600/mostek+w+przecznicy.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-29cBsmZeM4I/TYZKBat26LI/AAAAAAAAAYA/ChgA9VlHaac/s320/mostek+w+przecznicy.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-nZlxKCNI6eE/TYZKLb86ZiI/AAAAAAAAAYE/qff7ksYb0aY/s1600/mostek2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-nZlxKCNI6eE/TYZKLb86ZiI/AAAAAAAAAYE/qff7ksYb0aY/s320/mostek2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Rozkoszny, nie:)?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-8522400960113611180?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/8522400960113611180/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/bardziej-ukryte-atrakcje-w-okolicy.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8522400960113611180'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8522400960113611180'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/bardziej-ukryte-atrakcje-w-okolicy.html' title='bardziej ukryte atrakcje w okolicy'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-MMH3pBYYBiw/TYZE08RS-EI/AAAAAAAAAX0/GWdQYJbxY2E/s72-c/IMG_0865.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6386342787399123110</id><published>2011-03-15T19:12:00.001+01:00</published><updated>2011-05-24T22:42:15.960+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>u nas też wiosna!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uczestnik przywiózł dowody w postaci zdjęć-tak, wiosna zawitała też do nas, do Przecznicy :) poniżej standardowe przykłady:) :&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-zmlszrqks08/TX-orCb9sqI/AAAAAAAAAXc/m3xELy0DT8A/s1600/kwiatki.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-zmlszrqks08/TX-orCb9sqI/AAAAAAAAAXc/m3xELy0DT8A/s320/kwiatki.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;u nas przebiśniegi też rosną:)!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-im5cEF7rKPw/TX-o7hV63AI/AAAAAAAAAXg/kSB9hVqlYPA/s1600/kwiatki2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh4.googleusercontent.com/-im5cEF7rKPw/TX-o7hV63AI/AAAAAAAAAXg/kSB9hVqlYPA/s320/kwiatki2.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;krokusy jednak się przebiły!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W kamiennym murku, gdy pokrywa śnieżna odeszła w niepamięć, bardziej widoczne zrobiły się zielone krzaczki, o takie:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-CI-Jus5I1uI/TX-peLTaUOI/AAAAAAAAAXk/ux39PoH01NQ/s1600/ziele%25C5%2584+w+kamieniach.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh6.googleusercontent.com/-CI-Jus5I1uI/TX-peLTaUOI/AAAAAAAAAXk/ux39PoH01NQ/s320/ziele%25C5%2584+w+kamieniach.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-CHUE3uw-U1E/TX-pvB0C5nI/AAAAAAAAAXo/bxRt-CEG1a0/s1600/ziele%25C5%2584w+kamieniach2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-CHUE3uw-U1E/TX-pvB0C5nI/AAAAAAAAAXo/bxRt-CEG1a0/s320/ziele%25C5%2584w+kamieniach2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;a kwiatostan na wrzosiku zachował się chyba jeszcze z jesieni:) :&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-sHFLCzmC4Os/TX-qAYiLHOI/AAAAAAAAAXs/9sxtLLHLZIk/s1600/zahibernowany+wrzosik.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh4.googleusercontent.com/-sHFLCzmC4Os/TX-qAYiLHOI/AAAAAAAAAXs/9sxtLLHLZIk/s320/zahibernowany+wrzosik.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uczestnik robił porządki wokoł domu, ale też poznał sąsiadów i zwiedził ich piękny, zabytkowy dom, o ten:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-_I8dCf0W8Qo/TX-qpyALNoI/AAAAAAAAAXw/N1gWJfYVLv0/s1600/k%25C5%2582opotnica.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="274" src="https://lh6.googleusercontent.com/-_I8dCf0W8Qo/TX-qpyALNoI/AAAAAAAAAXw/N1gWJfYVLv0/s320/k%25C5%2582opotnica.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tego&amp;nbsp; nie widać na tym zdjęciu, ale po lewej stronie jest widok na wyniesienie z Grudzą, a po prawej widok na Karkonosze, czego szczerze zazdrościmy!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&amp;nbsp;Wyjazd był udany:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6386342787399123110?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6386342787399123110/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/u-nas-tez-wiosna.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6386342787399123110'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6386342787399123110'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/u-nas-tez-wiosna.html' title='u nas też wiosna!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-zmlszrqks08/TX-orCb9sqI/AAAAAAAAAXc/m3xELy0DT8A/s72-c/kwiatki.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-8763187339218465782</id><published>2011-03-13T11:21:00.001+01:00</published><updated>2011-03-13T11:30:01.572+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>deski ołówkiem bazgrane i inne napisy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uczestnik dał właśnie znać, że zatrzymał się na obowiązkowym przystanku na trasie Janice-Grudza:), młoda śpi, młody wcina drugie śniadanie, a&amp;nbsp; ja kokoszę się przed monitorem :) Tym razem będzie o deskach z naszej chałupy podpisanych ołówkiem przez przedwojennych cieśli. Raptem odkryliśmy na razie 2 sztuki ołówkiem bazgrane-jedna znajduje się w stodole, a druga była wsunięta pod deski podłogowe w takim małym pomieszczeniu, naprzeciwko kuchni. Oto one:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-qY7aokMeeZM/TXyYFkMfQUI/AAAAAAAAAXQ/dNFHwkccW6I/s1600/deska+spod+pod%25C5%2582ogi.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="228" src="https://lh6.googleusercontent.com/-qY7aokMeeZM/TXyYFkMfQUI/AAAAAAAAAXQ/dNFHwkccW6I/s320/deska+spod+pod%25C5%2582ogi.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;deska spod podłogi-pan zostawił podpis i datę:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-BVrkKvuofB0/TXyYlzz1XEI/AAAAAAAAAXU/mvwJofRA67o/s1600/deska+w+stodole.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-BVrkKvuofB0/TXyYlzz1XEI/AAAAAAAAAXU/mvwJofRA67o/s320/deska+w+stodole.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a to fragment deski w stodole-tu jest data późniejsza&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;A ten inny napis, to data&amp;nbsp; wyryta na kamieniu koło mostku przy potoku, który płynie koło naszego domu:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-thZyo-5IDeU/TXyaAZ-OnAI/AAAAAAAAAXY/7eMPRyOF81M/s1600/data+przy+moscie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh4.googleusercontent.com/-thZyo-5IDeU/TXyaAZ-OnAI/AAAAAAAAAXY/7eMPRyOF81M/s320/data+przy+moscie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z ostatniej chwili: młoda już się obudziła i raczkuje trop w trop za starszym bratem, który z kolei chce sam pobawić się w pokoju. Cyrk na kółkach...;)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-8763187339218465782?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/8763187339218465782/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/deski-oowkiem-bazgrane-i-inne-napisy.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8763187339218465782'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/8763187339218465782'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/deski-oowkiem-bazgrane-i-inne-napisy.html' title='deski ołówkiem bazgrane i inne napisy'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-qY7aokMeeZM/TXyYFkMfQUI/AAAAAAAAAXQ/dNFHwkccW6I/s72-c/deska+spod+pod%25C5%2582ogi.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6627291952373775151</id><published>2011-03-13T09:45:00.001+01:00</published><updated>2011-03-13T09:47:56.465+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>w oczekiwaniu na...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...na&amp;nbsp; relację męża (chyba jednak zostanie Uczestnikiem na blogu:)) o tym, co w naszej chałupie słychać, skrobnę sobie tu :) Wczoraj byliśmy w parku-krokusy już zaczynają kwitnąć:), więc chyba naprawdę idzie wiosna! Chociaż do końca nie dowierzam i trzymam jeszcze na wierzchu zimowy kombinezon młodej. Poniżej zdjęcie ściółki parkowej-można odkryć ze dwa krokusy:)&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-M1kgBy3E7_Q/TXyB0MSYfuI/AAAAAAAAAXE/E9DYZb1us68/s1600/IMG_7239.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh5.googleusercontent.com/-M1kgBy3E7_Q/TXyB0MSYfuI/AAAAAAAAAXE/E9DYZb1us68/s320/IMG_7239.JPG" width="289" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;wiosna idzie!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakiś czas temu-jeszcze w lutym-zaklinałam na blogu szybkie przybycie wiosny wklejając ciepłe zdjęcia:) niestety, na drugi dzień mróz powrócił:( więc teraz-dla lepszego efektu-wkleję zdjęcia zimne:) Zostały zrobione na początku tego roku i obrazują przecznickie zmagania młodego ze śniegiem:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-HIBx_9n-H10/TXyCj_d3ayI/AAAAAAAAAXI/sUaqdtSfsdo/s1600/tunel.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-HIBx_9n-H10/TXyCj_d3ayI/AAAAAAAAAXI/sUaqdtSfsdo/s320/tunel.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;młody zajadle odśnieża za pomocą plastikowej łopatki okolice stodoły&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-akX8nnheVkk/TXyDBDs-0jI/AAAAAAAAAXM/kIeq9VvRxAI/s1600/m+dotar%25C5%2582+do+stodo%25C5%2582y.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-akX8nnheVkk/TXyDBDs-0jI/AAAAAAAAAXM/kIeq9VvRxAI/s320/m+dotar%25C5%2582+do+stodo%25C5%2582y.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;drzwi do stodoły zdobyte!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Noo, to teraz czekam na wieści od Uczestnika i na coraz cieplejsze wiosenne dni :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;P.S. pozwolę sobie, oczywiście za zgodą Maćka, zamieścić tutaj link do jego fotobloga, na którym uwiecznił przyrodę przecznicką, w tym naszą chałupę:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;http://my.opera.com/renacor/albums/show.dml?id=840414&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6627291952373775151?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6627291952373775151/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/w-oczekiwaniu-na.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6627291952373775151'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6627291952373775151'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/w-oczekiwaniu-na.html' title='w oczekiwaniu na...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-M1kgBy3E7_Q/TXyB0MSYfuI/AAAAAAAAAXE/E9DYZb1us68/s72-c/IMG_7239.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-5080806203688215917</id><published>2011-03-09T19:06:00.002+01:00</published><updated>2011-09-04T12:10:58.076+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lajf'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>powiew wiosny</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj był pierwszy ciepły dzień. Prawie wiosenny, chociaż nie czułam tego wiosennego zapachu jakby świeżej ziemi i budzącego się życia. Ciekawe czy na podwórku przed chałupą wykluły się już krokusy? zasadziliśmy je 2 lata temu, potem była na nich hałda ziemi, czy przeżyły?W parku w naszej dzielnicy widziałam już listki krokusów wychodzące z ziemi, a przy jednym bloku widziałam już nawet pąki kwiatów:) Jestem tu, dzieci się pochorowały (zakatarzone i kaszlące) i myślę o Przecznicy. Poprawiam się, bo okazało się, że oboje myślimy ciągle o Przecznicy :) O tym, co chcielibyśmy tam zrobić. Marzy mi się wydzielenie za domem malutkiego warzywniaka, dosłownie na kilka rzędów marchewki i pietruszki, na balkonie czeka już krzak czerwonej porzeczki do wkopania.Chciałabym zasadzić jeszcze krzaczki żurawiny. Lubię przetwory żurawinowe, są smaczne- takie kwaśno-słodkie. Poza tym żurawina ma cały czas zielone listki, nie traci ponoć ich na zimę, więc i wizualnie ładnie by się prezentowały:) Tylko boję się, że zimą takie krzaczki przyciągną różne głodne zwierzaki-jakieś sarenki, zające, oby nie kozy sąsiadów:) Siatka leśna&amp;nbsp; nie stanowiła przeszkody dla jakiegoś dzikiego głodnego zwierzaka-były tropy na śniegu prowadzące od siatki do obgryzionych krzewów.&amp;nbsp; Zastanawiamy się też na tym,&amp;nbsp; czym wyłożyć&amp;nbsp; lub co wysypać na wydzielone podwórko za domem. Nasza okolica obfituje w żmije zygzakowate, mamy&amp;nbsp; trochę stracha o dzieci. Jeszcze się nie zdecydowaliśmy: albo będzie to lokalny łupek łyszczykowy (trochę takich naturalnych "płyt" łyszczykowych mamy, ale&amp;nbsp; mało), zastanawiamy się nad cegłami z rozbiórki (zainspirowali nas Ananda i dalsi sąsiedzi z Nawojowa Łużyckiego:)) lub zwykłym klińcem&amp;nbsp; bazaltowym z pobliskiej kopalni. Zobaczymy co się wykluje:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedno pomieszczenie-taka spora kuchnia-jest już ponownie w stanie do zamieszkania:) Tylko musimy oczyścić z zewnątrz piec-kafle i metalowe elementy z paskudnej srebrnej farby, trzeba zamontować też drzwiczki do piekarnika, kupić i zamontować jakiś nieduży i ładny zlew, ceglane ściany trzeba poprzecierać, żeby wydobyć je z tej szarości i pozostaje wstawiać jakieś sprzęty. Aa, przedwojenne drzwi wraz z framugą pozbawić farby olejnej oraz framugi okien.&amp;nbsp; Od pewnego czasu zaglądam na strony różnych gospodarstw agroturystycznych w okolicy w celu poszukania inspiracji do aranżacji wnętrza. Różne style można znaleźć: od zwykłych, wyposażonych w standardowe sprzęty (meble z paździerza, itp) po bajkowe wręcz wnętrza z pięknymi starymi lub stylizowanymi na stare przedmiotami. Urzekła mnie szczególnie galeria Gierczynówki i kilku domów prowadzących agroturystykę w Wolimierzu. Marzy nam się stary kredens!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie mam siły pisać dalej- czuję, że i mnie łapie w objęcia wirus. Mąż już zainfekowany :( a u młodej kolejnych zębów nadal nie widać :(&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-3Ny_XH7DUo8/TXfBLPNv7tI/AAAAAAAAAXA/UJuTFQXEijI/s1600/drzwi1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/-3Ny_XH7DUo8/TXfBLPNv7tI/AAAAAAAAAXA/UJuTFQXEijI/s320/drzwi1.jpg" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a to kolejne drzwi do odnowienia-bardzo podoba się nam ten haczyk!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;P.S. Młoda właśnie siedzi na podłodze przede mną i chyba chce, żebym ją wzięła na kolana :) no to biorę!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-5080806203688215917?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/5080806203688215917/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/powiew-wiosny.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5080806203688215917'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5080806203688215917'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/powiew-wiosny.html' title='powiew wiosny'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-3Ny_XH7DUo8/TXfBLPNv7tI/AAAAAAAAAXA/UJuTFQXEijI/s72-c/drzwi1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-2664660135228340738</id><published>2011-03-08T16:52:00.007+01:00</published><updated>2011-11-23T10:42:23.281+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łąka Izerska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Isergebirge'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Iserwiese'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gross Iser'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Góry Izerskie'/><title type='text'>droga ze Świeradowa do Przecznicy...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...jest sympatyczna, jedzie się miło szosą, mija się Orłowice, Krobicę, zjazd (a raczej wjazd) do niesamowitej Kotliny, Gierczyn i już jest się u celu :) Można też dotrzeć do Przecznicy z kurortu inaczej - górą. A raczej górami :) I o takiej trasie będzie ten wpis:)&lt;/div&gt;Uczestnicy trasy: małżonek i jego fotoaparat :)&lt;br /&gt;Data: 24.04.2009 r.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do Świeradowa - Zdroju uczestnik&amp;nbsp; dojechał&amp;nbsp; PKS-em, teraz nieśmiało wyznał, że z lenistwa na górę dostał się kolejką gondolową. Tam kierował się na Polanę Izerską:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-urdMLcFjnfo/TXZE-Hpu5pI/AAAAAAAAAWQ/lAQMQunOsVg/s1600/drogowskaz+na+Polanie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-urdMLcFjnfo/TXZE-Hpu5pI/AAAAAAAAAWQ/lAQMQunOsVg/s320/drogowskaz+na+Polanie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;strzałeczka na Polanie&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Następnie uczestnik kierował się w stronę tzw. Hali Izerskiej czyli Łąki Izerskiej, gdzie kiedyś istniała wieś Gross Iser:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-vI3FW9Un4wo/TXZFsv8wAtI/AAAAAAAAAWY/YgVtWJ3gIfY/s1600/widok+na+Gross+Iser.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-vI3FW9Un4wo/TXZFsv8wAtI/AAAAAAAAAWY/YgVtWJ3gIfY/s320/widok+na+Gross+Iser.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;już Łąka Izerska&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-L_Uixsg5Dwk/TXZF_J5e6qI/AAAAAAAAAWc/ckrFIYoR3PQ/s1600/fundamenty+jednej+z+cha%25C5%2582up.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-L_Uixsg5Dwk/TXZF_J5e6qI/AAAAAAAAAWc/ckrFIYoR3PQ/s320/fundamenty+jednej+z+cha%25C5%2582up.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;fundamenty jednej z chałup Gross Iser&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-d4au8SHx3Nk/TXZFk_vgGyI/AAAAAAAAAWU/JFzzhucVwIQ/s1600/%25C5%2582aka+Izerska.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-d4au8SHx3Nk/TXZFk_vgGyI/AAAAAAAAAWU/JFzzhucVwIQ/s320/%25C5%2582aka+Izerska.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;potoczek na Łące&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-5ZCKZr6dvCg/TXZGpN2s6xI/AAAAAAAAAWg/zWAVTnjo8KM/s1600/chatka+g%25C3%25B3rzyst%25C3%25B3w.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-5ZCKZr6dvCg/TXZGpN2s6xI/AAAAAAAAAWg/zWAVTnjo8KM/s320/chatka+g%25C3%25B3rzyst%25C3%25B3w.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Chatka Górzystów&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-ClH4jqhUuCI/TXZHFgcTvTI/AAAAAAAAAWk/ws9Sl0uvKOk/s1600/kolejny+drogowskaz.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh4.googleusercontent.com/-ClH4jqhUuCI/TXZHFgcTvTI/AAAAAAAAAWk/ws9Sl0uvKOk/s320/kolejny+drogowskaz.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;kolejny drogowskaz, z widokiem na Chatkę Górzystów&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-ZL-CK4lutG0/TXZHsFvIybI/AAAAAAAAAWo/UIyA_NzlWo4/s1600/chatka+za+drzewami.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/-ZL-CK4lutG0/TXZHsFvIybI/AAAAAAAAAWo/UIyA_NzlWo4/s320/chatka+za+drzewami.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Chatka za drzewami&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z Łąki uczestnik kierował się wzdłuż Jagnięcego Potoku w stronę Rozdroża Pod Kopą, a następnie w stronę Kamienicy:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-rPjCMDWPW90/TXZIzwbk-8I/AAAAAAAAAWs/c4-EBfuen94/s1600/DSC_0505.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-rPjCMDWPW90/TXZIzwbk-8I/AAAAAAAAAWs/c4-EBfuen94/s320/DSC_0505.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;widok na Łąkę Izerską&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-DNmb17yoQfI/TXZK_4b9d4I/AAAAAAAAAWw/2jVPuoh-yRU/s1600/widok+nav%25C5%259Awierad%25C3%25B3w-rejon+przedniej+Kopy.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-DNmb17yoQfI/TXZK_4b9d4I/AAAAAAAAAWw/2jVPuoh-yRU/s320/widok+nav%25C5%259Awierad%25C3%25B3w-rejon+przedniej+Kopy.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu widok na Świeradów-Zdrój&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Oczywiście nie może zabraknąć żywej&amp;nbsp; wiosennej fauny izerskiej:)&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-h3VeUyrAqVc/TXZLYjjgMcI/AAAAAAAAAW0/ibRIAVGN8OQ/s1600/izerski+skrzek.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-h3VeUyrAqVc/TXZLYjjgMcI/AAAAAAAAAW0/ibRIAVGN8OQ/s320/izerski+skrzek.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;świeży skrzek izerski:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-xvUXuIouulk/TXZLsxmDruI/AAAAAAAAAW4/UsDhMnmZ0pk/s1600/izerski+p%25C5%2582az.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-xvUXuIouulk/TXZLsxmDruI/AAAAAAAAAW4/UsDhMnmZ0pk/s320/izerski+p%25C5%2582az.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;malutki płaz izerski :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trasa była długawa i monotonna, aż w końcu uczestnik wyprawy ujrzał pierwsze zabudowania Przecznicy, od strony Radoszkowa (czyli górnej części wsi):&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-mj8bZLmih_E/TXZMgYeBIuI/AAAAAAAAAW8/CYL9p2axAwY/s1600/juz+Przecznica%2521.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-mj8bZLmih_E/TXZMgYeBIuI/AAAAAAAAAW8/CYL9p2axAwY/s320/juz+Przecznica%2521.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;ten dom jest chyba niezamieszkały, a piękny!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po całodniowej wycieczce (licząc ten PKS z Wrocławia do Świeradowa - Zdroju) celem uczestnika był sklep w Przecznicy, gdzie uczestnik zamierzał nabyć płyn izotoniczny:) Niestety, uczestnik miał pecha - ok.16 po południu sklep był głucho zamknięty, a najbliższy punkt z płynami izotonicznymi znajdował się 5 km dalej w Rębiszowie. Gdzie zmęczony i ze złamanym morale uczestnik się udał. Per pedes, ofkors:) Po czym powrócił do Przecznicy. I padł :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-2664660135228340738?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/2664660135228340738/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/droga-ze-swieradowa-do-przecznicy.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2664660135228340738'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/2664660135228340738'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/droga-ze-swieradowa-do-przecznicy.html' title='droga ze Świeradowa do Przecznicy...'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-urdMLcFjnfo/TXZE-Hpu5pI/AAAAAAAAAWQ/lAQMQunOsVg/s72-c/drogowskaz+na+Polanie.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-3060023071958328356</id><published>2011-03-07T11:05:00.001+01:00</published><updated>2011-03-07T11:09:19.781+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><title type='text'>okoliczne atrakcje dla zadziecionych i nie tylko</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak sobie pomyślałam, że okolice Gór Izerskich to skupisko fajnych atrakcji turystycznych również dla rodzin z dziećmi. Po kolei: same Góry Izerskie i rzut beretem do Karkonoszy. Wbrew pozorom ,w góry można można już się wybrać z niemowlakiem, takim troszkę wyrośniętym:) pod warunkiem, że posiada się nosidełko lub chustę. I tragarz malucha musi dysponować w miarę zdrowym kręgosłupem i krzepą (która przydaje się bardziej w Karkonoszach, bo Izery są łagodniejsze:)) No i aura musi być sprzyjająca. My z młodym pierwszą wycieczkę w Karkonosze zorganizowaliśmy, gdy młody miał 9 m-cy. Noclegi mieliśmy zaklepane w schronisku "Odrodzenie". Ale wracając do&amp;nbsp; bliższych izerskich okolic, mamy góry, mamy też jeziora.Sztuczne co prawda, ale są tam wydzielone strzeżone kąpieliska. Mam na myśli Jezioro Złotnickie i Leśniańskie, są to jeziora zaporowe na Kwisie, Leśniańskie, powstało w latach 1905-07 r., po dość gwałtownych powodziach nawiedzających te tereny. Druga zapora powstała nieco później, bo w latach&amp;nbsp; 1919-24. Oprócz gór i jezior mamy również inne atrakcje, tj. piękne zamki. I tak: Gryf, Czocha, Rajsko, zamek w Świeciu, troszkę dalej drugą stronę bodajże w Rząsinach. Tyle z pamięci kojarzę:)&amp;nbsp; Oprócz zamków, jezior, gór, są też różne pomniejsze bardziej lokalne atrakcje, np. stawy rębiszowskie czy punkty widokowe jak nasze przecznickie Jelenie Skały:) no, ale blog nie jest centrum informacji turystycznej:) i wybrałam te atrakcje, które nas kręcą ostatnimi czasy:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Latem byliśmy kilka razy na Jeziorem Leśniańskim-chłopaki urzędowali w wodzie, a ja z młodą kokosiłam się na brzegu pod takim plażowym półnamiotem. Potem rzuciliśmy okiem na zaporę, jest naprawdę imponująca:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr align="justify"&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-YwPA1K2qslc/TXSjoeI8pUI/AAAAAAAAAV4/31F_X3VcQkA/s1600/tama.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh6.googleusercontent.com/-YwPA1K2qslc/TXSjoeI8pUI/AAAAAAAAAV4/31F_X3VcQkA/s320/tama.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;zapora ma wysokość 45 m, długość 130 m a szerokość korony wynosi 8 m&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-y9zhMN2zwHU/TXSj02cXoiI/AAAAAAAAAV8/q1Eg-fcz71Q/s1600/za+tam%25C4%2585.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-y9zhMN2zwHU/TXSj02cXoiI/AAAAAAAAAV8/q1Eg-fcz71Q/s320/za+tam%25C4%2585.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tu widać ładnie zagospodarowany dół :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zwiedziliśmy również zaporę nad Jeziorem Złotnickim, jest mniejsza, idąc do niej mija się 2 tunele, poniżej jeden:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-t1yekjFMxIk/TXSpNR5buMI/AAAAAAAAAWA/rPLn_5xElkQ/s1600/na+tame+z%25C5%2582otnick%25C4%2585.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh5.googleusercontent.com/-t1yekjFMxIk/TXSpNR5buMI/AAAAAAAAAWA/rPLn_5xElkQ/s320/na+tame+z%25C5%2582otnick%25C4%2585.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;młody zapozował :) przed wejściem wyryty jest rok:1924&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A na drugim tunelu, ukryty w gąszczach jest siedzący lew. Jak legenda niesie (swoją drogą, legenda nie ma nawet 100 lat:)), gdy woda sięgnie lwa, to powódź niechybnie zaleje Lubań :) W Lubaniu, jak na razie, jedynie Siekierka czasem wylewa:) Oto widok na lwa-zwierza trzeba szukać po lewej stronie:)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-NOdcfwiQr8Q/TXSrNQY3l8I/AAAAAAAAAWI/Z6bRoH8aisc/s1600/lew.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh5.googleusercontent.com/-NOdcfwiQr8Q/TXSrNQY3l8I/AAAAAAAAAWI/Z6bRoH8aisc/s320/lew.JPG" width="263" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Więcej fotek nie będzie z tamy-robiłam je ja i niestety nie są to zbyt powabne ujęcia:) A na koniec, coś z nieco innej beczki-wizerunek sań rogatych&amp;nbsp; na głazie, gdzieś w Karkonoszach:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-BzPoOIuLpro/TXSsHuJOFMI/AAAAAAAAAWM/YCoE4anDK10/s1600/sanie+rogate.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="https://lh5.googleusercontent.com/-BzPoOIuLpro/TXSsHuJOFMI/AAAAAAAAAWM/YCoE4anDK10/s320/sanie+rogate.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;jak widać, saneczkarstwo w Karkonoszach miało się dobrze:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ach, zamarzyło mi się ciepło za oknem, wiosna, wyprawy z dziećmi! A tu tak sobie z temperaturą za oknem, wiosny jeszcze niet, a młoda gigantycznie zasmarkana raczkuje z kąta w kąt i coś tam opowiada w dziecięcym języku. Chyba&amp;nbsp; kolejne zęby idą...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-3060023071958328356?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/3060023071958328356/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/okoliczne-atrakcje-dla-zadziecionych-i.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3060023071958328356'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3060023071958328356'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/okoliczne-atrakcje-dla-zadziecionych-i.html' title='okoliczne atrakcje dla zadziecionych i nie tylko'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-YwPA1K2qslc/TXSjoeI8pUI/AAAAAAAAAV4/31F_X3VcQkA/s72-c/tama.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-5827840479760405084</id><published>2011-03-05T20:33:00.005+01:00</published><updated>2011-12-14T09:34:15.681+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>przyrodniczo - wspomnieniowo</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przeglądaliśmy dzisiaj znalezione płyty ze zdjęciami, na których były również fotki z Przecznicy i okolic. Trudno uwierzyć, że w kwietniu minie 2,5 roku, odkąd kupiliśmy dom i tym samym dusze sprzedaliśmy Izerom. Niby to krótki czas, ale z drugiej strony tyle się wydarzyło! Fugitujący tempus widać najlepiej po młodym (oj, wydoroślał nam syn!) i samym domu. I wbrew pozorom dom z biegiem czasu ma się lepiej :) No i w tym czasie też pojawiła się młoda, która w tym miesiącu skończy rok...Znalazłam kilka ciekawych, wg nas, fotek przyrodniczych z izerskich okolic. Może najpierw ulotne zjawiska pogodowe :&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-8wygSY6uGAQ/TXKNWCevcuI/AAAAAAAAAVY/h3gFpJ-Orjc/s1600/By+night.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="253" src="https://lh6.googleusercontent.com/-8wygSY6uGAQ/TXKNWCevcuI/AAAAAAAAAVY/h3gFpJ-Orjc/s320/By+night.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;księżyc w świętej pamięci kasztanowcu - niczym kadr z "Nieustraszonych pogromców wampirów"&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-x9k0LG4_uAg/TXKN2dXfwSI/AAAAAAAAAVg/naD2sGIQGmM/s1600/burzowo.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-x9k0LG4_uAg/TXKN2dXfwSI/AAAAAAAAAVg/naD2sGIQGmM/s320/burzowo.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;nasz ulubiony przystanek Janice - Grudza, tu też jest księżyc i może będzie z tego burza?&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-Ppr3G96PUeM/TXKORgBI_QI/AAAAAAAAAVk/ThjZgKBwIR0/s1600/%25C5%259Bwit+nad+pasiecznikiem.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-Ppr3G96PUeM/TXKORgBI_QI/AAAAAAAAAVk/ThjZgKBwIR0/s320/%25C5%259Bwit+nad+pasiecznikiem.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;7 kwiecień 2009 r., świt nad Pasiecznikiem-widok od strony Janic&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Teraz będzie jeden przedstawiciel fauny oraz młody, goszczący kolegę w swojej przecznickiej rezydencji :)&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-sZtKCQRhWUs/TXKO_dew_kI/AAAAAAAAAVo/yE3fa-qMijM/s1600/padalec.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh4.googleusercontent.com/-sZtKCQRhWUs/TXKO_dew_kI/AAAAAAAAAVo/yE3fa-qMijM/s320/padalec.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;padalec sunący po kamieniach na pagórze powyżej naszej chałupy&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-9Uidkp0kb_8/TXKPa5J1h1I/AAAAAAAAAVs/0UHjOkdAzGA/s1600/latow+przecznicy.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/-9Uidkp0kb_8/TXKPa5J1h1I/AAAAAAAAAVs/0UHjOkdAzGA/s320/latow+przecznicy.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;młody z kolegą wyjadają makaron z garnka :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Teraz zauważyłam, że niefrasobliwie wrzuciłam do jednego wora z fauną&amp;nbsp; padalca i dzieci ;) Noo, ale jakiś ordnung musi być;)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-5827840479760405084?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/5827840479760405084/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/przyrodniczo-wspomnieniowo.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5827840479760405084'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5827840479760405084'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/przyrodniczo-wspomnieniowo.html' title='przyrodniczo - wspomnieniowo'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-8wygSY6uGAQ/TXKNWCevcuI/AAAAAAAAAVY/h3gFpJ-Orjc/s72-c/By+night.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-7238530633085529012</id><published>2011-03-05T20:07:00.003+01:00</published><updated>2012-01-25T21:33:03.803+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='remont'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kuchnia'/><title type='text'>ewolucja kuchni - znaleziony dodatek ;)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Znalazłam dzisiaj parę płytek z fotkami z czasów intensywnej zmiany kuchni.&amp;nbsp; Kuchnia, gdy ją ruszyliśmy wyglądała dłuugo o wiele, wiele gorzej niż na początku. Żeby było lepiej , najpierw musi być gorzej ;) Poniżej odnalezione dzisiaj zdjęcia prezentujące brakujący fragment ewolucji kuchni.&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-MxrOTHRUwb0/TXKF0JD8D-I/AAAAAAAAAVE/XNCvDpyVAzA/s1600/pod%25C5%2582oga+w+kuchni.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/-MxrOTHRUwb0/TXKF0JD8D-I/AAAAAAAAAVE/XNCvDpyVAzA/s320/pod%25C5%2582oga+w+kuchni.JPG" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;podłoga w trakcie zrywania desek&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-Yl0R8CBxM04/TXKGmVpL5zI/AAAAAAAAAVI/JHR-e-bxYew/s1600/klepisko.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/-Yl0R8CBxM04/TXKGmVpL5zI/AAAAAAAAAVI/JHR-e-bxYew/s320/klepisko.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;klepisko w kuchni!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A poniżej góra czyli usuwanie desek, które przykrywały pierwotną powałę, przestrzeń między deskami a powałą wypełniona była ogromną ilością plew, w tym&amp;nbsp; sławetnymi mumiami kotów :( A swoją drogą, gdy te nieszczęsne zwierzaki dostały się tam i nie mogły wyjść, to chyba było słychać miauczenie i jęki?!? No bo&amp;nbsp; nie były to ofiary zakładzinowe (w suficie). Nie te czasy.&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-orkCSvHIKb8/TXKHxI-J0AI/AAAAAAAAAVM/V5FMME5ju4s/s1600/odkrywanie+powa%25C5%2582y.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh4.googleusercontent.com/-orkCSvHIKb8/TXKHxI-J0AI/AAAAAAAAAVM/V5FMME5ju4s/s320/odkrywanie+powa%25C5%2582y.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;legary i deski pokryte były różowawo-cielistą ;)&amp;nbsp; farbą&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-iNMbRFkbglM/TXKIPOXKE0I/AAAAAAAAAVQ/0ki1PSsQrmw/s1600/kuchnia+w+plewach.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-iNMbRFkbglM/TXKIPOXKE0I/AAAAAAAAAVQ/0ki1PSsQrmw/s320/kuchnia+w+plewach.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;plewy (wraz z mumiami) zasypały kuchnię !&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-yAKuuLOf69Q/TXKIvlma8DI/AAAAAAAAAVU/X3xCSV8hEug/s1600/pasta+do+but%25C3%25B3w.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-yAKuuLOf69Q/TXKIvlma8DI/AAAAAAAAAVU/X3xCSV8hEug/s320/pasta+do+but%25C3%25B3w.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;w plewach znaleźliśmy również pudełko po przedwojennej paście do butów&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-7238530633085529012?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/7238530633085529012/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/ewolucja-kuchni-znaleziony-dodatek.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7238530633085529012'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/7238530633085529012'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/ewolucja-kuchni-znaleziony-dodatek.html' title='ewolucja kuchni - znaleziony dodatek ;)'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-MxrOTHRUwb0/TXKF0JD8D-I/AAAAAAAAAVE/XNCvDpyVAzA/s72-c/pod%25C5%2582oga+w+kuchni.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-5279594533283157764</id><published>2011-03-03T20:22:00.009+01:00</published><updated>2011-11-23T10:44:23.550+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wysoki Kamień'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Heufuder'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Świeradów - Zdrój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Isergebirge'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bad Flinsberg'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Stóg Izerski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hochstein'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gross Iser'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Góry Izerskie'/><title type='text'>Góry Izerskie na dawnych pocztówkach</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z rok temu, gdy byłam w antykwariacie, w ręce wpadło mi pudło z przedwojennymi pocztówkami. Kupiłam kilkanaście sztuk z Izerami&amp;nbsp; i Karkonoszami, kilka kupiliśmy na portalu aukcyjnym. Nie jest to kolekcja imponująca, są ludzie, którzy mają ich naprawdę mnóstwo. My zaledwie "liznęliśmy" temat :) W sieci na hydralu jest chyba każda miejscowość&amp;nbsp; Dolnego Śląska na przedwojennych pocztówkach, z samą Przecznicą też znaleźliśmy stronkę: http://www.przecznica.pl/ A teraz szybki rzut okiem na nasz skromny zbiór, najpierw Świeradów - Zdrój (Bad Flinsberg), który krótko po wojnie miał inną nazwę: Wieniec - Zdrój, potem nazwa została zmieniona na obecną (ponoć od świerków i źródeł radoczynnych):&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-BkayhjWzewk/TW_j2QqFZUI/AAAAAAAAAUI/SnTr8JAmE_w/s1600/widok+na+%25C5%259Awierad%25C3%25B3w-Zdr%25C3%25B3j.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="https://lh6.googleusercontent.com/-BkayhjWzewk/TW_j2QqFZUI/AAAAAAAAAUI/SnTr8JAmE_w/s320/widok+na+%25C5%259Awierad%25C3%25B3w-Zdr%25C3%25B3j.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;uu, trochę krzywo zeskanowałam :(&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-qEGT9ihP3pg/TW_kSyC4ufI/AAAAAAAAAUQ/lrRYhBxAMsc/s1600/widok+na+%25C5%259Awierad%25C3%25B3w+-Zdr%25C3%25B3j.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="223" src="https://lh3.googleusercontent.com/-qEGT9ihP3pg/TW_kSyC4ufI/AAAAAAAAAUQ/lrRYhBxAMsc/s320/widok+na+%25C5%259Awierad%25C3%25B3w+-Zdr%25C3%25B3j.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-Xa7x9JQfIS4/TW_kejTJ_HI/AAAAAAAAAUU/GenIwYAszYk/s1600/St%25C3%25B3g+Izerski.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="215" src="https://lh3.googleusercontent.com/-Xa7x9JQfIS4/TW_kejTJ_HI/AAAAAAAAAUU/GenIwYAszYk/s320/St%25C3%25B3g+Izerski.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Stóg Izerski, jedyne schronisko w Izerach, które pozostało, teraz można do niego dotrzeć kolejką gondolową ze Świeradowa-Zdroju&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-i1qRXsuzCyo/TW_lG-bKsiI/AAAAAAAAAUY/dWzUBGyqVaw/s1600/widok+na+Wysoki+Kamie%25C5%2584.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="211" src="https://lh5.googleusercontent.com/-i1qRXsuzCyo/TW_lG-bKsiI/AAAAAAAAAUY/dWzUBGyqVaw/s320/widok+na+Wysoki+Kamie%25C5%2584.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;widok na Wysoki Kamień&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-a1U4kzeMtkU/TW_lUMcLFQI/AAAAAAAAAUc/Z0YDbxwtzyQ/s1600/droga+na+Wysoki+Kamie%25C5%2584.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="201" src="https://lh3.googleusercontent.com/-a1U4kzeMtkU/TW_lUMcLFQI/AAAAAAAAAUc/Z0YDbxwtzyQ/s320/droga+na+Wysoki+Kamie%25C5%2584.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;droga na Wysoki Kamień&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-vYU8k72u4p4/TW_llduFYqI/AAAAAAAAAUg/WQ_Aj398iJE/s1600/buda+na+Wysokim+Kamieniu.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="202" src="https://lh6.googleusercontent.com/-vYU8k72u4p4/TW_llduFYqI/AAAAAAAAAUg/WQ_Aj398iJE/s320/buda+na+Wysokim+Kamieniu.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tak wyglądało schronisko na Wysokim Kamieniu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-IWSC6JN4ACs/TW_mMr0_MqI/AAAAAAAAAUk/_ODKAsN-7h0/s1600/po+drodzie+do+Gross+Izer.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="196" src="https://lh5.googleusercontent.com/-IWSC6JN4ACs/TW_mMr0_MqI/AAAAAAAAAUk/_ODKAsN-7h0/s320/po+drodzie+do+Gross+Izer.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;tego budynku też już nie ma :(&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Budynek Iserkammbaude (fotka powyżej) ponoć się mijało po drodze do Gross Iser, która przetrwała wojnę, ale zniknęła w latach pięćdziesiątych XX w. Najprawdopodobniej budynki tej wsi zostały wysadzone podczas ćwiczeń wojskowych saperów. Ostał się jedynie budynek szkoły, w którym teraz jest Chatka Górzystów. Podobno naleśniki z jagodami latem są tam rewelacyjne!&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-GTOYJziTmI0/TW_oHZwMt4I/AAAAAAAAAUo/bSxyj5oWXDQ/s1600/zimowa+idylla.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="211" src="https://lh5.googleusercontent.com/-GTOYJziTmI0/TW_oHZwMt4I/AAAAAAAAAUo/bSxyj5oWXDQ/s320/zimowa+idylla.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;zimowa idylla w Izerach :) &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;A na koniec Przecznica, górna część wsi:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-USnBk4XEcLI/TW_oosnem0I/AAAAAAAAAUs/UuU9NgNIRXI/s1600/Przecznica%252C.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh4.googleusercontent.com/-USnBk4XEcLI/TW_oosnem0I/AAAAAAAAAUs/UuU9NgNIRXI/s320/Przecznica%252C.jpg" width="203" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;i tu współczesna fotka, widać, że zieleń wybujała i domów ubyło :(&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-3sn3ZFB05h8/TW_pBaZR_cI/AAAAAAAAAUw/WDROG_pWf2g/s1600/wsp%25C3%25B3%25C5%2582czesna+przecznica.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-3sn3ZFB05h8/TW_pBaZR_cI/AAAAAAAAAUw/WDROG_pWf2g/s320/wsp%25C3%25B3%25C5%2582czesna+przecznica.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-5279594533283157764?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/5279594533283157764/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/izery-na-dawnych-pocztowkach.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5279594533283157764'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/5279594533283157764'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/izery-na-dawnych-pocztowkach.html' title='Góry Izerskie na dawnych pocztówkach'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-BkayhjWzewk/TW_j2QqFZUI/AAAAAAAAAUI/SnTr8JAmE_w/s72-c/widok+na+%25C5%259Awierad%25C3%25B3w-Zdr%25C3%25B3j.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-4242579789842134335</id><published>2011-03-01T19:48:00.008+01:00</published><updated>2011-12-14T09:32:16.477+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Stawy Rębiszowskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rabishau'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rębiszów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>fauna i flora - tym razem bez mumii!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W pobliskim Rębiszowie znajdują się stawy - jest ich kilka, miejscowi panowie często uskuteczniają tam połowy. Znajdują się na tzw. dole wsi, zwanym Jeziorany :) Byliśmy tam latem - oczarowało nas to miejsce. Jest siedliskiem wielu gatunków ptaków, mi.in. bielika i czarnych bocianów. Między stawami znajduje się polna droga, która prowadzi do lasu, zaraz za lasem droga obsadzona jest kasztanowcami i wychodzi wprost na zamek Gryf. &lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-0jLsSISAfmw/TW07ufbPvyI/AAAAAAAAATw/2wAiF8DqUuA/s1600/stawy+rebiszowskie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="182" src="https://lh6.googleusercontent.com/-0jLsSISAfmw/TW07ufbPvyI/AAAAAAAAATw/2wAiF8DqUuA/s320/stawy+rebiszowskie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;stawy z widokiem na Izery&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-6p0W0q1uYXY/TXKCke72qQI/AAAAAAAAAU8/EPZFjgMoS-8/s1600/stawy1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-6p0W0q1uYXY/TXKCke72qQI/AAAAAAAAAU8/EPZFjgMoS-8/s320/stawy1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-PqK3sheDOJ8/TXKC6IhS2EI/AAAAAAAAAVA/h_XABx8iFOY/s1600/stawy+widok+na+karkonosze.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="178" src="https://lh5.googleusercontent.com/-PqK3sheDOJ8/TXKC6IhS2EI/AAAAAAAAAVA/h_XABx8iFOY/s320/stawy+widok+na+karkonosze.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz kilka fotek naprawdę drobnej fauny z przecznickiego domu i okolic. Koty - jak na blog przystało - też będą. Żywe i współczesne:) Zacznę od najmniejszych zwierzątek:)&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-UrTSmOhAXKQ/TW08rTeBVOI/AAAAAAAAAT0/sKVwcJXlRes/s1600/fauna1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh4.googleusercontent.com/-UrTSmOhAXKQ/TW08rTeBVOI/AAAAAAAAAT0/sKVwcJXlRes/s320/fauna1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;wygląda jak pajęczyna Charlotty :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-L7xnlV4k05g/TW09ERnXtwI/AAAAAAAAAT4/fLvB7p2a4_E/s1600/fauna3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="225" src="https://lh6.googleusercontent.com/-L7xnlV4k05g/TW09ERnXtwI/AAAAAAAAAT4/fLvB7p2a4_E/s320/fauna3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;zapomniał włożyć cylinder:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-ZxdLvGkRlyk/TW09ggFZpLI/AAAAAAAAAT8/cmqkqanjMuk/s1600/fauna2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="130" src="https://lh5.googleusercontent.com/-ZxdLvGkRlyk/TW09ggFZpLI/AAAAAAAAAT8/cmqkqanjMuk/s320/fauna2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;młoda traszka&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/--hKB5TsIxYw/TW0-B1OhXtI/AAAAAAAAAUA/hPLdiCB-6GY/s1600/koty.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/--hKB5TsIxYw/TW0-B1OhXtI/AAAAAAAAAUA/hPLdiCB-6GY/s320/koty.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;żywe koty sąsiadów przybyły na wyżerkę :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nasz dom wizytowała też kuna i na podwórko wdepnęła żmija zygzakowata :) W związku z tym mamy trochę cykora z dziećmi. Czasami w domu pojawia się duch:) o taki :&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-bAxTNVFnlEI/TW0-3yby3iI/AAAAAAAAAUE/rGWRrvh0ySc/s1600/duch+hdr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-bAxTNVFnlEI/TW0-3yby3iI/AAAAAAAAAUE/rGWRrvh0ySc/s320/duch+hdr.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-4242579789842134335?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/4242579789842134335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/fauna-i-flora-tym-razem-bez-mumii.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4242579789842134335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4242579789842134335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/fauna-i-flora-tym-razem-bez-mumii.html' title='fauna i flora - tym razem bez mumii!'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-0jLsSISAfmw/TW07ufbPvyI/AAAAAAAAATw/2wAiF8DqUuA/s72-c/stawy+rebiszowskie.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6158230966471019594</id><published>2011-03-01T10:08:00.002+01:00</published><updated>2011-09-04T12:15:04.031+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><title type='text'>pamiątki z przeszłości</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na strychu naszego domu (jeszcze chyba w czasach przed wymianą dachu) znaleźliśmy strzępy - dosłownie -&amp;nbsp; paru papierowych pamiątek, jeszcze sprzed wojny. Są to: fragment listu (chyba, nie jestem biegła w czytaniu "gotyku" ręcznego), fragment jakieś dokumentu wydanego przez kościół (może potwierdzenie ochrzczenia dziecka?), fragment zdjęcia chłopczyka z wielką tytą wypełnioną słodyczami (nie wiem niestety, kiedy zgodnie z tradycją dzieci dostawały słodycze - na końcu czy początku roku? może początek - na zachętę ;)?) oraz fragment gazety czy też folderu. A w hałdzie ziemi, przy domu znaleźliśmy też fragment naczynia. Z hotelu. Ciekawe jak dostał się do domu?&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-sYavfXQkooQ/TWy1ITZsp9I/AAAAAAAAATc/Dxl6zWP0izY/s1600/list+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh6.googleusercontent.com/-sYavfXQkooQ/TWy1ITZsp9I/AAAAAAAAATc/Dxl6zWP0izY/s320/list+1.jpg" width="242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;fragment listu ?&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-0SSxvvekO9o/TWy1Y3ppVII/AAAAAAAAATg/w8l4YsGXG08/s1600/list+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh5.googleusercontent.com/-0SSxvvekO9o/TWy1Y3ppVII/AAAAAAAAATg/w8l4YsGXG08/s320/list+3.jpg" width="254" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;fragment dokumentu wystawionego przez pastora?data to chyba lipiec 1909 r.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-SXLGfWc2kGw/TWy149WuCzI/AAAAAAAAATk/7UYnqPjM25w/s1600/list4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh6.googleusercontent.com/-SXLGfWc2kGw/TWy149WuCzI/AAAAAAAAATk/7UYnqPjM25w/s320/list4.jpg" width="207" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;chłopiec ze słodyczami:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/--wm6CCvI7zc/TWy2Kosc8bI/AAAAAAAAATo/OBdb5RWFHa8/s1600/list5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/--wm6CCvI7zc/TWy2Kosc8bI/AAAAAAAAATo/OBdb5RWFHa8/s320/list5.jpg" width="309" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;fragment gazety, folderu?&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-PkWfS3U7ne4/TWy2s6vNY0I/AAAAAAAAATs/2pDr3ETOI3w/s1600/fragment+naczynia.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-PkWfS3U7ne4/TWy2s6vNY0I/AAAAAAAAATs/2pDr3ETOI3w/s320/fragment+naczynia.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;fragment talerza&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Reszta pamiątek po pierwszych właścicielach domu, a zapewne było ich sporo - zniknęła. W odmętach Historii...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6158230966471019594?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6158230966471019594/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/pamiatki-z-przeszosci.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6158230966471019594'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6158230966471019594'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/03/pamiatki-z-przeszosci.html' title='pamiątki z przeszłości'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-sYavfXQkooQ/TWy1ITZsp9I/AAAAAAAAATc/Dxl6zWP0izY/s72-c/list+1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-4567670991090333552</id><published>2011-02-27T19:57:00.002+01:00</published><updated>2011-05-01T16:59:46.277+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kopaniec'/><title type='text'>trochę dalsza okolica</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Właściwie to nie tak daleko leży Kopaniec-urokliwa wioska z pięknymi domami i ciekawymi murami.Tak, murami, o takimi:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-_fu0uRgTkLs/TWqaB6yILAI/AAAAAAAAAS8/d1E-A10hLPs/s1600/mur+w+kopa%25C5%2584cu.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-_fu0uRgTkLs/TWqaB6yILAI/AAAAAAAAAS8/d1E-A10hLPs/s320/mur+w+kopa%25C5%2584cu.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-7UlJL_Lf-bI/TWqaLwcIRkI/AAAAAAAAATA/Yuc0hpWj4Cw/s1600/mur+w+kopa%25C5%2584cu2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-7UlJL_Lf-bI/TWqaLwcIRkI/AAAAAAAAATA/Yuc0hpWj4Cw/s320/mur+w+kopa%25C5%2584cu2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mury są zbudowane z kamieni bez zaprawy i mają momentami do 5 metrów wysokości ( tak na oko) i w sumie chyba nie wiadomo do końca, kto, kiedy i po co je zbudował. Ot, zagadka do rozwikłania:) Niedaleko murów, też w Kopańcu znajduje się w ruinie, niezwykle urokliwy niebieski domek:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-W0sMHFAETms/TWqa5oIiNQI/AAAAAAAAATE/FulqU0rvnbM/s1600/stara+niebieska+chata.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-W0sMHFAETms/TWqa5oIiNQI/AAAAAAAAATE/FulqU0rvnbM/s320/stara+niebieska+chata.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-xkGpfV9sU-M/TWqbZSN8iUI/AAAAAAAAATM/IC425T7sDgg/s1600/chata2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh4.googleusercontent.com/-xkGpfV9sU-M/TWqbZSN8iUI/AAAAAAAAATM/IC425T7sDgg/s320/chata2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-qMTBz3yMHTw/TWqbpdo01NI/AAAAAAAAATQ/6S4MUUl4ZhY/s1600/chata+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh4.googleusercontent.com/-qMTBz3yMHTw/TWqbpdo01NI/AAAAAAAAATQ/6S4MUUl4ZhY/s320/chata+3.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Niestety dom ma chyba czasy świetności za sobą :(miejmy nadzieję, że jednak ktoś dobrze się nim zaopiekuje nim popadnie w totalne zapomnienie...&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A z drugiej strony, trochę dalej, na Pogórzu Izerskim, na trasie Mirsk-Czocha, mija się wioskę o ciekawej architekturze.O tyle ciekawej, że ma się wrażenie w pewnym momencie, gdy jedzie się przez wieś, że wpadnie się...na ratusz!Ewenement, bo drewniany! To Złotniki Lubańskie-wieś, która była miastem:) wokół ratusza znajdują się domy-minikamieniczki w różnym stanie, ułożone zgodnie ze sztuką w czworobok. Poniżej historia Złotnik w skrócie i focia ratusza, który pojawia się znienacka;)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-i8vu221l9vY/TWqdH8xUjOI/AAAAAAAAATU/QRFgaWIQfbU/s1600/z%25C5%2582otniki-historia.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh6.googleusercontent.com/-i8vu221l9vY/TWqdH8xUjOI/AAAAAAAAATU/QRFgaWIQfbU/s320/z%25C5%2582otniki-historia.JPG" width="172" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-3pd07Tqwb2A/TWqdbBa44sI/AAAAAAAAATY/N3-1DPaFUo8/s1600/z%25C5%2582otniki+ratusz.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh3.googleusercontent.com/-3pd07Tqwb2A/TWqdbBa44sI/AAAAAAAAATY/N3-1DPaFUo8/s320/z%25C5%2582otniki+ratusz.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;stan ratusza widać!widok rzadki- traktor rynkiem jedzie!&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-4567670991090333552?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/4567670991090333552/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/02/troche-dalsza-okolica.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4567670991090333552'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/4567670991090333552'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/02/troche-dalsza-okolica.html' title='trochę dalsza okolica'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-_fu0uRgTkLs/TWqaB6yILAI/AAAAAAAAAS8/d1E-A10hLPs/s72-c/mur+w+kopa%25C5%2584cu.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-3535495727529149653</id><published>2011-02-27T14:06:00.005+01:00</published><updated>2012-01-25T21:31:39.794+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='remont'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kuchnia'/><title type='text'>ostatni tydzień lutego</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatni tydzień spędziliśmy w Rębiszowie (mamy tam bazę, do czasu, gdy nasza chałupa będzie przystosowana dla dzieci) i w Przecznicy. Panowie fachowcy zrobili już podłogę w kuchni i obrobili ściany, a my potraktowaliśmy nasz stary sufit impregnatem.Poza tym, było dość mroźno, paliliśmy codziennie w piecu w kuchni, ale tynk na ścianach jeszcze jest wilgotny:(&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poniżej parę fotek - najświeższych :)&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-hqgMgIWnQ6A/TWpG68qb9AI/AAAAAAAAASg/tvLZsJoRcKI/s1600/kuchnia+aktualna.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh5.googleusercontent.com/-hqgMgIWnQ6A/TWpG68qb9AI/AAAAAAAAASg/tvLZsJoRcKI/s320/kuchnia+aktualna.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;to samo ujecie,co w poprzednim wpisie, ale już ze zrobioną podłogą i zaimpregnowanym sufitem&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-wsaTCDbge4s/TWpIKwSqlcI/AAAAAAAAASo/jI5c0-D3rnc/s1600/ko%25C5%2584.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh4.googleusercontent.com/-wsaTCDbge4s/TWpIKwSqlcI/AAAAAAAAASo/jI5c0-D3rnc/s320/ko%25C5%2584.JPG" width="166" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a za oknem pojawił się koń sąsiadów:)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-elDZajfscjg/TWpI8EpJaJI/AAAAAAAAASw/27L3wrcV2WI/s1600/ko%25C5%2582o+pieca.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh4.googleusercontent.com/-elDZajfscjg/TWpI8EpJaJI/AAAAAAAAASw/27L3wrcV2WI/s320/ko%25C5%2582o+pieca.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;ściana przy piecu już zrobiona, z prawej strony widać jeszcze mokry tynk na ścianie&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-bkWPi-FshXM/TWpJXx2wYxI/AAAAAAAAAS0/NC-eWJiftdk/s1600/piec.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="https://lh6.googleusercontent.com/-bkWPi-FshXM/TWpJXx2wYxI/AAAAAAAAAS0/NC-eWJiftdk/s320/piec.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;a tak piec i jego okolice wyglądały jeszcze niedawno&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;Piec jeszcze wymaga doczyszczenia, trzeba też zamontować drzwiczki do piekarnika. Jest współczesny (o ile można tak powiedzieć o piecu na oko trzydziesto- czterdziestoletnim:)), na strychu znaleźliśmy ze 2 kafle pierwszego pieca-były ciemnozielone.Zamarzyłam o upieczeniu w nim jagodzianek w lipcu, mniaaam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A na koniec zdjęcie zrobione latem w górnej części wsi, w technice hdr (na sielsko:))&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-eY4N8hmfX44/TWpLgK41QJI/AAAAAAAAAS4/OKmSARbYKqE/s1600/HDR.jpg" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="https://lh4.googleusercontent.com/-eY4N8hmfX44/TWpLgK41QJI/AAAAAAAAAS4/OKmSARbYKqE/s320/HDR.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Aaa, nie dodałam: ceglane ściany będziemy też czymś traktować, żeby wydobyć je z tej szarości - podpowiedzi doświadczonych mile widziane:)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-3535495727529149653?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/3535495727529149653/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/02/ostatni-tydzien-lutego.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3535495727529149653'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/3535495727529149653'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/02/ostatni-tydzien-lutego.html' title='ostatni tydzień lutego'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-hqgMgIWnQ6A/TWpG68qb9AI/AAAAAAAAASg/tvLZsJoRcKI/s72-c/kuchnia+aktualna.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-6826679425652440676</id><published>2011-02-18T10:31:00.004+01:00</published><updated>2012-01-25T21:30:23.913+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='remont'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dom'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kuchnia'/><title type='text'>ewolucja kuchni</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Teraz będzie parę słów o kuchni.Gdy kupiliśmy dom, kuchnia, na pierwszy i drugi rzut oka, była w stanie do tzw. zamieszkania w ostateczności. Podłoga - była, linoleum na pogniłych deskach, otynkowane ściany i ozdobione świętymi obrazami, nawet firanki były :) Gdy dobraliśmy się do kuchni, to najpierw straciła na tym podłoga - linoleum poszło precz, deski też, w pewnym momencie było klepisko :) Latem 2009 r. fachowcy pogłębili dziurę w ziemi w kuchni, zrobili izolację i wylewkę pod kafle. Ściany miały tynk i wilgoć rozwiniętą szczególnie w jednym miejscu (prezentowałam gdzieś już fotkę). Fachowcy, przy okazji robienia muru - wiosną 2010 r. skuli tynk w kuchni i dobrali się do sufitu - usunięty został tynk i deski, do których przylegał, nad nimi znajdowała się warstwa plew (dosłownie zasypała kuchnię!) i 2 kocie mumie. I został odkryty pierwotny sufit&amp;nbsp; piękne deski i legary z zachowanymi ozdobnymi liniami wzdłuż legarów. Zarówno cegły, jak i sufit, wymagają jeszcze dodatkowych zabiegów. Poniżej kilka fotek:&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr align="justify"&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-wEIwrt1h0QM/TV46Im8uv_I/AAAAAAAAASM/8jd1e2Gv-us/s1600/z+tynkiem.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-wEIwrt1h0QM/TV46Im8uv_I/AAAAAAAAASM/8jd1e2Gv-us/s320/z+tynkiem.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;kuchnia do tzw.zamieszkania w ostateczności, początki skuwania tynku, wylewka na podłodze już jest&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-O2bVz-rh6Tg/TV46kY4FYKI/AAAAAAAAASQ/2-MCgNG6cMo/s1600/bez+tynku.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-O2bVz-rh6Tg/TV46kY4FYKI/AAAAAAAAASQ/2-MCgNG6cMo/s320/bez+tynku.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;bez tynku, odkryta powała&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-MKQEv_m9Ets/TV466NcJ8lI/AAAAAAAAASU/E09wckYdmhI/s1600/obr%25C3%25B3bka+%25C5%259Bcian.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-MKQEv_m9Ets/TV466NcJ8lI/AAAAAAAAASU/E09wckYdmhI/s320/obr%25C3%25B3bka+%25C5%259Bcian.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;sufit oczyszczony, ściany dopieszczane przez fachowców&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;A teraz, uwaga, trochę hardkoru będzie - zdjęcie mumii kota.Pewnie kocina wlazła tam za myszą i nie wyszła :((&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-epDN_WEDdzE/TV47sGd9wXI/AAAAAAAAASY/_14W_w5f0jE/s1600/mumia+z+sufitu.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://4.bp.blogspot.com/-epDN_WEDdzE/TV47sGd9wXI/AAAAAAAAASY/_14W_w5f0jE/s320/mumia+z+sufitu.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;mumia kota, która spadła z sufitu &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KETD4WshwMs/TV474s5oXqI/AAAAAAAAASc/3wyjppqNEqs/s1600/%25C5%25BCywy+kot.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-KETD4WshwMs/TV474s5oXqI/AAAAAAAAASc/3wyjppqNEqs/s320/%25C5%25BCywy+kot.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;nasze obejście wizytują też żywe koty i nawet źle nie mają:)&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8964746380004127124-6826679425652440676?l=kronikidomowe.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/feeds/6826679425652440676/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/02/ewolucja-kuchni.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6826679425652440676'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/8964746380004127124/posts/default/6826679425652440676'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kronikidomowe.blogspot.com/2011/02/ewolucja-kuchni.html' title='ewolucja kuchni'/><author><name>kyja</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06802235966594537085</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-rXDhaQkMBp0/TbwAddkfw0I/AAAAAAAAAhs/QlIEHa4onag/s220/aktualizacja%2Bzdj%25C4%2599cia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-wEIwrt1h0QM/TV46Im8uv_I/AAAAAAAAASM/8jd1e2Gv-us/s72-c/z+tynkiem.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-8964746380004127124.post-603147491818481639</id><published>2011-02-17T21:21:00.005+01:00</published><updated>2011-09-04T12:17:31.861+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='okolica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Querbach'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przecznica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przyroda'/><title type='text'>izerskie lato</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nadganiam, nadganiam :) zwłaszcza, że najbliższy tydzień chcemy spędzić w naszej chałupie (liczę na to, że podłoga już zrobiona, bo młoda zawzięcie raczkuje).Tym razem będzie przyrodniczo :) i będą to fotki z przecznickiej okolicy. Tak, trochę zaklinam wiosnę tymi fotkami - żeby szybko przyszła:) :&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2IjuAUvKZdA/TV1_2267zHI/AAAAAAAAARg/Wrj72Sot4_M/s1600/nasz+s%25C5%2582onecznik.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-2IjuAUvKZdA/TV1_2267zHI/AAAAAAAAARg/Wrj72Sot4_M/s320/nasz+s%25C5%2582onecznik.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;nasz słonecznik&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zJ0lWX_oulU/TV2ABFGws8I/AAAAAAAAARk/NcM_PiiQzGo/s1600/nasz+s%25C5%2582onecznik2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-zJ0lWX_oulU/TV2ABFGws8I/AAAAAAAAARk/NcM_PiiQzGo/s320/nasz+s%25C5%2582onecznik2.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;ten też nasz :)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0uAOtsEK4rI/TV2AgFWtODI/AAAAAAAAARs/CsEyn9n8_xU/s1600/Mro%25C5%25BCynka+pozosta%25C5%2582o%25C5%259Bc+po+mo%25C5%259Bcie.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://3.bp.blogspot.com/-0uAOtsEK4rI/TV2AgFWtODI/AAAAAAAAARs/CsEyn9n8_xU/s320/Mro%25C5%25BCynka+pozosta%25C5%2582o%25C5%259Bc+po+mo%25C5%259Bcie.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;potok Mrożynka z pozostałościami mostu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CDcR0e28paA/TV2AvSXgBLI/AAAAAAAAARw/TZqQ-88sE6E/s1600/Mrozynka%252C+wychodnia+%25C5%2582upka.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="214" src="http://1.bp.blogspot.com/-CDcR0e28paA/TV2AvSXgBLI/AAAAAAAAARw/TZqQ-88sE6E/s320/Mrozynka%252C+wychodnia+%25C5%2582upka.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;potok Mrożynka z wychodnią łupka&lt;/td&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;br 
